Zalotka;)
Autor
Wiadomość
Hurtyou
Dołączyła: 18 Wrz 2006 Skąd: Częstochowa
Wysłany: 2007-08-27, 07:33
no ja mam rzesy wogole nie podkrecone, i jakos tusze mi nie pomagaja ;/
_________________ Pozdrowionka
Kinna
Wiek: 18 Dołączyła: 29 Paź 2006 Skąd: Konin
Wysłany: 2007-08-27, 08:06
Edyta nie każdy ma siano na tusz za 50 złoty...
_________________ p!nk sh!t
Sweet-Girl
Wiek: 16 Dołączyła: 22 Gru 2006 Skąd: Dzierżoniów
Wysłany: 2007-08-27, 08:35
Ja tam bez zalotki się nie ruszam. Podkręcam zawsze rzęsiska a potem nakładam tusz i efekt jest boski
_________________ P <33:*:*..SZCZĘŚCIEM ODDYCHAM !
bejbe
Wiek: 22 Dołączyła: 02 Sie 2006 Skąd: Olsztyn
Wysłany: 2007-08-27, 09:22
Ja codziennie używam zalotki i jakoś jeszcze mam rzęsy A żaden tusz mi tak rzęs nie podkręci. Zalotka+tusz podkręcający=czarowanie spojrzeniem
_________________ Everything means nothing.
Scully
Wiek: 20 Dołączyła: 29 Lis 2005 Skąd: Northland
Wysłany: 2007-08-27, 09:45
dla mnie też zalotka jest codzienną czynnością, kiedyś wyrywałam sobie niechcący rzęsy w kącikach, ale teraz jest OK
_________________jeśli za długo spoglądasz w otchłań, otchłań wejrzy także w ciebie.
madziarra
Wiek: 21 Dołączyła: 22 Sie 2007 Skąd: z nikąd
Wysłany: 2007-08-27, 10:17
Ja takze uzywam codziennie zalotki
Edyta_000
Wiek: 19 Dołączyła: 18 Sie 2006 Skąd: Polska
Wysłany: 2007-08-27, 10:48
Kinna napisał/a: Edyta nie każdy ma siano na tusz za 50 złoty...
a kto tu mowi o tuszach za 50zl, chyba jakis duren tylko takie kupuje do 20zl mozna juz wyczynic cuda..ale na kazdego co innego, mi ta zalotka nieprzyjemnie wyglada hehe
Kinna
Wiek: 18 Dołączyła: 29 Paź 2006 Skąd: Konin
Wysłany: 2007-08-27, 10:53
ja mam za 20 złoty curved brush ale niewidze podkrecenia za bardzo
_________________ p!nk sh!t
Scully
Wiek: 20 Dołączyła: 29 Lis 2005 Skąd: Northland
Wysłany: 2007-08-27, 11:00
Edyta_000 napisał/a: a kto tu mowi o tuszach za 50zl, chyba jakis duren tylko takie kupuje
nosz fak, ja kupuję jak mnie najdzie, a co sobie będę żałować
_________________jeśli za długo spoglądasz w otchłań, otchłań wejrzy także w ciebie.
madziarra
Wiek: 21 Dołączyła: 22 Sie 2007 Skąd: z nikąd
Wysłany: 2007-08-27, 11:03
Dokladnie, zdarzylo sie nawet kupic drozszy i fajnie podkreca. A zalotka wcale nie niszczy jakos specjalnie rzes bo nia sie nie ciagnie tylko naciska. Przynajmniej ja nie narzekam...
Kinna
Wiek: 18 Dołączyła: 29 Paź 2006 Skąd: Konin
Wysłany: 2007-08-27, 11:10
to ja pojde sobie kupic dzisiaj ją a ile sie mniej wiecej ten efekt trzyma podkrecenia? bo rano przed szkoła to nie bede miała czasu bawic sie w zalotke. moge wieczorem przed snem?
_________________ p!nk sh!t
Magda87
Wiek: 21 Dołączyła: 03 Lip 2006 Skąd: dreamland
Wysłany: 2007-08-27, 11:12
Edyta_000 napisał/a: a kto tu mowi o tuszach za 50zl, chyba jakis duren tylko takie kupuje
kupuje je ten kogo na taki stac. nie koniecznie musi byc durniem
a jesli tak to pare dziewczyn z forum obrazilas
Edyta_000
Wiek: 19 Dołączyła: 18 Sie 2006 Skąd: Polska
Wysłany: 2007-08-27, 11:15
oj tam troche luzu wiekszośc z nas ma wazniejsze wydatki....
Kinna
Wiek: 18 Dołączyła: 29 Paź 2006 Skąd: Konin
Wysłany: 2007-08-27, 12:01
kupiłam zalotke za 4.90
_________________ p!nk sh!t
bejbe
Wiek: 22 Dołączyła: 02 Sie 2006 Skąd: Olsztyn
Wysłany: 2007-08-27, 12:17
Kinna napisał/a: moge wieczorem przed snem?
No raczej rano już nie będzie żadnego efektu. Mnie "zabawa" z zalotka zajmuje góra minutę,więc rano,nawet jak mi się spieszy,to zawsze jej używam.
_________________ Everything means nothing.
Moesha
Wiek: 98 Dołączyła: 11 Lut 2006 Skąd: z daleka :)
Wysłany: 2007-08-27, 14:23
Edyta_000 napisał/a: a kto tu mowi o tuszach za 50zl, chyba jakis duren tylko takie kupuje
Fajne stwierdzenie na forum kosmetycznym
Mnie żaden tusz nie daje takiego efektu jak zalotka
marinka
Wiek: 17 Dołączyła: 14 Kwi 2006 Skąd: Lublin
Wysłany: 2007-08-28, 14:04
zalotka... chciałabym, ale ze swoim brakiem umiejętności to pozbyłabym się tego, co i tak jest cienkie, jasne i krótkie.
Magda87
Wiek: 21 Dołączyła: 03 Lip 2006 Skąd: dreamland
Wysłany: 2007-08-29, 07:46
Kinna napisał/a: moge wieczorem przed snem?
w nowym Shape (str 109 ) jest napisane zebywieczorem zakrecac rzęsy zalotką, a rano tylko pomalowac tuszem.
ja zawsze robilam wszystko za jednym zamachem
Sweet-Girl
Wiek: 16 Dołączyła: 22 Gru 2006 Skąd: Dzierżoniów
Wysłany: 2007-08-29, 10:05
Magda87 napisał/a: ja zawsze robilam wszystko za jednym zamachem
Ja tak samo. Nie wydaje mi się, żeby podkręcone wieczorem rzęsy wytrzymały tak do rana
_________________ P <33:*:*..SZCZĘŚCIEM ODDYCHAM !
Kinna
Wiek: 18 Dołączyła: 29 Paź 2006 Skąd: Konin
Wysłany: 2007-08-29, 10:06
ja wczoraj rano podkreciłam to dzisiaj rano jeszcze mam
_________________ p!nk sh!t