Zima to nie jest niestety raj dla skóry, zwłaszcza takiej problemowej jaką posiadam ja i zapewne wiele użytkowniczek forum. W tym temacie możemy więc pisać o przeróżnych kremach do twarzy, rąk, ciała, które poleciłybyśmy innnym dziewczynom, aby nawet w największe mrozy nie straszyć czerwonym licem i czuć się komfortowo
Zacznę od tego, że rok temu używałam kremu z Ajvonu, który niespecjalnie się sprawdził. Nie zapewniał skutecznej ochrony, a twarz lepiła się po nim przez kilkanaście minut xD Tak więc raczej nie polecam, no chyba że ktoś nie stosuje podkładu.
Ja w zeszłym roku miałam krem do twarzy garniera taki zółty do skory suchej i byłam z niego zadowolona. Choć tak jak było poniżej -10 to używałam zwykłego nivea
Dziewczynki ja chciałam spytać, bo zawsze się nad tym zastanawiałam...
Czy jeśli na krem, np. przeznaczony specjalnie na mrozy nałoży się podkład czy puder to ten krem zachowuje nadal swoje właściwości i chroni tak jak powinien? Wiem wiem.. głupie pytanie ale od dawna mnie to ciekawiło
_________________ P <33:*:*..SZCZĘŚCIEM ODDYCHAM !
Dziewczynki ja chciałam spytać, bo zawsze się nad tym zastanawiałam...
Czy jeśli na krem, np. przeznaczony specjalnie na mrozy nałoży się podkład czy puder to ten krem zachowuje nadal swoje właściwości i chroni tak jak powinien? Wiem wiem.. głupie pytanie ale od dawna mnie to ciekawiło
Jeżeli go mechanicznie niezetrzesz to tak . Jedynie niektóre składniki podkładów destabilizują filtry.
Cytat:
a cenowo jak to wyglada? bo u mnie ciezko z siankiem
Do rąk,to polecam krem Neutrogeny na zimę.
A w duże mrozy twarz należy smarować tłustymi kremami,które nie bardzo się nadają pod makijaż,ale lepiej chronić buzię.
Ja w tamtym roku miałam bezwodny żel firmy Mincer. Dobrze chronił i nadawał się pod makijaż,o ile sie go za dużo nie nałożyło. ja przeważnie smarowałam zawsze i tak czubek nosa i poliki.Do tego był dość tani. Są tez kremy na zimę z tej serii.
Perfecta ma też w swojej ofercie takie kremy
Właśnie zakupiłam krem do wrażliwej i czerwiniącej się cery z Oriflejm. W promocji zapłaciłam 40 zł. Z ulotki wynika, że za około miesiąc powinnam spodziewać się rezultatów, a jak będzie w rzeczywistości to sie okaże
To na czas mroźnej zimy trzeba wyjechać do ciepłych krajów nie cierpie zimy, lepiej żeby śnieg wcale nie spadł Kosmetyków specjalnych na zimę nie używam bo one zazwyczaj mają tłustą konsystencję i nie nadają się do cery mieszanej Zresztą mi wystarcza to co mam Ostatnio zauważyłam, że im mniej różnych kosmetyków tym cera miewa się lepiej
A ja bardzo lubię zimę To moja ulubiona pora roku Wracając do kosmetyków, to tak samo jak Edyta- zimą nie stosuję raczej jakiś szczególnych kosmetyków, bo mam cerę tłustą i "zatyka" mnie od nich. No, chyba że jest -20 stopni na dworze to wtedy pod podkład daję jakiś krem.
Hmm, ja ogólnie do zimy nic nie mam, nawet fajnie jest pogapić się nocą na padający śnieg za oknem, albo pozachowywać się jak małolaty i porzucać śnieżkami, ale byłoby bosko gdyby moja cera nie wyglądała na mrozie jak buraczek. Wtedy bym pewnie zime polubiła
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum