Powiedzcie, jak dbacie o brwi. Ja co dziennie po demakijażu nakładam na nie odżywkę (na noc), a rano smaruję je specjalnym olejkiem. Ostatnio przeczytałam o możliwości zrobienia sobie trwałej... rzęs! wygląda to mniej więcej tak, że kupujesz zestaw, zawijasz rzęsy i je czymś smarujesz. Sam zabieg może nie ciekawy, ale efekt... .... taka trwała trzyma się bardzo długo, ale wg mnie to chyba nie jest za zdrowe dla rzęs
brwi-to tylko depilacja! nie musze ich farbowac bo mam ciemne.. a trwałą na rzesy uważam za głupote, to juz lepiej je codziennie malować, przeciez to takie przyjemne, nieprawdaz?
Ja codziennie, tak jak Apsik! nakładam na brwi i rzęsy odżywkę Refectocil. Jestem z niej bardzo zadowolona, bo poprawiła bardzo stan moich rzęs, które teraz stały się gęstsze, błyszczące, nie wypadają i jeszcze sobie podrosły troszkę Odżywka jest tłusta, więc rzęsy smaruję na noc, ale brwi smaruję także w dzień, żeby je np. ułożyć
Co do trwałej na rzęsy, chyba bym się nie zdecydowała, bezpieczniejszym i tańszym sposobem na podkręcenie rzęs jest chyba zalotka.
Pozdrawiam
_________________ I tear through the walls for you... It's you, only you, no other ...
wakaba
Wiek: 17 Dołączyła: 14 Mar 2004 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2004-04-28, 09:17
No właśnie! Bardzo dobrze się prezentuje i chyba ją sobie kupię..
nio ja sobie brewki robię u kosmetyczki o czym pare razy już wspominałam...po prostu leniwa jestem no... rzęski tylko tusz...mam odżywkę ale używam jej sporadycznie
_________________ *bez muzyki życie nie miało by sensu*
Ta odżywka kosztuje ok. 12-13 zł. Ja kupiłam ją w sklepie z art. fryzjerskimi. To jest taka malenka tubeczka + szczoteczka (taka jak dawniej były przy tuszach do rzęs ) Wszystko a takim złotawym opakowaniu. Tubka jest malutka, ale bardzo wydajna.
Pozdrawiam
_________________ I tear through the walls for you... It's you, only you, no other ...
JA też, jedynie na plażę nie maluję rzęs, bo się zawsze boję że tusz mi spłynie w wodzie, nawet ten wodoodporny, bo ja mam taki odruch że jak się wynurzam z wody to zaraz przecieram oczy
Ja też się nie rusze z domu, gdy nie mam wymalowanych rzęs. Plaży nie mam, ani innych tego typu bajerów , ale nawet i tam musiałabym mieć tusz. Juz się wszyscy przyzwyczaili, że rzęsy maluję, więc jak ktoś mnie widzi bez , to zawsze słyszę: "co ty tak dziwnie wyglądasz?"
_________________ I tear through the walls for you... It's you, only you, no other ...
Chociaż przyznam że tusz Rimmela wodoodporny jest naprawdę wodoodporny, ciężko go zmyć a w wodzie to w ogóle nie spłynie, więc na plażę wybrałabym tylko go
ja kiedyś robiłam sobie makijaż i ktoś mi przerwał w trakcie... doprowadziło to do tego, że zapomniałam wytuszowac rzęsy! Wyszłam na ulicę a jak na złość nie mialam w torebce. Miałam wrażenie, że wszyscy się na mnie patrzą - jak jakaś obsesja. Chyba jestem juz jakaś walnięta - tak się przyzwyczaiłam do malowania się na codzień. Dodam, że mam bardzo ciemne rzęsy i w gruncie rzeczy nie jest on mi aż tak bardzo potrzebny.
Ja też się nie rusze z domu, gdy nie mam wymalowanych rzęs. Plaży nie mam, ani innych tego typu bajerów , ale nawet i tam musiałabym mieć tusz. Juz się wszyscy przyzwyczaili, że rzęsy maluję, więc jak ktoś mnie widzi bez , to zawsze słyszę: "co ty tak dziwnie wyglądasz?"
dobrze ze cie na ulicy chociaz rozpoznają
Niewymalowana się z domu nie ruszam! Moja mądra siostra zaproponowała, żebym na bal przebierańców poszła niewymalowana, wtedy nikt mnie nie pozna
_________________ I tear through the walls for you... It's you, only you, no other ...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum