Twój portal internetowy
    FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  StatystykiStatystyki ProfilProfil  Prywatne wiadomości  ||  Zaloguj  SklepSklep  PortalPortal
 Portal patronują Drogerie KNC 

Poprzedni temat «» Następny temat
Mój pierwszy podkład czyli kiedy zaczęłam się tapetować ^_^

Ile miałaś lat gdy zaczęłaś regularnie używać podkładu?
do 15 lat
42%
 42%  [ 18 ]
od 16 do 18 lat
42%
 42%  [ 18 ]
powyżej 18 lat
14%
 14%  [ 6 ]
Głosowań: 36
Wszystkich Głosów: 42

Autor Wiadomość
inek 


Dołączyła: 16 Mar 2005
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: 2005-12-02, 16:27   

Ja tak jak blue_eyed_kitty :) Młode i pikne dziołszki jesteśmy to po co sie tapetować :P Jak już to tylko kremem ;) Makijażu jednak nie ograniczam do tuszu i błyszczyka :P Musi być delikatny cień, tusz, czarna kredka :D a na usta albo szminka pielęgnacyjna albo krem :D
_________________
Pozdrawiam :)
 
 
Scully 


Wiek: 20
Dołączyła: 29 Lis 2005
Skąd: Northland
Wysłany: 2005-12-02, 19:02   

uh, pamiętam - że gardziłam kosmetykami takimi jak Eris 20, Nastolatki et cetera, więc uwzięłam się i kupiłam sobie taki "dorosły" <; Rimmel - Stay Matte bodajże. Miałam wtedy 14 lat...

no i wcale nie byłam nim zachwycona, ale twardo nosiłam na twarzy, bo to było takie "dorosłe". <;
_________________
jeśli za długo spoglądasz w otchłań, otchłań wejrzy także w ciebie.
 
 
inek 


Dołączyła: 16 Mar 2005
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: 2005-12-02, 21:12   

hehehe Scully nieźle :P
_________________
Pozdrawiam :)
 
 
Kara 


Wiek: 19
Dołączyła: 25 Mar 2006
Skąd: z daLekA
Wysłany: 2006-03-25, 12:58   

ja pierwszy raz pomalowałam się hmm... chyba dwa lata temu czyli w 2 kl gimnajum... ale wtedy tylko delikatnie pudrem z Looka... teraz używam podkładu Lirene Shiny Touch - Fluid rozświetlający... jest genialny jestem z niego baaardzo zadowolona... używam również tuszu do rzęs z A. wydłużający i cieni z Pierre Rene od czasu do czasu :)
 
 
Imka 


Wiek: 18
Dołączyła: 20 Sty 2006
Skąd: Kielce
Wysłany: 2006-03-25, 14:42   

Ja po raz pierwszy sięgnęłam po podkład w wieku 13 lat, gdzieś tak w połowie I gimnazjum. Miałam wtedy ogromne problemy z cerą, ktora potwornie się czerwieniła. Moim pierwszym fluidem, była Vipera, która jednak niezbyt się sprawdziła... Drugi podkład z Wibo, był lepszy ale nie rewelacyjny. Dopiero gdy odkryłam Rimmelki, skończyły się problemy z czerwoną i błyszczącą buzią :grin: .
 
 
Agnes 


Wiek: 20
Dołączyła: 02 Lip 2004
Skąd: Toruń
Wysłany: 2006-04-04, 21:04   

Hmm.....ja używałam za pierwszym razem podkładu Sorayi, miałam wtedy z 15 lat, w ogole to zaczełam sie przymierzać do makijażu dopiero w 3 kl. gimnazjumi przez pewien czas uzywałam troche podkładu, czarnej kredki, brązowego cienia do oczu i błyszczyka, ale potem mi przeszlo :) W ogole to nie ciągnie mnie do makijażu mimo 18 lat na karku :) , ale czasem dla lepszego samopoczucia lub na wyjście sięgam po podkład i kilka innych szparagałów :D
_________________
Because heaven sends and heaven takes
 
 
yska207 


Wiek: 18
Dołączyła: 05 Lut 2006
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2006-04-04, 21:24   

Ja byłam w 2gim jak kupiłam pierwszy podkład ( i tak myśle że zawcześnie :/ ) Był to nawilżający Astora (nazwy dokładnie niepamiętam ) Teraz mam Rimmela Recover i L'oreala True Match .
 
 
Paulette 


Wiek: 22
Dołączyła: 11 Lut 2006
Skąd: z miasta..
Wysłany: 2006-04-05, 12:36   

Ja chyba dopiero w 1 liceum... strasznie sie balam wtedy ze jak naloze podklad (a nie mialam w tym wprawy) czy to bedzie dobrze wygladalo... i czy nie umaluje sie zle.. smiesznie itd... ale okazalo sie ok.. a podklad byl z A.... taki w granatowym opakowaniu juz nawet nie znam dokladnej nazwy...
_________________
http://stone-cold_sober.posadzdrzewo.pl
 
 
kasiaczek 

Wiek: 23
Dołączyła: 03 Kwi 2006
Skąd: Katowice
  Wysłany: 2006-04-07, 15:00   

Ja mam świra na punkcie podkładów. Wolałabym wyjść z domu z nieumalowanymi rzęsami niż bez podkładu. Dopiero jak nałoże podkład czuję się dobrze. Moje początki operały się głownie właśnie na tym kosmetyku, może dlatego że jego nakładanie wychodziło mi znacznie lepiej niż malowanie oczu.
Nie pamietam jakiej firmy był mój pierwszy podkład bo się wtedy jeszcze nie orientowałam, ale postanowiłam że to będzie coś drogiego i pani mnie oszukałam :cry: i sprzedała mi bardzo ciemny odcień, a ja się wtedy jeszcze na tym w ogóle nie znałam. Ani razu go nie uzyłam, wyglądałam jak mulatka :oops: Głupi babsztyl zamiast pomóc dziecku...
To było jakoś w ósmej klasie.
 
 
Paulette 


Wiek: 22
Dołączyła: 11 Lut 2006
Skąd: z miasta..
Wysłany: 2006-04-07, 20:02   

rzeczywiscie glupi babsztyl... no teraz to ja tez nie moge zyc bez podkladu :) ale czasem zdarza mi we\yjsc z domu bez tapety.. ale tylko na krotkie dystanse (do sklepu 10m :D :D :D )
_________________
http://stone-cold_sober.posadzdrzewo.pl
 
 
k81_81 


Wiek: 27
Dołączyła: 23 Mar 2006
Skąd: Paryz
Wysłany: 2006-04-08, 10:31   

Moj pierwszy raz z podkladem byl okropny :cry: .Niedosc ze nieumialam dobrze go rozsmarowac ,to jeszcze koloru dobrac, ale to bylo dawno temu .Niebylo takiego wyboru jak dzisiaj :D i niebylo nikogo zeby doradzil.Ale teraz, cale szczescie jest inaczej :lol: Uwazam ,ze w tym momencie bardzo dobrze sie maluje i kolor podkladu mam dobrze dobrany.
_________________
samotna....
 
 
asti 


Wiek: 16
Dołączyła: 08 Kwi 2006
Skąd: warszawa
Wysłany: 2006-04-08, 17:51   

Ja jeszcze nie zaczęłam.
Miałam ochotę ale jak zobaczyłam jak podkład zepsuł cerę mojej koleżanki (ma problem z trądzikiem) odechciało mi się. ;)
A tak przy okazji -> Jeśli mam problemy z trądzikiem (dość małe...ale jednak mam) mogę używać podkłady tylko z serii dla nastolatek? Czy te "doroślejsze" nie zepsują mi cery?
 
 
Zosiek 


Wiek: 26
Dołączyła: 27 Wrz 2005
Skąd: Kłobuck
Wysłany: 2006-04-08, 18:32   

asti, nie możesz używać podkładów ciężkich, które zatkają Ci pory, bo stan skóry pogorszy się jeszcze bardziej. Byłoby lepiej gdybyś postawiła na podkłady antybakteryjne, ale muszą to być podkłady dobre (niestety najczęściej z górnej półki).
_________________
Gość, pozdrawiam :562:
 
 
asti 


Wiek: 16
Dołączyła: 08 Kwi 2006
Skąd: warszawa
Wysłany: 2006-04-08, 21:01   

Dobre...czyli?
Są jakieś firmy które mogłabyś mi polecić?
Ja niestety kompletnie się na tym nie znam...
 
 
Koza 

Dołączyła: 01 Kwi 2006
Skąd: Lębork
Wysłany: 2006-04-09, 10:47   

Ja czasami uzywam fluidu matującego z witaminami od Nivei..
Jest on lekki, nie tamuje skory, ladnie matuje, w 100% niewidoczny
[no chyba, ze zrobi się z twarzy maske..]

Poza tym uzywam go, gdy mam tzw. okres beztradzikowy, bo puder + tradzik
wygląda strasznie..

Polecam go wszystkim serdecznie ;> Niedrogi i skuteczny.. i jak ladnie pachnie, mmm;>
 
 
Agnes 


Wiek: 20
Dołączyła: 02 Lip 2004
Skąd: Toruń
Wysłany: 2006-04-13, 15:20   

Koza a ile kosztuje?? i czy orientujesz sie moze jakie są odcienie?? mnie by interesował mozliwie najjaśniejszy :D
_________________
Because heaven sends and heaven takes
 
 
Lovely86 


Wiek: 22
Dołączyła: 11 Kwi 2006
Skąd: Piotrków
Wysłany: 2006-04-14, 22:20   

Ja szczerze mówiąc nie pamietam kiedy zaczęłam używać podkładu. Chyba zaczęłam używać najpierw pudru i kremu matującego Garniera, bo zawsze miałam problemy z cerą.

Moim pierwszym podkładem był podajże Maybelline i myślę, że było to albo w 3gim albo juz w 1 klasie liceum.

Obecnie nie wyobrażam sobie życia bez podkładu. Właśnie zamierzam sobie kupić Loreal Infaillible, zobaczymy jaki będzię. Ostatnio używałam Max Factora Colour Adapt i mogę go polecić :)
_________________
Pozdowienia dla Gość!
 
 
Koza 

Dołączyła: 01 Kwi 2006
Skąd: Lębork
Wysłany: 2006-04-17, 15:11   

[ Dodano: 2006-04-17, 16:17 ]
Agnes napisał/a:
Koza a ile kosztuje?? i czy orientujesz sie moze jakie są odcienie?? mnie by interesował mozliwie najjaśniejszy :D




Laboratoria NIVEA stworzyły nowatorski krem nawilżający do pielęgnacji na dzień z barwnymi pigmentami. TONUJĄCY KREM NAWILŻAJĄCY NIVEA VISAGE nadaje skórze naturalny, świeży odcień i zapewnia skórze całodzienną pielęgnację.
EFEKT: gładka, ożywiona skóra z delikatnym naturalnym odcieniem.


DZIAŁANIE:
krem nadaje cerze dostosowany do naturalnego koloru skóry, delikatny i jednolity zdrowy koloryt,

odbijające światło pigmenty optycznie wygładzają skórę,

system filtrów ochronnych i witamina E chronią skórę i pomagają usunąć ślady przedwczesnego starzenia skóry wywołanego szkodliwym działaniem promieni słonecznych,

olejek jojoba pomaga skórze zachować właściwy poziom nawilżenia,

łatwo się wchłania, nie pozostawia tłustej warstwy.

Dostępny w dwóch kolorach: naturalnym i opalonym.

PRODUKT PRZEBADANY DERMATOLOGICZNIE. POSIADA ATEST PZH.



Cena w Rossmannie wynosila ok. 22 zł.. Ale radzę sie przejsc gdzie indziej..
 
 
Samira 


Dołączyła: 12 Kwi 2006
Skąd: znikąd
Wysłany: 2006-04-18, 11:49   

Początek liceum. Eris, kiedyś był w białej tubce z zielonymi napisami. Ale więcej już nie pamiętam :)
 
 
Agnes 


Wiek: 20
Dołączyła: 02 Lip 2004
Skąd: Toruń
Wysłany: 2006-04-19, 17:01   

Koza, dziękuję bardzo za info :588:
_________________
Because heaven sends and heaven takes
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Support forum phpbb by phpBB Assistant
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
kosmetyki uroda Opisy na gg Gry, programy za Darmo