Jak wygląda żelazko do włosów za milion dolarów? Prócz tego, że spełnia ono swoją zwyczajną, fryzjerską funkcję, żelazko ma (już nieco mniej zwyczajną) obudowę wykonaną z 18-karatowego złota, a ważącą 2,5 kg całość zdobi 6 800 0,3-karatowych diamentów.
Jaki cel miała firma Farouk Systems USA zlecając wykonanie żelazka wartego fortunę? Nie chodzi bynajmniej tylko o prostowanie włosów najbogatszych tego świata. Celem jest zwrócenie uwagi na problemu wykorzystywania ludzi przy wydobywania diamentów w Afryce. Żelazko będzie prezentowane w kilku miastach amerykańskich, a następnie zostanie zlicytowane. Część zysków będzie przekazana na rzecz ofiar diamentowej afery.
No ale mimo wszystko to takiego bajeru bym sobie nie kupiła
Natt44
Wiek: 16 Dołączyła: 22 Maj 2007 Skąd: Działdowo
Wysłany: 2007-05-26, 13:11 Re: prostownica
rajzerek napisał/a:
Jakie sa dobre i tanie prostownice?? Niestety ostatnio trochę powydawałam, a chciałąbym zakupić ją.
Macie jakieś propozycje??
Wydaje mi sie ze nie am duzej roznicy pomiedzy prostownicami miedzy cena 120-599 zł...
Te conajmniej za 80-160 zł sa bardzo dobre naprawde. Nie wartop kupowac tych badziewiarskich za 30 zl bo jest okazja .. lepiej dolozyc poczekac i miec lepsza np ceramiczna. ja chwale sobie zelazko fryzjerskie .. cos takiego jak prostownica ) Kiedys prostowalam prawdziwym zelazkiem przez kartke i mialam idealnie proste az do nastepnego umycia.Mozna tak poeksperymentowac 2 -3 razy a pozniej wlosy sa zniszczone strasznie dlatego nie radze ...
Moja znajoma z bloku prostuje regularnie włosy ŻELAZKIEM!!! Nie widać co prawda, żeby miała jakieś zniszczone, ale ja sobie nie wyobrażam jak tak można zrobić a ona spoko, sama sobie prostuje po każdym umyciu i ma proste aż do następnego
Natt44
Wiek: 16 Dołączyła: 22 Maj 2007 Skąd: Działdowo
Wysłany: 2007-05-26, 15:11
Apsik! napisał/a:
Moja znajoma z bloku prostuje regularnie włosy ŻELAZKIEM!!! Nie widać co prawda, żeby miała jakieś zniszczone, ale ja sobie nie wyobrażam jak tak można zrobić a ona spoko, sama sobie prostuje po każdym umyciu i ma proste aż do następnego
Moze nie widzisz z daleka .. ale ja sama to przezylam i wiem .. moje wlosy byly starsznie zniszczone i bardzo zalowalam zreszta przyjrzyj sie jej koncowkom .. pozdrawiam :*
ŁOŁ ! żelazkiem ?., haha.. już sobie wyobrażam jak najeżdżam nagrzanym urządzeniem na ucho! lol69
_________________ na gałach matriksy
Natt44
Wiek: 16 Dołączyła: 22 Maj 2007 Skąd: Działdowo
Wysłany: 2007-05-26, 16:18
Bo to ktosd musi Ci prostowac tym zelazkiem na desce od prasowania <lol2> i koniecznie przez kartke bo wlosy sie spali ps: ja zawsze ustawialam na 1 stopien bawelna
Moja znajoma z bloku prostuje regularnie włosy ŻELAZKIEM!!! Nie widać co prawda, żeby miała jakieś zniszczone, ale ja sobie nie wyobrażam jak tak można zrobić a ona spoko, sama sobie prostuje po każdym umyciu i ma proste aż do następnego
mojej kuzynki kolezanka tez tak robi... przez papier żelazkiem
próbowałam i wychodził mi co drugo kosmyk (miałam sobie tak zrobić na studniówkę ale nie wyszło bo mi prund wyłączyli jak się szykowałam ) a nie wiem czemu tak bo robiłam za każdym razem tak samo. aaa i wcale jakichś preparatów nie stosowałam.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum