Nie uzywam blyszczykow. Mam dlugie wlosy i jak wychodze na dwor i zawieje lekki nawet wiatr to zaraz mi sie włosy przyklejaja do błyszczyka Używam tylko pomadek ochronnych albo szminek
Ale co do smakowych błyszczykow to wiem ze byly (nie wie czy jeszcze są) takie fajne za okolo 7 zl blyszczyki w słoiczku Swietnie pachnialy i byly slodziutkie Firmy nie pamietam - Inglot albo Bell chyba...
Smakers dostepne od niedawna w Smyku. Maja smaki
Nie wiem ktore dostepne sa w Polsce, ale ja mam taki w kulce- watermelon (najlepszy), vanilla, cotton candy
Ja jeżdżę, aż do Szczecina po smacersy, a co tam przejechać przez miasto
Ja źle znoszę jazdę tramwajem i korzystam z takiej komunikacji tylko w nagłych przypadkach.
A akurat żeby dojechać do Manu, to nie mam innego wyjścia jak trambambajem
No chyba, ze tak. Ja sama też nie przepadam za jazdą tramwajami.
mamm, o to chodzi ze Squeezy sa w tubce ale tylko jednego smaku (guma balonowa o ile sie nie myle) a cala reszta to sztyfty o roznych smakach (Cola, Skittles, Fatna itp)
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum