Ja jak byłam mlodsza to rozjasnialam te zbedne wloski woda utleniona zupelnie nie wiem po co ale efekt byl ok tylko ze pod swiatlem szczegolnie jak mialam na perlowo oczka pomalowane teraz robie to peseta i nie chodze do kosmetyczki poprostu nie ufam;) i nie lubie zmian w swoim wygladzie:)
Pamiętam dokładnie jak parę latek temu poszłam pierwszy raz do kosmetyczki w zakładzie Avangarde, bo bałam się sama robić coś z brwiami. Pierwszy okres czasu chodziłam do kosmetyczki co 3 miesiące, a trwało to koło roku. Potem nauczyłam się sama i wyrywam brwi mniej więcej co 2miesiące.
co 2-3 miesiące???!! to jakie wy macie brwi??? ja musze robic to co tydzień, depiluje penseta a i tak mi szybko odrastaja! moje brewki musza miec idealny ksztalt-nie nawidze nawet najmniejszego zbednego włoska!
może mi poradzicie co robic by tak szybko nie odrastały!
No i ja skubię sobie brewki pensetką to chyba najlepszy sposób:)
wakaba
Wiek: 21 Dołączyła: 14 Mar 2004 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2004-04-10, 16:51
Ale przed "skubaniem" smarujecie je jakimś kremem czy lodem (to podobno zmniejsza ból). Ja kiedyś próbowałam tak po prostu to mi się nie udało.. muszę je przedtem jakoś zmiękczyć..
Kremem raczej sie nie smaruje włoskow bo pozniej peseta nie mozna uchwycic a widzial ktos metode u kosmetyczki chwytanie wloska dwiema splecionymi nitkami?? ja tak ale w na zagranicznym kanale sprawa podobno mniej boli a te kosmetyczki sypaly brwi talkiem wlasnie po to zeby wloski sie nie slizgaly:)
Ja się zbyt często w to nie bawię...ale jeśli już robię to sama...to najpierw przeciągam kostkąlodu łuk brwiowy, później szybciutko wyrywam te 3 małe włoski i to bez żadnego bólu.później kremikiem i załatwione...
Częściej robie to u kosmetyczki...regulacja+henna....niom...czasem trza o siebie zadbać:)
_________________ *bez muzyki życie nie miało by sensu*
Tak, rosną w tym miejscu gdzie nie mają :twisted: :576:
wakaba
Wiek: 21 Dołączyła: 14 Mar 2004 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2004-04-14, 21:51
Ja chyba się znięchęciłam.. nie chce mi się bulić na pęsetę, skubane włosy się mocno trzymają.. boli to przeokropnie. Z pół roku temu sobie wzięłam (wariatka) kremem do bikini to miałam całe czerwone i szybko odrastało. I teraz tam gdzie wydepilowałam mam rzadsze. To teraz zapuszczam, może będą równomiernie gęste i duże. Lubię duże brwi. Strasznie mi się nie podobają takie cienkie kreski, okropnie postarzają.
Tylko raz byłam u kosmetyczki , teraz nie mam kaski . A brwiami zajmuje się ama pęsętą . Nie jest tak źle , ale jak tylko kaska będzie pędze do kosmetyczki .
Nie możesz pisać nowych tematów Możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum