Jakie polecacie i dlaczego?
ewentualnie jak mozecie to podawajcie razem z cenami...
Mam ogromne sińce pod oczami może właśnie korektor będzie dobrym wyjściem dla mnie
_________________ *bez muzyki życie nie miało by sensu*
kojarzę już taki wątek
pod oczami z reguły lepiej sprawują się korektory płynne (L'oreal, Maybelline, Revlon, Rimmel czy A) ale ja wolę jednak bardziej "treściwe" i sama używam jako uniwersalny kamuflaż podkład w sztyfcie Pan Stick Max Factor- zarówno pod oczy jak i na inne niedoskonałości
ja uzywam korektoa z firmy A ale najlepiej stosowac tez krem badz zel pod oczy ktore zmniejszaja opuchlizne i since pod oczami. jest taki watek na forum gdzie wlasnie byly porady dotyczace kosmetykow pod oczki w celu likwidacji sincow
pozdrawiam
Mam płynny korektor z A. Personal Match i musze przyznac, ze jest kiepski... Dosc wodny i słabo kryje... Jak na to położę podkład, to już w ogole po korektorze ani śladu... Zreszta jest w tubce i to jest takie średnio wygodne (nawet z pedzelkiem). Patrzyłam na korektor z aplikatorem Maybelline i wydawal sie fajny. Moze ktoras z was go miala?
Maybelline rzeczywiscie jest dobry i tani 19,90 fajny jest korektor z art deco w pedzelku ladnie kryje cena ok. 68 zl, loreal tez niczego sobie loreal bardzij rozswietla.A juz taki drozszy wariant to swietny korektor z YSL cena tez 138zl;)
Po przejrzeniu innych wątków o korektorach zdecydowałam się jednak przedstawić moje utrapienie. Mam pod oczkami takie sino-blado-fioletowe żyłki, przez co oko wygląda na strasznie zmeczone. Zwykłe,beżowe korektory tego ani trochę nie kryją. Słyszałam że powinny to zakryć zielone,ale wtedy oko wyglada jeszcze gorzej. Macie jakąś rade na to?
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum