witam wszystkich
nie wiem czemu, ale jakoś mnie natchnęło, żeby sprawdzić co piszą w internecie o farbie Palette czekoladowy brąz. I przeżyłam szok! Nie wiedziałam, aż tak bardzo jest nielubiana.
Ja używałam 'Kasztan' ponad miesiąc temu, trochę się zmywa, włosy mam lekko zniszczone, to fakt. Mój naturalny kolor to nieciekawy, lekko wypłowiały brąz. I chcę go pogłębić, może tez przyciemnić. Zaznaczam, że farby odpadają. Proszę was o pomoc w wyborze dobrego szamponu do 24 myć.
Wiek: 17 Dołączyła: 29 Mar 2006 Skąd: Sosnowiec xD
Wysłany: 2008-08-14, 21:48
Kupiłam Castinga ciemny brąz, zastanawialam się jeszcze nad jakims innym brazem ale w koncu wzielam ten. Czytam te opinie wszystkie po kolei sie boje, bardzo.
Jedni pisza ze , miekie wlosy, lsniace, ladny kolor a inni ze wypadaja, zniszczone jak nigdy, a kolor calkiem inny. Ne wiem czy ryzykowac, nie chce siana na włosach, a wypadania juz cyba wiekszego sie nie da niż teraz. Ale z drugiej strony chce sprobowac, zmienic o jeden ton wlosy.
PS wroce potem jak sie zmyje do swojego koloru?
Mi Casting jako jedyny nie nisczy bardzo wlosow. Ze spieraniem roznie bywa. Niektorym sie nie spiera 9ciemny braz wychodzi podobno bardzo ciemno). Mi sie spiera zawsze i niestety rozjasnia wlosy
Mi Casting jako jedyny nie nisczy bardzo wlosow. Ze spieraniem roznie bywa. Niektorym sie nie spiera 9ciemny braz wychodzi podobno bardzo ciemno). Mi sie spiera zawsze i niestety rozjasnia wlosy
A mnie wyszedł czarny prawie kolor, ale włosy lśniące i się układają. Frabowałam juz drugi raz ciemnym brązem i efekt ten sam.
_________________ I tear through the walls for you... It's you, only you, no other ...
tzn on rozjasnia, ale jak juz sie spierze. Ja to widze po tym, ze mam odrosty ciemniejsze. Mojej kolezance po paru farbowaniach Casting zrobic z wlosow ciemny braz prawie blond
no dokladnie, poza tym rozjasnienie jest o jakies 1 max 2 tony. Ja bym sie bardziej bala, ze wyjde czarna jak smola i jakimis niezidentyfikowanymi refleksami (mi sie juz praiwe cos takiego zdarzylo po Castingu).
ale wymyslacie..jakim cudem on moze az tak rozjasnic wlosy?przeciez to nie rozjasniacz tylko zwykla farba.ja robilam zimnym kasztanem..kolor byl i dlugo sie trzymal a wlosy myje codziennie.jakie mam swoje juz nie pamietam :P ale kladlam na jasny rudy i do tego nawet nie zeszlo.zreszta jak sie wlosy farbuje to dosc regularnie zeby nie bylo odrostow itd wiec co sie boisz? chyba ze chcesz raz i tyle to po takich opowiesciach tez bym sie nie farbowala:P
jakim cudem on moze az tak rozjasnic wlosy?przeciez to nie rozjasniacz tylko zwykla farba.
jeśli farbujesz regularnie, to nie możesz zauważyć, że Ci rozjaśnił włosy jeśli coś ma się zejść po 24myciach, a zawiera wodę utlenioną, to po 24myciach niemożliwe jest, by znów mieć naturalny kolor. jedynie na odrostach
no_promises napisał/a:
no wlasnie chce raz, odswiezyc kolor, przyciemnic o 1,2 tony bo po tunezji wyblakły
gdyby cofnąć czas, to bym nie malowała, ale u mnie większa różnica między kolorem naturalnym a po farbowaniu. u Ciebie właściwie nawet odrosty nie powinny być aż tak widoczne. jeśli boisz się tego, co otrzymasz na głowie, może pójdź do fryzjera?
tak na dobra sprawe to po niczym co sie na glowe nalozy nie wroci sie calkowicie do naturalnego bo zawsze jakis barwnik zostanie czy to rozjasni czy przyciemni ale naturalne juz nie bedzie.a sensu w farbowaniu raz i koniec nie widze.lepiej zostawic wlosy i same sciemnieja przez jesien i zime i beda zdrowsze:P
ale wymyslacie..jakim cudem on moze az tak rozjasnic wlosy?przeciez to nie rozjasniacz tylko zwykla farba.ja robilam zimnym kasztanem..kolor byl i dlugo sie trzymal a wlosy myje codziennie.jakie mam swoje juz nie pamietam :P ale kladlam na jasny rudy i do tego nawet nie zeszlo.zreszta jak sie wlosy farbuje to dosc regularnie zeby nie bylo odrostow itd wiec co sie boisz? chyba ze chcesz raz i tyle to po takich opowiesciach tez bym sie nie farbowala:P
to nawet nie farba, a szampon (z nazwy przynajmniej). Kazda farba (Casting tez) ma w skladzie utleniacz, dzieki ktoremu mozna trwale zmienic kolor wlosow. Casting maja slaby utleniacz. Ja i moja kolezanka robilysmy nim wlosy na kolory ciemniejsze i za kazdym razem spieral nam sie do koloru jasniejszego niz nasze naturalne wlosy (widac roznice na odrostach). Tak samo jest przy kazdej farbie. Nie kazdemu sie tak robi, ale skoro w skladzie jest jasno napisane, ze zawiera utleniacz jest to wielce prawdopodobne.
Tak jak napisane jest pare postow wczesniej na farbowanych wlosach efekt jest zupelnie inny niz na naturalnych (a ja wlasnie o takich mowie).
[ Dodano: 2008-08-20, 18:42 ]
Cytat:
lepiej zostawic wlosy i same sciemnieja przez jesien i zime i beda zdrowsze:P
mi tam wlosy wcale nie ciemnieja jesienia i zima.. w ogole kolor mi sie nei zmienia. Ewentualnie moga rozjasnic sie latem, ale nie wiem od czego maja ciemniec.
No nie wiem- mi nigdy wlosy nie sciemnialy od niczego (a bardzo bym chciala ). Moja kolezanka byla w Libii i miala potem biale wlosy od slonca, ale nie ciemnialy jej wcale, po prostu miala odrosty . Z reszta nie wazne, bo to nie o tym temat. Co do Castingu to polecam watek na forum WIzazu (sorry za reklame konkurencyjnego portalu ) - jak ktos ma czas to moze sobie poczytac chociaz pare stron, na pewno to o wiele wiecej wyjasni niz przekomarzanie sie kilku osob.
Z reszta jak ktos sie boi ryzykowac, to po co go namawiac
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum