Hm... moje buble?? Podejrzewam, że było ich trochę, ale wymienie te, które pamiętam:
1. błyszczyk Look Efekt(jakoś tak), usta wyglądały jak u umarlaka
2. szampon z Expansylem Loreala - włosy po nim nawet nie wytrzymały do wieczora, były już tłuste przy nasadzie
3. balsam do ciała brązujący Bielendy - nie brązował, konsystencje miał okropną
4. pianka Clean&Clear - niby nic do niej nie mam, bo była strasznie przeciętna, ale coś jej nie polubiłam, dlatego zaliczam jako "buble", nawet jeżeli czymś strasznym nie jest
5. kremy Sorayi do twarzy ANTY - zarówno po pielęgnacyjnym jak i matującym szczypie mnie buzia . Nie mam pojęcia kiedy je wykończe, oby jak najszybciej!
6. krem do depilacji Veeta(jeszcze jakaś stara wersja, teraz takiej już chyba nie sprzedają) - w łazience po nim tak śmierdziało, że...
To na razie tyle, jak sobie coś przypomnę to dam znać!!!
Acha, przypomniało mi się jedno:
7. tusz do rzęs Loreal Longi... cośtam . Niby się nie maluję tuszem, ale jeśli już bym miała, to nigdy tym. okropnie sklejał rzęsy i zostawiał grudy. został wywalony do śmietnika
U mnie to chyba wosk do depilacji na zimno Veet. Kupiłam miejąc nadzieję, że szybko sie pozbędę tych okropnych włosów. Nie udało mi się. Wogle nie odrywa włosów od skóry. A może ja tego źle używam. Nie wiem co mam robić. Może wy mi coś poradzicie?
Ja nie preferuje kremów dod depilacji, gdzie później ten krem trzeba zebrać szpatułką. Ona nie wszystkie włosy ściąga. A reklamują, że póżniej taka gładka skóra jest.
To jeszcze jedno krem Clerasil - nie z tej anjnowszej serii - wysuszał (ale nie syfy) i jeszcze pozostawiał taką białą powłokę, co później odpadałą jak maseczka drożdżowa po 15 minutach
OTO MOJA CZARNA LISTA:
1.Pianka do golenia Vet(ta z gąpką)-usówała nieliczne włoski
2.Cienie do powiek "Agnes"-zasuche,szybko znikały z powieki i źle sie rozprowadzały
3.Korektor do twarzy z A.-źle pokrywał niedoskonałości cery
4.Emulsje i olejki do opalania z Kolastyny-zagęsta konsystencja,źle się rozprowadzają
Jeśli bardzo się pocicie to,nie wydawajcie kasy na różnego rodzaju antyperspiranty,dezodoranty,spraye...itp.,tylko kupcie sobie w aptece A_N_T_I_D_R_A_L (ok.14zł.)-rewelacja!!!!Opinie i wypowiedzi na temat Antidralu znajdziecie na stronce :http://f.kafeteria.pl/temat.php?id_p=21464&start=960 .A tak na marginesie,to wymieniany i zachwalany tam ETIAXIL jest dużo droższy od Antidralu(ETIAXIL,ok.40zł.)Pozdrowionka
To chyba chciałaś dac do wątku o kosmetycnzych bublach??
am propozycje - korzystaj z opcji Szybka odpowiedź, która jest u dołu, a napewno nie beda ci się tworzyły nowe tematy. Chyba, ze to był twój zamiar
dokladnie tak to jest. jestem tu nowa, a wy sie znacie od dawna i jest tu taka bardziej "rodzinna" atmosfera. i tak chyba kazdy nowy uzytkownik mysli sobie, wiec nie chce sie "wlamywac". no i...sama chyba nie wiem .
Ja mam do nie których firm jakieś takie uprzedzenie, że anwet jak czytam, że coś jest dobre to i tak tego napewno nie kupię. Dziwna jestem
wakaba
Wiek: 21 Dołączyła: 14 Mar 2004 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2004-07-26, 22:57
Ja miałam już tyle bubli, że juz niektórych nie pamiętam:
1.cała seria clean&clear - nie trzeba nikomu tłumaczyć
2.stara seria sorai - uczula i nic nie daje
3.maseczka i tonik z erisu 20 - nic nie dają, uczulają!
4.silicon skin - nikomu nie polecam. Twarz się robi czerwona a pryszcze wcale nie znikają!
5.pianka Veeta - połowa włosów zostaje, śmierdzi i piecze
6.krem Veeta do depilacji nóg - jak wyżej
Co do innych serii trądzikowych (AA young, Vichy normaderm) to po pewnym czasie przestawały działać, ale to na różne osoby różnie działa. Na balsamach do ciała, żelach, dezodorantach i szamponach trudno mi się zawieść,bo niewiele mi potrzeba. A kolorówki nie mam
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum