Ja Tafta nie za bardzo lubię, przejechałam się na tym lakierze (jakbym się wodą pryskała, zero efektu, a niby mocny ) . Wód nie używam, ale używam mleczka do układania włosów L'Oreala - Elseve Lait de Brushing. Delikatnie pachnie, ułozona fryzurka się trzyma, zapobiega ponoć łamaniu się włosów przy czesaniu oraz chroni je przed ciepłem suszarki. Włosy są takie delikatne. Stosuję je razem z Biosilkiem, troszke tego i troszke tego. Nie są obciążone, bo to dosłownie malutkie ilości. Już drugie opakowanie kończę. Cena ok 23 zł.
_________________ I tear through the walls for you... It's you, only you, no other ...
Muszę was rozczarować, bo większość wód tak właśnie skleja włosy. aby tego uniknąć, trzeba spryskiwać z większej odległosci, ale to z kolei znaczy, że mniej się nakłada produktu. No a z wód mogę polecić Garnier Fructis Style i Hard, z tym że ta druga bardziej skleja. Natomiast superlekka jest Timotei.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum