zamowilam sobie revlona, bo city matt mi sie juz skonczyl a niedawno przeciez go kupilam, dziwne.. ale i tak juz go nigdy wiecej nie kupie bo za kroto sie trzymal
Konczy mi sie Soraya (ktora jest srednia wg mnie, ale w sumie daje rade) i szukam teraz podkladu, ktory:
nie zatyka porow
nadaje sie do cery tlustej
nie podkresla suchych skorek (to chyba jest dla mnie najwazniejsze)
daje naturalny efekt
jest dlugotrwaly
na jakims specjalnym kryciu i macie mi tak bardzo nie zalezy
Zastanawiam sie pomiedzy Colostay, Ever Fresh i Superstay Silky. A moze doradzicie jakis inny?
Colorstay, odcień najjaśniejszy - Ivory - nie mogę się teraz bez niego obejść... Na moją skórę wszystko jest za ciemne, tylko ten mi pasuje. Próbowałam się na coś tańszego przerzucić, testowałam wszystkie najjaśniejsze odcienie Maybelline, Rimmela, Eveline, Bell itd - ZÓŁTKO NA GĘBIE, efekt solary z pomalowaną twarzą w wersji light. O ile teraz jeszcze mogę od biedy walnąć pure makeup czy z rimmela recover najjaśniejszy, to już zimą mi zostanie tylko Colorstay... i za to go lubię.
_________________ jeśli za długo spoglądasz w otchłań, otchłań wejrzy także w ciebie.
a ja kurde dalej nie wiem jaki kupic, polazlam dzis do drogerii i zamiast testowac na wtarzy tudziez szyji, sprawdzalam na rece, zeby nie wygladac jak indianin i nic dalej nie wiem, w koncu na rekach mam gladka skore, to kazdy ladnie wyglada ...
ja smaruje Nivea Soft ale g**** daje... hmm no nie wiem moze sprobuje tego Revlona, w sumie nie kupilam go tylko dlatego, ze wiedzialam, ze te skorki podkresla ale jakos chyba nigdy nie widzialam go w drogeriach, on jest normalnie w sprzedazy? bo chcialabym zobaczyc kolory
64zł u mnie
chciałabym też ostrzec dziewczyny noszace okulary - to nie jest podkład dla was raczej...
mnie zawsze od nosków zostawały dziury w podkładzie, które niczym, powtarzam - NICZYM nie dawały się zakryć, a już bynajmniej nową porcją Colorstaya, bo cały makijąż się rozwalał. Podkład dobrze trzyma, ale jeśli wypadnie jakieś zdarcie z twarzy, np. tymi okularami - to kaplica, nie da się nanieść poprawek, bo podkład się lokalnie odkleja w całości. I wbrew pozorom, nie nakładam go hektolitrów, o nie On po prostu tworzy powłokę.
Ja sobie poradziłam tak, że wokół oczu malowałam sie korektorem albo wcale, albo w ostateczności chodzę ślepa.
_________________ jeśli za długo spoglądasz w otchłań, otchłań wejrzy także w ciebie.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum