Powiem Ci, ze zwykle uzywam dosyc naturalnych kolorów.. no moze czasem odbija mi z rozowym, ale generalnie są to beże, więc np.w LO to spokojnie moglabym sie raczej pokazac No moze bez rozu.
Mam jeszcze pytanie do Darii :Czy to prawda że pudry/podkłady osłabiają działanie filtrów UV??
to zależy - zarówno od filtrów jak i od podkładów i pudrów
filtry Avene współgrają ze wszystkimi kosmetykami, natomiast reszta nie bardzo odgrywa swoją rolę ochronną jeśli w składzie pudru czy podkładu jest mika i/lub talk
U mnie podobnie jak outsi,z tym że błyszczyki mi się kleją do włosów,nie cierpie tego.Ogólnie to chcę się nauczyć jakieś czarne kreski na oczach,ale marzę się i potem wyglądam jak panda .
_________________ mam zólte zęby
marinka
Wiek: 21 Dołączyła: 14 Kwi 2006 Skąd: wschód
Wysłany: 2008-08-15, 22:22
u mnie podobnie:)
-krem z filtrem do naczynkowej
-podkład matujący- muszę poszukać dobrego
-tusz do rzęs-jak wyżej
-smackers cola
-korektor (zawsze pryszcze i przebarwienia/naczynka/since)
-cien jasny, kremowy pod oczy odrobina i na powieki
-tusz do rzes
-puder/podklad
-czesto blyszczyk
Ale z wlosami to zajmuje full czasu
_________________ Zaakceptuj siebie, a potem resztę świata.
ja w pierwszej klasie liceum malowałam się jakimiś jasnymi cieniami, a z czasem przestałam i noszę typowo naturalny makijaż... Choć z rana to i tony korektora pod oczami nie za bardzo poprawiają obraz klęski
kiedys byla jeszcze podklad, pelny makijaz oczy i blyszczyk
U mnie tak samo ! 1 klasa liceum to masakra tona tapety teraz jakos nie wiem nie przywiazuje wagi do tego jak wygladam a po drugie nie mam tyle wagrow i pryszczy co kiedys to po co skora ma nie oddychac
marinka
Wiek: 21 Dołączyła: 14 Kwi 2006 Skąd: wschód
Wysłany: 2009-01-26, 22:28
u mnie to:
-mieszanka podkład+krem
-cień średni beż na powiekę i załamanie powieki
-kreska z ciemnobrązowego cienia pod oko
-kreska czarną kredką nad linię rzęs
-tusz
-błyszczyk
-cień na brwi
no i ostatnio(ku niezadowoleniu nauczycieli) szaleję z kolorowymi cieniami. szkoła to warunki ekstremalne-tu na wf się mogę rozmazać,tu gdzieś się zatrę. jeśli wymyślę nowy makijaż to ma swój test wytrzymałości w szkole.jeśli po 7 godzinach w szkole jest ok,to wiem że nadaje się na sesję zdjęciową.
podklad + troche pudru + roz. jasne cienie, kreski poprawione czarnym cieniem. tusz, blyszczyk. Calosc przez pierwszych kilka h wyglada ok. po 8h wszyscy sie pytaja czy spalam w nocy widocznie musze mocniej sie malowac.
ja tak czasem mam, ze robie sie blada i nawet mega tapeta tego nie przykrywa. Szczegolnie gdy wstaje rano o 6 . Dzis nhe spalam w nocy i tez tak wygladalam, jak istny trup .
z racji tego że skończył mi się i podkład i puder to używam tylko dermacola pod oczy, bo inaczej wyglądam jakbym nie spała ok tygodnia, i przypruszam skrobią. a dalej to co zawsze od dłuższego już czasu czyli:
- czarna kredka na górę
- rozjaśniony wew. kącik oka
- biała kredka na dole na wew.
- czarny tusz na górne i dolne rzęsy
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum