Jaki był Wasz najdroższy zakup kosmetyczny (omijając perfumy)?
Moim (z tego co sobie przypominam) był podkłąd L'Oreala "Ideal Balance" około 60 zł. Byłam z niego srednio zadowolona.
moim najdrozszym to byla lalka od Pupy<chodzi mi o taki caly zestaw "czerwony kapturek", podklad Loreal, tusz MF, i jeszcze sztywt 3 w 1 Yves Rocher <szminka, cien, roz>, wydaje mi sie, ze nie byl tani.
hmmm mój to chyba mascara gosh eye catching 2 steps za 30 zł i korektor który w zasadzie kupiła moja ,mama al był dla niej zaciemny to mi dała ale jej oddałam kase za 35 zł z A. i musze przyznać że to najlpeszy korektor jaki miałam i najlepszy kosmetyk z A.
moj ostatni drogi zakup to byl preparat do ujedrniania i podnoszenia piersi LIERAC dostepny w aptekach ale jest naprawde dobry .zaplacilam niestety 41 euro ale warto bylo.
Mój najdroższy kosmetyk to chyba podkład Loreal Infaillible 50zł (nie wart ceny) oraz tusz Bourjois Maxi Frange 50zł (wart ceny ).
Za fryzjera najwięcej zapłaciłam 140zł ale opłacało się, wreszcie ktoś zrobił mi jakąś fryzurkę.
W drogerii nie mam pojęcia ile mogłam zapłacić najwięcej, ale podejrzewam, że coś koło 100 - 150zł.
mój najdroższy zakup to puder Manhattanu za który dałam 30zł. Ale on jest z lusterkiem i bardzo go lubię. I jest bardzo wydajny Mam go już od listobada i używam go prawie codziennie i ubyło go tylko troszeczke
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum