A ja dalej męczę Volumetrix i Define-A-Lash, a już mam ochotę na nowe tusze
Ale dopiero od 2 dni tak naprawdę jestem zadowolona z Volumetrixa Przeczytałam w Joy'u, żeby tusz nakładać też od góry i tak robię. Że też wcześniej tak się nie malowałam
Jako pierwszą warstwę to robię i po prostu wykonuję szczoteczką takie ruchy, jakbym malowała rzęsy od cebulek, ale robię tak odwrotnie... Trochę się rzęsy sklejają, ale potem po pomalowaniu drugiego oka od góry nakładam drugą warstwę od dołu, to się ładnie rozczesują i są przy okazji fajnie pogrubione.
fatalnym tuszem jest Ejvonu Super Shock. O ile daje naturalny efekt (przypominam, ze producent obiecuje cuda na kiju) i wygląda w miarę, to miś panda po godzinie gwarantowany. Ohydne, rozmazane ciapy pod oczami i na powiekach górnych - co to ma być, ja się pytam? Może ta firma najpierw przestanie produkowac kosmetyki z odpadków a potem dopiero zacznie wypuszczać je na rynek...
a zachwycił mnie LANCOME - High Definition Mascara. Jest doskonały, trzyma się rzęs jak rzep psiego ogona, nie złazi, nie kruszy się, nie niszczy rzęs, nie skleja, pięknie zarówno wydłuża jak i pogrubia. Tylko trochę śmierdzi, ale nie powinno to nikomu zbytnio przeszkadzać. Gorzej, że śmierdzi też drożyzną i na pewno nie będę go kupowała regularnie...
_________________ jeśli za długo spoglądasz w otchłań, otchłań wejrzy także w ciebie.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum