nie no ja sie tylko tak pytam bo czytałam ze potem rzesy wygladaja jak po uzyciu tuszu i byłam ciekawa czy u mnie tez byłby taki efekt ze bym nie musiała sie malowac:)
ja sobie ostatnio chciałam przyciemnic rzęsy, żeby nie iśc do kosmetyczki i wynalazłam w domu farbkę Refectocil. Ale że kolor ma czarny(kiedys "farbowałam" nią rzęsy), więc nałozyłam tylko na jakieś 2 minutki góra. Brwi leciuteńko się przyciemniły. Nie chciałam na pierwszy raz ryzykowac i trzymac za długo, bo bym jak kretyn wyglądała z czarnymi brwiami, które kompletnie do mnie nie pasują. Ale teraz skoro będzie stały napływ funduszy, pójdę do kosmetyczki, która kiedyś mi proponowała hennę na brwi ale w kolorze brązu. I chyba sobie zrobię.
_________________ I tear through the walls for you... It's you, only you, no other ...
Przede wszystkim interesuje mnie to czym trzeba nakładac henne
Jesli kupisz sobie wspomnianą przez mnie specjalną farbę Refectocil (ok 12 zł, ale wystarcza na bardzo duzo farbowań), to w komplecie jest taki patyczke, którym się miesza farbkę i wode utleniona i nakłada na rzęsy. A jesli masz taką zwykłą henne, to widziałam, że nakładają zapałką , albo szczoteczką od tuszu (oczywiscie wymytą z tuszu )
han13 napisał/a:
czym przemyc póżniej powieki
Podobno wodą z mydłem Ale mleczkiem też zejdzie. Są tez specjalne płyny, ale to juz chyba nie jest takie potrzebne moim zdaniem.
han13 napisał/a:
i jak dlugo trzymać ja
Tyle, ile jest napisane na opakowaniu.
han13 napisał/a:
a także czy pod rzesy w czasie tego zabiego podklada sie jakies waciki??
Pod dolne tak. Nasmaruj dolną powiekę delilatnie kremem, wytnij płatek do demakijazu tak, aby w miare równo potem przylegał pod powieke i "przyklej" na tym kremie.
Sama nie umiem tego robić, bo zaraz sie ubrudze, i później wyglądam jak panda
_________________ I tear through the walls for you... It's you, only you, no other ...
Ja nakładam henne spacjalnym pędzelkiem przeznaczonym do tego kosztuje pare złotych. Chciałam jeszcze dodać,że jak będziesz zmywała rzęsy to zwykła ciepła woda wystarczy BEZ MYDŁA. Brwi się zmywa wodą z mydłem.
Henna Ci tak zafarbuje rzęsy,że niczym od razu tego nie zmyjesz - ona sama zacznie się zmywać po jakimś czasie a jak użyjesz wody z mydłem na oczy to współczuje...
no wlasnie juz nigdy wiecej sama nie bede malowac sobie rzes henna. I odradzam to wszystkim. Gdy zaczelam zmywac nic nie chcialo zejsc. To bylo straszne . Zaczelam te oczy trzec tak ze poziniej od nadmiernego naplywu lez zylki w oku mi popekaly i wygladalam jakbym caly dzien plakala. A dzis czyli na drugi dzien strasznie bola mnie oczy i do tego mam je troche spuchniete;( JUZ NIGDY WIECEJ SAMA ICH NIE POMALUJE!!!!!!!!!!!!!!!!!!
no wlasnie juz nigdy wiecej sama nie bede malowac sobie rzes henna. I odradzam to wszystkim. Gdy zaczelam zmywac nic nie chcialo zejsc. To bylo straszne . Zaczelam te oczy trzec tak ze poziniej od nadmiernego naplywu lez zylki w oku mi popekaly i wygladalam jakbym caly dzien plakala. A dzis czyli na drugi dzien strasznie bola mnie oczy i do tego mam je troche spuchniete;( JUZ NIGDY WIECEJ SAMA ICH NIE POMALUJE!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Kurcze no początki są cieżkie
Ja mam wiele koleżanek, które same robią sobie henne i nic takiego im się nie dzieje,
to pewnie kwestia wprawy
no wlasnie juz nigdy wiecej sama nie bede malowac sobie rzes henna. I odradzam to wszystkim. Gdy zaczelam zmywac nic nie chcialo zejsc. To bylo straszne . Zaczelam te oczy trzec tak ze poziniej od nadmiernego naplywu lez zylki w oku mi popekaly i wygladalam jakbym caly dzien plakala. A dzis czyli na drugi dzien strasznie bola mnie oczy i do tego mam je troche spuchniete;( JUZ NIGDY WIECEJ SAMA ICH NIE POMALUJE!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Na pierwszą hennę mogłaś się udac do kosmetyczki i zobaczyć jak ona to robi. Bo samemu to robić pierwszy raz to chyba niezadobry był pomysł.
nie no ja bylam najpierw u kosmetyczki. stwierdzilam ze to nic takiego. Ze kazdy bedzie umial takie cos zrobic. A jednak to nie takie proste. Oczy sa po tym zabiegu strasznie podraznione. Oczywiscie po domowym zabiegu
MAM ZAFARBOWANE RZĘSKI HENNA:)taralalalala ale ładnie to wygląda:)))ale kosztowało mnei to wiele bólu:(białkówki mam czerwone poparzone od wody utlenionej.Cały zabieg baaaardzo bolał,teraz mija juz któras tam godzina mimo to oczka dalej sa czerwone pieką,łzawią.Jednak czego sie nie robi dla urody:P:P
Kiedyś już o tym pisałam: dziewczyny kupcie sobie w aptece kwas borny i po hennie jak szczypią oczy nalejcie go na płatek kosmetyczny, połóżcie je sobie na oczka na jakieś 5 - 10 minut i na pewno złagodzi on podrażnienie.
Hej, dziewczyny!
Nie miałam czasu przed samym wyjazdem, a henna mi sie już wypłukała z rzęs. Postanowiłam więc zaryzykować i kupić taką we fiolce, a potem nałożyć samej.
Zrobiłam według instrukcji Adriany (wielki przytul :* ) i powiadam, wszystko poszło tak, jak trzeba! Żadnego pieczenia oczu, żadnego wymazania się tym! Powiem więcej: wyszło mi lepiej niż u kosmetyczki, ponadto u niej piekło! Od teraz będę sobie sama nakładać hennę, bo to prostsze, niż myślałam. Powodzenia!
_________________ jeśli za długo spoglądasz w otchłań, otchłań wejrzy także w ciebie.
a ja właśnie kilka dni temu nałożyłam siostrze henne...rzęski ma ładne,czarne nic ją nie pieklo,wszystko ładnie poszło ona zadowolona ja też i kilkanaście złotych w kieszeni...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum