ja sobie oberzyne zrobiłam , nie zmywalna to bylo jakos jak szlam do 4 klasy , potem sobie zrobiłam kasztanowe , potem rude i wkoncu jak poszlam do 2 klasy gim to blond
mnie za coś takiego w tym wieku to by ze szkoły wywalili, pewnie z domu też.
jestem ciemną blondynką z jasnymi pasemkami, ale klasyfikuję się do szatynek:)
Ja jestem ciemna brunetka. Jak kiedys farbowalam wlosy to niestety zmienil mi kolor naturalnego brazu i teraz mam rude refleksy, ktorych nie cierpie.
Dlatego tez juz chyba nie bede czekac na cud az samo sie zmieni i wyprobuje jakies farby. Moze ta tez wsiaknie mi z glab wlosow i mi przywroci moj naturalny zimny braz.
Ja się urodziłam z czarnymi włosami,które na końcach byly w odcieniu blondu. Po prostu natura zmieniła zdanie i nie chciała,bym świat ujrzała jako blondynka,jednak nie do dońca jej to wyszło Potem mój kolor wełosów zmienil sie na jasny blond, który zaczął ciemnieć. W 6 klasie podstwówki pierwszy raz użyłam szamponetki do włosów w odcieniu blond, potem już przerzuciłam sie na farbę.Eksperymentowałam z najrózniejszymi kolorami używając właśnie szamponetek. Tylko na czarno nigdy nie farbowałam włosów. Jakoś w liceum miałam nieudany romans z szamponem do włosów Palette. Moje włosy miały byc w odcieniu kasztanowym,a wyszły ciemnofiletowe Potem w trakcie zmywania sie tego szamponu byłam ruda. Potem znów byłam blondynką,potem ciemną blondynką z pasemkami.Następnie miałam brązowe włosy przez ponad 2 lata. A obecnie na brązowych włosach mam blond pasemka i wracam do naturalnego koloru,czyli ciemnego blondu ożywionego jaśniejszymi pasemkami. Tak kombinowałam z tymi włosami,że aż cud,że jeszcze łysa nie jestem
Ja bym tak nie mogla niszyc wlosow i to juz od 6 klasy podstawowki ... ja mam naturalny kolor jasny braz, jak bylam mala mialam blond z czarnymi rzesami;p malo spotykiwane potem sciemnialy i brwi tez. Mam to po Tacie on mial tak samo. Pierwszy raz Malowalam wlosy na koniec gim. zrobilam 3pasemka z kazdej strony glowy w kolorze hmm takim niby bordo niby ciemna czerwien trudno okreslic ale ladnie wygladalo. Pozniej zrobilam pasemka z tym samym kolorze i jeszcze ciemnym brazem, teraz wszytsko sie zmylo i mam swoj naturalny kolorek. od tej chwili nie bede narazie malowac wlosow, chcem miec ladne i grube:) Natomiast NIGDY nie pomaluje calych wlosow na jasny blond i czarny.
w gimnazjum robilam sobie pasemka szamponami koloryzującymi kolor-oberżyna Welli, czasem pojedyncze pasemka rozjasniaczem, Pozniej zapragnelam miec ładny jednolity brązik, tylko ze zaden szampon nie dawal mi takiego efektu wiec w 1klasie LO siegnelam po Palette ciemny brąz - i to byl błąd bo wyszly prawie czarne (ale nie tylko ja sie zawiodłam na tym kolorze bo duzo dziewczyn na niego narzeka ) pozniej farbowalam na jasniejsze odcienie brązów, 13 (piątek ) kwietnia bierzacego roku wybralam sie do fryzjera zeby zrobic pasemka.
Chcialabym miec zlote refleksy.
Nie cierpie moich rudych!! BEH!! Tu aktualna fotka, rowniez po scieciu 10cm. Z tego akurat jestm bardzo zadowolona. Obrazek
ładnie wyszło mozna wiedziec czym krecisz wloski?
***
Madzia Twoje też ładnie wyszły Ja też się niedługo wybieram zrobić pasemka (wiem, powtarzam sie ale nie moge sie juz doczekac.. az ktos mi da na nie kase )
[ Dodano: 2007-04-30, 11:41 ] A Ty Madzia ile zaplacilas za swoje?
@paulette
jak bylam u fryzjera to probowala mi nakrecic na gruba lokowke. ale za bardzo nie chcialy jak widac. ciesze sie, bo to dobry znak. bo kiedys przed pigulka tez w ogole mi sie nie chcialy krecic. jippie!! oprocz na takie metalowe male walki. wtedy pamietam swietnie wygladalo i trzymalo sie do nastepnego mycia. dam sobie moze nastepnym razem zrobic to wtedy pokaze. ale to potrwa
a ciecie nic specjanego. chce miec w koncu prosto sciete wlosy, dlatego nie cieniowalam dodatkowo. jeszcze mam sprzodu i caly tyl pocieniowany i chce sie tego pozbyc, bo mialam na skos sciete wlosy.
ale fajnie sie pokrecily, tak delikatnie...
ja chyba kupie sobie papitoty nowe
ale z takimi gumowatymi oslonkami z zewnatrz, bo te zwykle nie starcza na dlugo, za szybko sie psuja...
pofarbowalam i mam prawie czarne wlosy, bo nie wiedzialam, ze w polsce "ciemny szatyn" to "ciemny braz". a tak ciemno na opakowaniu nie wygladalo. no coz. jak zrobie fotke to wstawie i sami ocenicie czy mi dobrze czy nie. (chociaz teraz to i tak juz nic nie zmienie,bo to farba ) mylam juz 3 razy, bo konce mialam czarne i pomalu schodzi.
[ Dodano: 2007-05-05, 18:38 ]
fotka nie jest najlepsza, ja nie potrafie robic sobie zdjec
a tu do porownania na sloncu przed i po
karomegi dobrze Ci w ciemnych u nas wszystkie farby ktore maja w nazwie "ciemny" i sa to odcienie brazu to wychodza prawie jak czarne i nie chca sie zmywac co najlepsze:)
moje naturalne byly kiedys takie jak Twoje z tej fotki co sa koncowki lekko pokrecone:) pozniej zaczelam farbowac na rudo/mahoniowo/czerwono...wszelkie odcienie czerwieni bynajmniej a pozniej juz na brazy,od sredniego po ciemny a teraz znowu ruda jestem choc mam ochote na taki brazik cos ala mleczna czekolada:) a blondynka nigdy nie bede bo mi nie pasuje
Only Me [Usunięty]
Wysłany: 2007-05-06, 13:29
Ja jestem szatynką. Mam naturalne bardzo ciemna brązowe wlosy a od poltora roku mam kruczo czarne wlosy i na nic bym ich nigdy nie zamienila. Kocham ciemne wlosy!
Ja tak jak Candy Killer już chyba wszytko na tej głowie miałam ;p I blond i czerwienie i brązy ;p Teraz mam ciemny brąz ale myśle o pogłębieniu do czerni bo się te wszystkie brązy spłukują do rudego...
a naturalnie to mam taki ciemny brąz
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum