Twój portal internetowy
    FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  StatystykiStatystyki ProfilProfil  Prywatne wiadomości  ||  Zaloguj  SklepSklep  PortalPortal
 Portal patronują Drogerie KNC 

Poprzedni temat «» Następny temat
Dekoloryzator
Autor Wiadomość
adriana7 



Dołączyła: 27 Kwi 2004
Skąd: Tarnów
Wysłany: 2004-05-11, 18:00   Dekoloryzator

Czy może któras z Was uzywała dekoloryzatora L'Oreala? Dokładnej nazwy nie pamietam, niestety. jest on przeznaczony do włosów juz farbowanych a także do naturalnych. Kosztuje ok 44 zł. Chciałabym się dowiedzieć, czy nie niszczy strasznie włosów, oraz czy rzeczywiście nadaje się do włosów farbowanych, i usuwa kolor farby z włosów. A może znacie jakies dobre dekoloryzatory? Chyba, że lepiej jest się udać z tym do fryzjera?
_________________
I tear through the walls for you... It's you, only you, no other ...
 
 
Dorota 


Wiek: 20
Dołączyła: 11 Mar 2004
Skąd: Skarszewy
Wysłany: 2004-05-11, 19:23   

O wlasnie, ja tez bym byla tego ciekawa, bo moja kolezanka ma pasemka i bardzo chcialaby powrocic do naturalnego koloru.
 
 
lazy 


Dołączyła: 09 Mar 2004
Skąd: wawa
Wysłany: 2004-05-11, 23:30   

Podobno jest kiepski...i dziala tylko wtedy gdy używałaś farb loreala :(
Ale ja bym w to nie wierzyła ;)
_________________
*bez muzyki życie nie miało by sensu*
 
 
adriana7 



Dołączyła: 27 Kwi 2004
Skąd: Tarnów
Wysłany: 2004-05-12, 11:11   

Będę się musiała w takim razie przejśc do fryzera i popytać. Słyszałam, że takie zabieg niszczy włosy, więc zanim się zdecyduję, będę je musiała jakoś "wzmocnić" . A czy któraś z Was słyszała może o dekoloryzatorze Renee Blanche albo Goldwell'a ? Będe się starała poszukać czegoś, co w najmniejszym stponiu zniszczyło by mi włosy. Po prostu dotychczasowy kolor uważam, że jest za ciemny, chciałabym wrócić do koloru zblizonego do naturalnego lub jakiegoś ciepłego, jasnego brązu.
_________________
I tear through the walls for you... It's you, only you, no other ...
 
 
SAMANTA 


Dołączyła: 09 Mar 2004
Skąd: Olsztyn
Wysłany: 2004-05-13, 14:36   

Nom kazda ingerenzja sztuczna niczy wloski:)
_________________
:)
 
 
adriana7 



Dołączyła: 27 Kwi 2004
Skąd: Tarnów
Wysłany: 2004-05-13, 17:18   

Pytałam się dzisiaj fryzjerki, o dekoloryzację, czy będzie mi potrzebna, stwierdziła, że nie. Że da się uzyskać takie kolory jakie chcę na tym kolorze włosów, który mam obecnie. Jeśli tak twierdzi, to dobrze. Powiedziała nawet, że te pasma, które maja być koloru złoty blond, tez wyjdą. I tu mnie zaskoczyła, powiem szczerze, bo obecnie mam na włosach farbę w odcieniu czerwieni (z Safiry, Dzika Orchidea, raczej ciemna czerwień) :?:
_________________
I tear through the walls for you... It's you, only you, no other ...
 
 
adriana7 



Dołączyła: 27 Kwi 2004
Skąd: Tarnów
Wysłany: 2004-05-14, 14:51   

Kosmusiu powiem szczerze, że juz mi się czerwienie znudziły. Farbuję tymi kolorami już długie lata. Teraz chciałabym coś jaśniejszego, bo w czerwieniach wyglądam blado, widać wszystkie niedoskonałości cery(szczególnie teraz, jak mnie co chwile coś atakuje : ) ) No i kobieta zmienną jest :) , więc teraz choruje na coś jaśniejszego, ciepłego. Mój naturalny kolor to taki ciemny bląd, prawie popielaty, taki mysi. Wiem, że do niego nie wrócę, bo już nie będzie ten sam kolor co kiedyś (farbowanie zrobiło swoje) i niestety już trochę mam siwych włosów :(
_________________
I tear through the walls for you... It's you, only you, no other ...
 
 
adriana7 



Dołączyła: 27 Kwi 2004
Skąd: Tarnów
Wysłany: 2004-05-16, 14:55   

Kosmusia napisał/a:


Całkiem rozumiem Twoją chęc zmiany, ja też tak mam....ciągle coś chcę nowego..
a siwe włosy w tym wieku? Hmmm to STRES ??


Chyba raczej geny :( Wszyscy ze strony mojego taty bardzo wcześnie zaczęli siwieć. Nie jest tego jeszcze strasznie dużo, no ale już są, niestety.
_________________
I tear through the walls for you... It's you, only you, no other ...
 
 
adriana7 



Dołączyła: 27 Kwi 2004
Skąd: Tarnów
Wysłany: 2004-05-17, 17:36   

Kosmusia napisał/a:

ooo no to w takim razie JA tak prędko nie osiwieję! mój tato jest blondynem, ma 55 lat, łysawy ale żadnego siwego włosa :mrgreen: !


To tylko pozazdrościć!! :)
_________________
I tear through the walls for you... It's you, only you, no other ...
 
 
nataliaada 

Wiek: 22
Dołączyła: 10 Kwi 2004
Skąd: Raciąż
Wysłany: 2004-06-26, 16:51   

A mój tata ma czarne włoski , siwych tylko trochę przy skroniach a lat ma 69 :D
Tak wtrącając poza tematem. ;)
_________________
Archeolog to Mąż ideał...
 
 
adriana7 



Dołączyła: 27 Kwi 2004
Skąd: Tarnów
Wysłany: 2004-06-27, 14:07   

Czy szanowne Panie chcą mnie dobić ? :D
_________________
I tear through the walls for you... It's you, only you, no other ...
 
 
adriana7 



Dołączyła: 27 Kwi 2004
Skąd: Tarnów
Wysłany: 2004-06-27, 14:14   

Wczesniej napisałam, że w wieku 25 mam już trochę siwych włosów :) A Nati podała przykład swojego Taty, który w wieku 69 ma lekko siwe włosy na skroniach, Kosmusiu Ty te z podałaś przykład swojego Taty :)
_________________
I tear through the walls for you... It's you, only you, no other ...
 
 
adriana7 



Dołączyła: 27 Kwi 2004
Skąd: Tarnów
Wysłany: 2004-06-27, 15:03   

Żartowałam :) Nie załamuję się, bo to dziedziczne, więc cóz mogę nawojować? Farbuję włosy i tyle :)
_________________
I tear through the walls for you... It's you, only you, no other ...
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Support forum phpbb by phpBB Assistant
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
kosmetyki uroda Opisy na gg Gry, programy za Darmo