W "Świat kobiety" był artykuł o elektryzowaniu się włosów i tam podawali przepis na domową maseczkę, która ma pomóc w tym problemie: "zmieszaj ze sobą 2 żółtka , łyżkę miodu i łyżeczkę oleju z kiełków słonecznika, papkę rozprowadź na włosach, załóż foliowy czepek, otul głowę ręcznikiem i potrzymaj pół godziny".
bo wbrew pozorom to ma jakieś wytłumaczenie, oparte na prawach fizyki, ale niestety nie wiem jakie, ponieważ mimo iż mam teraz fizę na studiach, jestem z niej tak cienka że szkoda gadac
W "Świat kobiety" był artykuł o elektryzowaniu się włosów i tam podawali przepis na domową maseczkę, która ma pomóc w tym problemie: "zmieszaj ze sobą 2 żółtka , łyżkę miodu i łyżeczkę oleju z kiełków słonecznika, papkę rozprowadź na włosach, załóż foliowy czepek, otul głowę ręcznikiem i potrzymaj pół godziny".
Łojć, szkoda, że tak dużo ciapania. Ale coś za coś
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum