witam serdecznie
z tego co widze znacie sie na rzeczy
mam takie pytanie.... szukam jakiegos naprawde dobrego ale i w miare taniego szamponu przeciwlupiezowego.... dla pana!
Obilo mi sie o uszy ze Loreal mial wprowadzic jakis szampon pod koniec kwietnia... wlasnie przeciw lupiezowy, dla panow, zawierający Selen!
czy ktos juz go nabyl? widzial chciaz w sklepie?
jestem bardzo ciekawa jak on dziala... warto go kupic?
czekam z niecierpliwoscia na Wasze opinie..
pozdrawiam
Moja siostra uzywala kiedys nizoralu ale zniszczyl dla niej wlosy, zaczely mocno wypadac. Ale to roznie bywa zalezy od wlosow, mysle ze dobry jest z loreala taki niebieski, jest do wlosow tlustych ale usuwa tez lupiez
Ja miałam kiedyś problemy z łupieżem, ale nic z tego nie wyszło że każdy mi polecał jakiś inny szampon. Na każdego działa coś innego i minęło trochę czasu, aż znalazłam moje kosmetyki najlepiej na mnie sprawdził się Head&Shoulders, ta nowa wersja z cynkiem, poza tym Garnier całkiem dobrze się też sprawował ale jednak ten pierwszy lepszy.
Trend
Wiek: 28 Dołączyła: 09 Maj 2007 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2007-05-09, 09:39
Witam,
ja też miałam podobny problem... tzn właściwie mój chłopak miał:> Próbował H&S ale niezbyt dobrze działał.. dodatkowo powodował wypadnie włosów... niedwno kupiliśmy więc nowy szampon Elseve... no i podziałało... tak więc mogę go polecić:)
ja kiedys stosowalam H&S i niestety dostalam po nim jeszcze wiekszego łupieżu ze muslalam ze sie poplacze,po za tym bardzo przetluszczal mi wlosy
z czystym sumieniem moge polecic nizoral,naprawde dziala,na mnie podzialal a uwierzcie ze moje wlosy to jeden wielki horror
sluchajcie...no bo potrzebuje dobrego i taniego dosyc... nizoral odpada do praktyki fryzjerskiej, drogi, malutkie opakowanie ... moze dziala ale pewnie po kilkunastu myciach a takie opakowanie przy wlosach dluzszych starcza ledwo na kilka myc
co do H&S to cenowo ale niestety wlosy wypadaja u niektorych osob po nim ... to dosc duzy problem...
no wlasnie, nowy Elseve! Jak sie spisuje? bo to w ogole jakis HIT za granica.... ale u nas jest dopiero od konca kwietnia wiec zbyt duzo opinii o nim nie mozna znalezc.... ja w ogole lubie serie Elsevow.... ten granatowy z opisu wydaje sie byc SUPER... zawiera Selen, co dodatkowo wplywa na sliczny zapach, ma sklad podobny do nizoralu ale butelka wieksza, no i cena przystepna!
Ten by mnie najbardziej interesowal...
ja uzywałam kiedys Nizoralu, pamietam ze mial taki fajny cytrusowy zapach jest dostępny tez w saszetkach (a przynajmniej kiedys byl) wiec nie trzeba kupowac calej butli. pomogl mi troche na przetluszczanie sie wlosow ale łupierzu nie mialam duzego.
moze wyprubojcie ogorkowego Timotei'a? podobno dobry jest na łupiez
szukam szamponu dla panow...gdyby to byl dla mnie to bym na sobie wyprobowala ...ale tak to ciezko! ....jakich szamponow uzywaja Wasi Panowie? i co sadza o tym nowym Elseve? on narazie wydaje mi sie najciekawszy .....
Co do Timotei to ja jakos nie przepadam..ladnie pachna ich szampony, to fakt ale mam wrazenie ze sa jakies tluste i ze wlosy sa po nich jakies ciezkie i oklapniete....
Moj chlopak zawsze mial lupiez przez to, ze uzywa zelu do wlosow i wieczorem nie myje nigdy wlosow. Ale wyprobowal jakis rok temu szamponu od pantene i juz nie ma lupiezu. Zawsze go uzywa. Niedlugo sie konczy a mamy w domu jeszcze od fructisa to tez wyprobuje.
Ale z pantene jest bardzo zadowolony.
mam wrazenie ze pantene sie ostatnio pogarsza... kiedys wydawalo mis ei ze to niezly szampon ale teraz ciezko mi ponim rozplatac wlosy.... zreszta przeciwlupiezowego nigdy nie uzywalam .... a oni maja tez cos dla facetow?
co do H&S no to wlasnie on odpada....
Moj chlopak kupil kilka dni temu nowy Elseve Intensive przeciwlupiezowy , ten w granatowej butelce....
po dwoch myciach moge powiedziec na razie tylko tyle ze - na szczescie wlosy nie wypadaja, przyjemnie pachnie, dobrze sie splukuje....
zobaczymy jak sobie poradzi z lupiezem....
o! nie znam i nigdy nie slyszalam o czyms takim?
mozna go w Polsce kuic bez przeszkod? w aptece czy w sklepie z kosmetykami sie da?
Trend
Wiek: 28 Dołączyła: 09 Maj 2007 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2007-05-16, 10:17
anecia napisał/a:
Ja tylko mogę polecić Head&Shoulders .
No ja nie polecam... tzn to pewnie kwestia indywidualna... no ale mojemu narzeczonemu nie pomógł.. wręcz przeciwnie...
Jak narazie najlepszy Elseve... więc gdyby ktoś wypróbował już.. H&S, Nizoral i inne... i nadal nic nie poskutkowało.. to warto Elseve wypróbowac...:)
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum