Tisane.... Co mogę o tym balsamie powiedzieć? Jak mam go przy sobie to co chwilkę muszę nim smarować usta! Normalnie małóg A teraz leży grzecznie w szufladzie, nie otwarty i czeka jak skończy mi się conajmniej jedna pmadka, bo co za dużo to nie zdrowo
Jejku, pomadki ochronne jakies z pedzelkami albo nakladane palcem? Nie no, bez przesady. Ja uzywam Melisy, czasem Nivea, sa przeciez specjalne wersje na zime i one sa na prawde dobre. A jak komus pekaja usta to po kazdym myciu zebow masujcie sobie delikatnie szczoteczka i od razu nakladajcie pomadke ochronna. Ja tak robie juz od dawna i nie mam zadnych problemow z naskorkiem.
Ja bym nie potrafila na ulicy wyciagac pudelko i jeszcze pędzelek i smarowac sie ot tak na ulicy
Poza domem wole uzywac jednak pomadek w sztyfcie, a w domu tego typu rzeczy jak wazelina czy wlasnie w takich opakowaniach jak Tisane
Ja uzywam regularnie pomadek nivea, są bardzo dobre, czasami nakładam krem nivea zeby nawilzyć usta albo szoruję szczoteczkę po myciu zebów ale to tylko wtedy kiedy są w opłakanym stanie, rzadko się zdarza
Ale ja pamietam, ze kiedys tez tak mialam ze mi popekaly usta i akurat pomadka ochronna mi sie skonczyla, to nakladalam rozne kremy. Ale zaden nie dal mi tego co pomadka ochronna. No i masowanie szczoteczka, bo od tego najszybciej staja sie gladkie
Ja generalnie jakos nie przywiazuje zbyt duzej wagi do nakladania czegos na usta, ale jak juz to lubie pomadki Bebe. Uzywalam klasycznej i rozanej. Rozana ma ladniejszy zapach i rozowe opakowanie, wiec wolę ją A w zime to jeszcze balsam Tisane na noc, albo tak ogolnie jak sobie przypomne o nim.
_________________ Zaakceptuj siebie, a potem resztę świata.
Ja musze nakladac ciagle, bo jak zapomne i usta mi za bardzo spierzchna to oprycha od razu mnie atakuje
Moimi faworytami sa:
Carmex, Himalaya Herbals Lip Balm, Wazelina zapachowa Floslek.
ostatnio zdecydowałam się na wazelinę, na jakiś czas zrezygnowałam z błyszczyku. Kupiłam wazelinę Flosleku - czekoladową. Pięknie pachnie, nawilża usta i jest niedroga polecam Drogie Panie
taką czekoladową wazeline to bym jeszcze kupila, ale takiej zwyklej nie nalozylabym na ust, bo mi sie kojarzy z woskiem ze świeczki. a gdzie mozna taka wazeline flosleku kupic?
_________________ Zaakceptuj siebie, a potem resztę świata.
Nie możesz pisać nowych tematów Możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum