Mnie tam każdy skleja rzęsy- w mniejszym stopniu lub większym, pomimo naturalnego efektu.
Właśnie tez się nad tym zastanawiałam, jak tusz NIE SKLEJA rzęs? Maluje się od lat stu i ani jednego tuszu do tej pory nie miałam, który by w jakis sposób nie sklejał rzęs. I nie mówię tutaj o jakims ekstremalnym sklejeniu, że koniec końców mam 3 grube kupy tuszu a w nich rzęsy. Nie mam gęstych rzęs, niestety, więc powinnam miec pięknie i z łatwością rodzielone, każda rzęsa osobno. A nigdy tak nie było.
_________________ I tear through the walls for you... It's you, only you, no other ...
Moja mama sobie kupiła w Naturze tusz wydłużający z Essence,a ja jako,że lubię sprawdzać,to właśnie pomalowałam sobie nim rzęsy.
jestem w szoku,bo już dawno po żadnym tuszu nie miałam takich wydłużonych i pogrubionych rzęs,normalnie jak z doklejonymi sztucznymi. Tym bardziej mojemu zdziwieniu nie ma końca,gdyż cena tego tuszu wynosi 8 zł,a efekt teatralny bezcenny
bejbe, dzięki Kupiłam go sobie. Na razie jeszcze nie próbowałam, ale mam nadzieję, że będzie dobry. A nawet jeśli nie to nie będzie mi było szkoda forsy, bo 7.90 to nie majątek
juz mnie wzielo na to, zeby kupic i go wyprobowac, ale mam 3 prawie nowe tusze skusily mnie promocje i wlasnie zastanawiam sie, jak je zuzyc, zanim powysychaja...
Fajny jest. Na moich dość rzadkich rzęsach daje ładny efekt. Bardziej wydłuża, niż pogrubia.
I jak dla mnie jest trochę za rzadki, ale jak po czasie zgęstnieje to będzie s.uper
Ładnie rozczesuje , podkręca , w ogóle nieskleja , średnio wydłuza i minimalnie pogrubia. Jeżeli lubisz naturalny efekt to będzie dobry , jednak przy teatralnym możesz być zawiedziona. Wszystkie 3 tusze są porównywalne
Ja od siebie moge polecić tusz Bourjois, tylko nazwy nie pamietam ale ma opakowanie czarne, a akretnke taką różową jakby. I ja uzywa tylko pogrubiajacych, bo mam bardzo długie rzęsy i nie chcę wydłużać. Dobre tusze są też Maybelline, Volume Express.
ja mam define a lash maybelline i jestem niezadowolona po nałożeniu jednej warstwy
po dwoch juz jest ladnie pogrubione, z tym ze nie mam zdjecia. i zaraz po nalozeniu nie zauwazylam jakis grudek itd. bo juz po opinii Ysi o tym tuszu, wiedzialam zeby sie nie stresowac po pierwszym nalozeniu, wiec zrobilam to na spokojnie
ooo dzieki Outsi !! w koncu dorwalam ten temat
tu wklejam zdjatko moich firanek tusz: 2000 kcal. Jak ktos jeszcze niezdecydowany to zachecam do kupna Obrazek
wow booskie właśnie czegos takiego szukałam! ten tusz ma za zadanie podkręcic i pogrubic?
aaa byłam wczoraj w rossmanie i zlikwidowali u mnie (podobno juz na dobre) Max Factora u was też?
na wizażu ma superoceny i jestem ciekawa, czy warto po niego jechać na drugi koniec miasta (bo cena-5zł). ewentualnie jaki inny tusz byście polecały dla rzęs krótkich, rzadkich i jasnych?
ewentualnie jaki inny tusz byście polecały dla rzęs krótkich, rzadkich i jasnych?
To zależy jaki efekt chcesz osiągnąć ? Jeśli chcesz je wydłużyć i delikatnie podkręcić ale nie pogrubiać to polecam Manhattan long&swing. Mam go i jeśli nie chcemy osiągnąć teatralnego efektu to jest on idealny, taki delikatny. Dobrze rozdziela rzęsy.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum