Ja zawsze opakowanie sprawdzam, zazwyczaj są ważne 3 lata od dsty produkcji, a ta z kolei zwykle w czasie kupna nie jest bardziej odległa niż kilka miesięcy. Tak więc do 3 lat to dla mnie w sam raz.
tak ale chodzi mi o to że po otwarciu to już chyba nie 3 lata?
słyszałam gdzieś że daty ważności są podawane dla zamkniętych opakowań , a po otwarciu czas się skraca?
czy mam rację?
[ Dodano: 2004-11-29, 20:41 ]
odpowiedż na moje pytanie z innego forum.....
BeataB napisał/a:
Znalazlam cos takiego
Kosmetyki nie są nieśmiertelne! Mają swój okres trwałości. Kiedy minie: psują się, wysychają, utleniają.
Jak długo żyją kosmetyki do makijażu?
Wydajesz na nie najwięcej pieniędzy. Chciałabyś, by służyły Ci bez końca. Czy jednak szminka z pięcioletnim stażem albo tusz, który dostałaś na gwiazdkę rok temu, na pewno upiększają?
- Podkłady, fluidy powinny zostać zużyte w ciągu roku. Są mokre, a w wilgotnym środowisku bakterie rozwijają się szybciej;
- Tuszu do rzęs nie trzymaj dłużej niż trzy miesiące. Na szczoteczce osadzają się zanieczyszczenia - z czasem mogą podrażniać. Stąd nagłe uczulenie na mascarę, na którą dotąd reagowałaś dobrze;
- Szminki zawierają wosk, który pod wpływem ciepła jełczeje. Pomadkę najlepiej zużyć w dwa lata. Potem może pojawić się nieprzyjemny zapach;
- Lakier do paznokci wytrzyma rok. Przedłużysz jego żywot, trzymając flakonik w lodówce;
- Sypki puder, cienie do powiek i róż są mniej podatne na działanie bakterii. Grozi im jedynie utrata koloru. Możesz ich używać dwa lata.
Pilnuj kalendarza
Termin ważności podany przez producenta oznacza maksymalny okres przechowywania kosmetyku zamkniętego. Po jego otwarciu ten czas się skraca.
I tu
Po otwarciu opakowania...
Dane na temat trwałości dotyczą jednak całkowicie zapakowanego produktu. A co z napoczętymi kosmetykami?
W otaczającym nas środowisku, m in. w powietrzu, na ubraniu, na powierzchni skóry występują różnego rodzaju mikroorganizmy: bakterie, zarodniki grzybów pleśniowych, drożdże. Po otwarciu opakowania produktu kosmetycznego, w wyniku kontaktu z powietrzem czy ze skórą zaczynają się w nim rozmnażać mikroorganizmy. Im częściej stosujemy preparat, tym konserwant ma mniejszą możliwość zneutralizowania rozwijających się w nim drobnoustrojów. Dlatego też jeżeli chcemy zachować okres pełnej przydatności stosowanego przez nas środka nie dotykajmy go palcami. Doskonale do aplikacji preparatów kosmetycznych nadają się małe szpatułki lub specjalne aplikatory. Zapobiegają one zanieczyszczaniu wyrobu, jednak pod warunkiem, że po każdym użyciu zostaną dokładnie umyte. Pamiętajmy ponad to, że im dłużej używany jest produkt tym więcej czasu mają bakterie aby się w nim rozmnożyć. Nie zawsze więc zakup większego opakowania okazuje się w ostatecznym rozrachunku prawdziwą oszczędnością.
Ten artykul to prawda mnie uczono ze max kazdy kosmetyk 2 lata. wiadomo w krem bierzemy zawsze palcem ktory zostawia bakteria wiec to juz obniza termin komsetyka, ale nie ale nie panikujmy jesli nie widac zmian czyli nie wazy sie krem itp. to mozmy go dalej uzywac, jesli tusz nie smierdzi, nie kruszy sie to tez jest ok.
"Nic nie trwa wiecznie, niebezpiecznie jest wierzyć w to, ze coś trwa wiecznie...":D
znam to
nie patrzę na termin ważności kosmetyku, bo póki jest dobry to mogę go uzywać
dopiero jak lakier do paznokci zaschnie, tusz się kruszy, krem śmierdzi albo ma inną barwę to wtedy kosmetyk ląduje w koszu na śmieci....
Teraz na kosmetykach jest albo napisana data ważności, albo narysowane jest pudełeczko z cefyrką, np. 6 i to znaczy że produkt jest przydatny przez 6 miesięcy od otwarcia.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum