Wysłany: 2008-01-30, 11:47 Masterpiece MAX czy Masterpiece?
Mialam juz tusz Max Factor 2000 Calorie - jestem z Niego bardzo zadowolona. Potem wypróbowałam Masterpiece MAX z gumową szczoteczką - tez byłam bardzo zadowolona. Lecz slyszalam takze wiele opini ze jego poprzednik MASTERPIECE takze jest bardzo dobrym tuszem...
I mam dylemt bo chce kupic sobie tusz do rzes ale nie wiem czy zdecydowac sie na Masterpiece'a MAX'a czy Masterpiece'a
Czytałam na KWC recenzje obu tych tuszy i oba mają je bardzo dobre. Zgłupiałam juz i nie wiem co robic
No i ja stawiam przede wszystkim na efekt teatralny bo mam bardzo dlugie rzęsy i chce efektu teatralnego - czyli mocnego pogrubienia i wydluzenia
Masterpiece w porównaniu ze swoim następcą Maxem to efekt daje połowiczny...
Dobrze pogrubia jeszcze Burjois Pump up the Volume i MNY Volum' Express (jest kilka wariantów).
Ja też stawiam na teatralny efekt i moje rzęsy zazwyczaj są widoczne z kilometra
Nie przesadzam z pozostałym makijażem ale z rzęsami owszem... i to jak na swój wiek
_________________ P <33:*:*..SZCZĘŚCIEM ODDYCHAM !
Owszem,ale zależy,co kto uważa za efekt teatralny. Dla mnie efekt ten oznacza,że rzęsy maja być wyraźne,ale wyglądać naturalnie ,a nie jak oblepione tuszem niteczki,które owszem,wyglądają wyraźnie,ale wyglądają,jakby miały zaraz odpaść. Taki efekt można zaobserwować u bardzo wielu osób niestety.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum