A ja wrócę do Chapstick...one byly moimi pierwszymy i jak dotąd wspominam je bardzo dobrze aktualnie mam poamdke nivea Velvet Rose...ale to jednak nie to sa mo,choć jest równie dobra ...wracam do Chapsticka.Stara miłośc nie rdzewieje!:D
miałam tego mnódtwo i bebe i nivea, ale bebe jakoś niespecjalnie polubiłam, bo wole owocowe pomadki, za to kocham bezbarwny błyszczyk z bebe moja mam go czasem używa i fantasstycznie rozświetla szminkę ;-) a pomadki to tlyko z nivei, miałąm syskie hcyba najgorzej wspominam truskawkowa- miałam po niej okropnie czerwone usta i oddałam babci miod i mleko zużyłam w tydzień, spoko była ta na słońce, tylko zostawiała białe slady, lubiłam jeszcze melonową i różaną, teraz mam hyro care bo mam strasznie suche usta i no tez jest okej, ale niezeby jakaś cudowna
Ja mam truskawkowy, aloesowy i owoce leśne z jakaś firma. Truskawkowy i owoce leśne lekko zabarwiają usta, a aloesowy nawilża. Najbardziej lubię... truskawkowy, mogę go wąchać non stop
Ja osobiście nie uzywam pomadek tylko błyszczyków ... kocham błyszczyki . Czasem jednak gdy jade w góry to błyszczyk niestety nie zastapi pomadki ochronnej w czasie mrozu. Wtedy uzywam nivea - bardzo lubię jej zapach i ogólnie uważam, ze ejst bardzo dobra więc polecam
zmieniłam zdanie;p ta HYDRO CARE robi postępy ostatnio jej nie zabrała mze soba i jak mi wsiąkła ta warstewka co miałam na usteczkach to potem miałam takie mięciutkie i delikatne usta, i wcale nie były suche ! <super> tylko że ja muzse czuć cos mokergo na ustach juz mi się kończy i jutro ide kupić nową, nawet 2 hihi jedną taką bardziej pielegnacyjna i ochronną np nivea med albo znowu hydro care i drugą różaną może aobie kupię, albo coś owocowego, bo kocham melonowa albo mandarynka i wanilia zobvacze co będzie na mieście jutro , poza tym poecam maśc witaminowa, jest bardzo dobra, ślicznie pachnie, tylko taka pielęgnacyjna, nie lecznicza !! bo ta lecznicza śmierdzi a ta pielęgnacyjna ma olejek ctyrynowyi ślicznie pachnie cytruskiem smaruje nią na noc paznokcie i czasem pryszcze i jest <super> poleciam !!
Uh balsamów do ust to ja mam od fula... Nivejki med, mandarynkowo-waniliową, miód mlego, ostatnio znalazłam na dnie szuflady zieloną (boska ale już nie ma jej w sprzedaży) neutrogenę, bebe klasyczną, malinową wazeline.
mi się skończyla neutrogena teraz mam balsam jakaś firma'u i jest taki sobie nie trzyma się długo na ustach a i dla jest jak zwykła wazelina - nic szczególnego
smackers m&m jest taki sobie ... ja lubie tak smarować i wtedy tworzy mi sie takabrązowa warstwa w niektórych miejscach... i strasznie szybko schodzi... po tygodniu mam juz tylko połowe... teraz na moim celowniki jest carmex miętowy co myślicie? nadaje sie do czegos ?:>
Nie możesz pisać nowych tematów Możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum