Ja słyszałam że próchnica nie leczona w czasie ciąży jest niebezpieczna... o psuciu jako wyniku ciąży-nie, ale może jeszcze jestem niedouczona
Apropo "8" jestem umówiona do wrednego specjalisty na luty, ale strasznie się boję, bo on taki niemiły i w ogóle wredny... a jak tam byłam na wizycie to jak zobaczyłam panie które sprzątały po jednej dziewczynie to jejku-tyle krwi... Spróbuję może gdzieś prywatnie na miejscu, bo na to samo wyjdzie czy zapłacę tutaj 200zł plus konsultację, czy będę jeździć i tracić paliwo na wycieczki przeszło 40km w jedną str i przynajmniej 3 razy!
Spróbuję może gdzieś prywatnie na miejscu, bo na to samo wyjdzie czy zapłacę tutaj 200zł plus konsultację, czy będę jeździć i tracić paliwo na wycieczki przeszło 40km w jedną str i przynajmniej 3 razy!
znając mnie,moje tchórzostwo do dentystów i nerwowość to bym zmieniła jak masz jeszcze jechać na coś czego się boisz to bym się raczej gdzieś indziej umówiła
Mnie zaczęła rosnąć pierwsza 8
Szybko, moja siostra ma 18 lat i nawet nic nie wskazuje na to, żeby coś wyrosło, a u mnie już się przebija.
Ale wkurzające to trochę, bo nie mogę dokładnie umyć siódemki, bo mnie dziąsło boli a mam bruzdę
_________________ Zaakceptuj siebie, a potem resztę świata.
Jakoś do tej pory udało mi się uchronić moje ósemki. Pamiętam jak nagle dwie na raz zaczęły rosnąć, to był koszmar, nie mogłam nic jeść. Zanim wpadłam na pomysł, żeby pójść z tym do dentysty, a nie chciało mi się wakacji sobie psuć, nieźle się nacierpiałam. Wspomnień czar :)
Alexandra, a jak wspominasz samo wyrywanie i sytuacją po wyrwaniu- mam na myśli ból, opuchnięte policzki itd. I czy wyrywali Ci dwie na raz czy musiałaś pojedyńczo je usunąć?
Miałam usuwać już dwa razy i za każdym razem musiałam odwoływać i przenosić... raz bo chora byłam, a za drugim razem oni zdecydowali że ja "zatokowa" jestem i lepiej przenieść -wściekłam się trochę bo teraz to chyba lepszego stanu zdrowotnego raczej nie będę miała ech chyba naprawdę pójdę prywatnie i odżałuję te 500zł i będę miała w miarę szybko!
Ja jutro idę usunąć jedną. Chciałam usunąć dwie na raz ale pielęgniarka się nie zgodziła- powiedziała, że mogę dostać szczękościsku.... Więc dwa razy będę musiała przez to przechodzić.
[ Dodano: 2009-02-20, 22:53 ]
Dizisiaj wyrwałam jedną ósemkę. Sam zabieg trwał ok pół godziny. W tym 10 minut przygotowania ze znieczuleniem. Nawet nie zorientowałam się kiedy usunęli mi zęba. Myślałam, że poczuję jakieś szarpnięcie czy dziwne uczucie, ale nie- zobaczyłam tylko jak wyrwany ząb śmignął mi przed oczami. Później jeszcze przez 2h trzymało mnie znieczulenie. Po tym czasie musiałam szybko wziąć silny środek przeciwbólowy (Ketonal) bo myślałam, że zwariuję z bólu. Tabletki jak na razie działają świetnie- bólu nie ma, mam lekkie problemy z jedzeniem (jem głównie miękkie potrawy) i mały obrzęk.
Ja się boję, że w trakcie leczenia ortodontycznego zapadnie decyzja o usunięciu ósemek zwłaszcza tych na górze...
Na dole nie mam dwóch szóstek i jak wyrosły mi ósemki, to jest w sam raz.
Na górze nie mam dwóch czwórek, które były wyrwane z konieczności skorygowania mojej wady... Lewa ósemka wychodziła 2 lata a prawa dopiero niedawno zaczęła. I tak na moje oko wygląda, że na górze jest za dużo zębów.
Albo jednak zapadnie decyzja o rozpychającym aparacie na podniebienie albo o wyrwaniu ósemek. Już sama nie wiem co gorsze.
_________________ mamm ma mi ja tuRmaNIA ®
Nastała tera TakTaka era, czyli na koncie mam same zera 28.09.09r. -> STUDIA -> ???
A widzę że w końcu nie napisałam o tym, że byłam na tym zabiegu - to już 6tyg temu... strasznie było... tzn facet godzinę się ze mną męczył i potem przy każdym kontakcie powtarzał mi, że to był bardzo ciężki zabieg... Znieczulenie miałam wiec ogólnie nic nie bolało, jednak nie mógł zęba wyrwać z kości i kroił go na części, podważał i ciągle nic-tak mi moją biedną żuchwę wymęczył tym tarmoszeniem na boki i naciskaniem na zęba, że naprawdę wyszłam po prostu padnięta stamtąd! a co dopiero On hah Oczywiście po zabiegu z tydzień byłam mocno opuchnięta a przez 3 tyg. miałam dość mocny szczękościsk i jadłam tylko papki płynne, tak żeby od razu połykać! Właściwie to do teraz jeszcze odczuwam skutki ale ten dentysta powiedział mi, że mogę je odczuwać przez dobrych parę miesięcy. No i ostatnia rzecz to -nadal się dziwnie czuję z tą dziurą po zębie. Ciekawe czy to jakoś się zrośnie czy jak...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum