Ale najlepsze jest to, że człowiek tam idzie i czasami wie więcej niż panie "profesjonalistki" a i tak zrobią z niego matoła. No przepraszam, nawet przez myśl by mi nie przeszło dawać blond refleksy na rude włosy Przeicez powinno byc chyba jakieś przeszkolenie, żeby mogły później wytłumaczyć to i owo. A one mi chciały inną farbą farbować, bo pewnie łatwiejsza w obsłudze jeszcze podczas tej rozmowy przyszła inna pani, a minę miała taką, jakby wogóle nie wiedziała o co chodzi, oczy szeroko otwarte.
Więcej tam nie idę
_________________ I tear through the walls for you... It's you, only you, no other ...
Jeszcze mi się przypomniało z tamtej świetnej rozmowy z profesjonalistkami W gazecie czytałam,(art. napisany przez osobę pracująca na L'Oreal Profesionell i mającą sieć salonów), że aby zachować na dłużej piękne włosy po farbowaniu LuoColor, nalezy używac specjalnych kosmetyków (był przykład włosów blond, więc podali szampon tez L'Oreala, profesjonalny,specjalny - chyba So Blonde). Więc się pytam, czy po takim farbowaniu trzeba używać specjalnych szamponów i odżywek, a pani na to, że jak wezmę zwykły szampon do wł. farbowanych to też będzie I jeszcze jedno, jakaś panienka bez dwóch zębów dolnych na przedzie, pyta się mnie, czy mam siwe włosy, bo LuoColor pokrywa tylko 70% siwych włosów!! Miałam jej odpowiedzieć, że chyba widzi, że mam 100% siwchy włosów, co widzać po odrostach!
_________________ I tear through the walls for you... It's you, only you, no other ...
No ja tez byłam w szoku!! I więcej tam nie wejde!!Za cholere!!
Rajzerku! Najpierw trwała, potem farbowanie, bo gdybyś zrobiła na odwrót, kolor po farbie mógłby być bardzo, bardzo nieciekawy. Po trwałej nalezy odczekac tydzień, dwa tygodnie, w zalezności od mocy trwałej, jaką sie robi. Mysle, że mozna trwałą rozprostować prostownicą. Bo to chyba tak, jakbys kręcone włosy prostowała. Trzeba pamietać, żeby o włosy po trwałej dbać, żeby je odżywić, aby skręt był długo ładny itd.No i przy prostowaniu tez jakos je chronić(w salonach są specjalne preparaty do tego)
_________________ I tear through the walls for you... It's you, only you, no other ...
Nie wiem już sama. Chciaąłbym cos zrobić z kłakami i się zasatnawiam czy robić trwałą jak u Mulatek i potem farbować, czy samą trwałą (skoro da sie rozprostować to fajnie) czy tylko farbować na kolorek Beyonco-lopezkowaty. Po tym pierwszym wyjściu bede miałą najbardziej zniszczone włosy.
Więc chyba najlepiej najpierw spróbuje trwałą (na afro ) a póżniej dopiero zobacze czy chce zmiany.
Zalezy jaka trwała Rajzerku. Np ja miałam objętościową L'Oreala,(najsłabsza) powinna była zejść po ok 2 miesiącach, ale nie zeszła. Tzn troszkę się rozprostowały włosy, ale i tak trzeba je było ściąć. Moja mama robi zwykła trwałą, to się trzyma tak średnio 4-5 miesięcy.
_________________ I tear through the walls for you... It's you, only you, no other ...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum