Twój portal internetowy
    FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  StatystykiStatystyki ProfilProfil  Prywatne wiadomości  ||  Zaloguj  SklepSklep  PortalPortal
 Portal patronują Drogerie KNC 

Poprzedni temat «» Następny temat
Wspólne odchudzanie ;)
Autor Wiadomość
outsiderka 


Wiek: 15
Dołączyła: 31 Lip 2006
Skąd: Połczyn-Zdr.
Wysłany: 2008-04-08, 18:52   

marinka napisał/a:
dla niektórych brak słodyczy będzie niezdrowy, nerwica, te sprawy

Ale brak słodyczy nie wiąże się z czymś niezdrowym. Słodycze są nasycone tłuszczami typu trans, które są szkodliwe. No i tego typu WW mogą przyczynić się do powstania nowotworu.
_________________
-> http://palenie.esculap.pl/bierne.htm !!!!
 
 
bejbe 


Wiek: 22
Dołączyła: 02 Sie 2006
Skąd: Olsztyn
Wysłany: 2008-04-08, 19:03   

Wszystko można jeść z umiarem :) Ja jak mam ochotę jeść sałatki,to jem je non stop, innym razem jem słodycze,bo mam nieodpartą ochotę. Organizm sam czasem daje znaki,czego potrzebuje ;) Nie mam potrzeby ani zamiaru sobie czegoś odmawiać.
_________________
Everything means nothing.
 
 
outsiderka 


Wiek: 15
Dołączyła: 31 Lip 2006
Skąd: Połczyn-Zdr.
Wysłany: 2008-04-08, 19:10   

Bejbe, ale Ty masz taka przemiane materii, ze nie tyjesz. wez pod uwage, ze nie wszyscy tak maja
_________________
-> http://palenie.esculap.pl/bierne.htm !!!!
 
 
bejbe 


Wiek: 22
Dołączyła: 02 Sie 2006
Skąd: Olsztyn
Wysłany: 2008-04-08, 19:19   

Nie każdy musi się opychać;) co nie znaczy,że musi sobie odmawiać,wystarczy zachować zdrowy rozsądek i umiar.
_________________
Everything means nothing.
 
 
deMonica 


Wiek: 18
Dołączyła: 23 Mar 2008
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2008-04-08, 19:46   

ja w życiu nie odmówiłabym sobie hamburgera na kolację, czy czekolady na dobranoc... ale czasami przeginam, muszę nauczyć się opanowania.

na półtora miesiąca wyłączają mi windę, a że mieszkam na ósmym piętrze, to może jakiś kilogram się zgubi przy ganianiu pięć razy dziennie w górę i w dół :P
_________________
czy tu się głowy ścina?
czy zjedli tu murzyna?
...
 
 
NeynA 


Wiek: 15
Dołączyła: 12 Wrz 2006
Skąd: Stargard
Wysłany: 2008-04-08, 21:59   

Dzisiaj 2 kolegów w szkole stwierdziło, że widać, że schudłam <zakochany> :D Chyba na prawdę musi to być widać, jeżeli nawet chłopacy to zauważyli! Ale jestem zadowolona i mam kolejną motywacje :D
 
 
Cleo80 


Wiek: 28
Dołączyła: 02 Sie 2006
Skąd: Katowice
Wysłany: 2008-04-09, 05:25   

U mnie w domu póki co to najwięcej schudła Maja - 3 kg. :/ Ja na kilka dni daję sobie znowu spokój , bo mam ptasie mleczko , którego sobie nie odmówię :P
 
 
no_promises 


Wiek: 17
Dołączyła: 29 Mar 2006
Skąd: Sosnowiec xD
Wysłany: 2008-04-10, 18:27   

outsiderka napisał/a:
marinka napisał/a:
tym bardziej w naszym wieku przecież długo nie można, jeśli w ogóle można...

Oczywiście, że w ogóle nie można! Dziewczyny w naszym wieku powinny jeść ok. 1500-1600 kcal dziennie. 1000 to dla mnie jakiś brak rozsądku (bez urazy).


Dopiero teraz zauważyłam. Nie opowiadaj bzdur, może i wyczytalaś gdzieś na jakimś mądrym forum czy stronce, ale nie masz racji. Na codzień jem niewięcej niż 1500 kcal i zejście do 1000 nie jest dla mnie żadnym problemem, nie odczuwam glodu. To co, ile wg ciebie mam jeśc? 1499? ; )
a pozatym powiedz mi prosze kto ci powiedzial że stosuje się nie więcej niz 2 tygodnie?
Stosuje się tyle ile potrzeba, tak powiedzial mojej mamie dietetyk. 1000 kcal to żadna katorga, wiec sory.
_________________
ciuuum. <33
 
 
bejbe 


Wiek: 22
Dołączyła: 02 Sie 2006
Skąd: Olsztyn
Wysłany: 2008-04-10, 18:43   

Dieta 1000 kalorii to dieta dla ludzi,którzy maja dużą nadwagę i potrzebują pozbyć się wielu kilogramów. Poza tym taka dieta musi być różnorodna,żeby dostarczać organizmowi wszelkich składników. W innych przypadkach taka dieta to bezsens kompletny, no chyba,że ktoś się mało rusza i ogólnie niewiele robi,to ok,bo nie potrzeba mu mnóstwa energii.
_________________
Everything means nothing.
 
 
outsiderka 


Wiek: 15
Dołączyła: 31 Lip 2006
Skąd: Połczyn-Zdr.
Wysłany: 2008-04-10, 19:03   

no_promises napisał/a:
Nie opowiadaj bzdur, może i wyczytalaś gdzieś na jakimś mądrym forum czy stronce, ale nie masz racji.

Dziewczyno, hamuj sie z takimi wnioskami, bo nie wiesz co czytam, m.in. opinie dietetykow z grupy set point i sama mowila mi to moja lekarka, wiec jak widac mam wiedze z pewnych zrodel, a nie madrych for czy stronek, jak ty to stwierdzilas.

no_promises napisał/a:
Na codzień jem niewięcej niż 1500 kcal i zejście do 1000 nie jest dla mnie żadnym problemem, nie odczuwam glodu.

w takim razie powinnas byc bardzo szczupla
_________________
-> http://palenie.esculap.pl/bierne.htm !!!!
 
 
ewka71 


Wiek: 18
Dołączyła: 17 Sty 2006
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2008-04-10, 19:25   

yy w sumie to wydaje mi sie, ze to nie jest cos drastycznego taka dieta 1000 kcal :shock: , ale powinnismy sie odzywiac po to, zeby miec energie do jakiegokolwiek dzialania. jesli komus tyle wystarczy i jest to dieta urozmaicona, to ja nie mam zastrzezen :)
_________________
http://www.mojeciuchy.pl/u/evv/
 
 
outsiderka 


Wiek: 15
Dołączyła: 31 Lip 2006
Skąd: Połczyn-Zdr.
Wysłany: 2008-04-10, 19:37   

no_promises napisał/a:
a pozatym powiedz mi prosze kto ci powiedzial że stosuje się nie więcej niz 2 tygodnie?

ah, zapomnialam jeszcze na to odpisac:

otworz sobie obojetnie jakie pismo o zdrowiu i zobacz diete 1000kcal. w tabelce jest napisane:

polecana wszystkim doroslym, zdrowym osobom
niezalecana dla nastolatek, kobiet w ciazy, karmiacych i dzieci
maksymalny czas stosowania: 2 tygodnie

jeszcze jakies zastrzezenia?

no_promises napisał/a:
Stosuje się tyle ile potrzeba, tak powiedzial mojej mamie dietetyk. 1000 kcal to żadna katorga, wiec sory.

z tym, ze diete 1000kcal dluzej niz 2 tygodnie moga stosowac osoby z duza nadwaga

[ Dodano: 2008-04-10, 20:38 ]
bejbe napisał/a:
no chyba,że ktoś się mało rusza i ogólnie niewiele robi,to ok,bo nie potrzeba mu mnóstwa energii.

dokladnie, inaczej bedzie sie chudlo i chudlo. co oczywiscie odbija sie na miesniach, bo potem one zaczynaja sie spalac
_________________
-> http://palenie.esculap.pl/bierne.htm !!!!
 
 
bejbe 


Wiek: 22
Dołączyła: 02 Sie 2006
Skąd: Olsztyn
Wysłany: 2008-04-10, 21:25   

outsiderka, ma tutaj zupełną rację. W młodym wieku chcą zgubić kilka kilogramów wystarczy się więcej ruszać,pić dużo wody i nie jeść słodyczy,fast foodów,ale też nie obżerać się innymi rzeczami. Kilka małych,ale pełnowartościowych posiłków i będzie ok. No i wiadomo,że 5 kg nie zgubi sie w tydzień,bo to już by była przesada.


no_promises napisał/a:
Na codzień jem niewięcej niż 1500 kcal i zejście do 1000 nie jest dla mnie żadnym problemem, nie odczuwam glodu.


To,że nie odczuwasz głodu,to nie znaczy,że dostarczasz organizmowi tyle,ile on potrzebuje. Jak się mało je,to żołądek się kurczy i potem już się głodu nie odczuwa,można się zaspokoić coraz mniejszymi porcjami,co jest szybką drogą do anoreksji.
_________________
Everything means nothing.
 
 
Magda87 


Wiek: 21
Dołączyła: 03 Lip 2006
Skąd: dreamland

Wysłany: 2008-04-11, 06:49   

ostatnio moj chlopak przeszedl na "diete". wcale nie wyznaczyl sobie jakichs konkretnych posilkow ktore ma jesc tylko po prostu zmienil zle nawyki zywieniowe. lepiej jesc czesciej za to mniejszymi porcjami zamiast 3razy dziennie za to najesc sie do syta. w 1 tydzien zgubil 4kg :D w ciagu tego tygodnia chyba tylko raz cwiczyl, zjadl pizze :P takze ta dieta nie kosztowala go jakos masakrycznie duzo wyrzeczen ;)
i tez uwazam ze 1000 kalorii to niezbyt dobre wyjscie dla nastolatki. w tym wieku potrzebne jest bodajrze 1500-2000 kalorii dla dobrej pracy umyslu.
 
 
outsiderka 


Wiek: 15
Dołączyła: 31 Lip 2006
Skąd: Połczyn-Zdr.
Wysłany: 2008-04-11, 11:40   

bejbe napisał/a:
i tez uwazam ze 1000 kalorii to niezbyt dobre wyjscie dla nastolatki. w tym wieku potrzebne jest bodajrze 1500-2000 kalorii dla dobrej pracy umyslu.

Dokladnie. Poza tym, no_promises, powiedz szczerze: przechodzac na diete 1000kcal jesz pelnowartosciowe posilki, bogate w witaminy, czy odmawiasz sobie kolacji albo ziemniakow w obiedzie?
_________________
-> http://palenie.esculap.pl/bierne.htm !!!!
 
 
bejbe 


Wiek: 22
Dołączyła: 02 Sie 2006
Skąd: Olsztyn
Wysłany: 2008-04-11, 12:20   

No właśnie,oto jest pytanie,bo dieta ta nie polega na tym,żeby np. zjeść 2 hamburgery i koniec,bo to już tysiąc kalorii,tylko na tym,żeby zjeść 4-5 małych,ale wartościowych posiłków.
_________________
Everything means nothing.
 
 
NeynA 


Wiek: 15
Dołączyła: 12 Wrz 2006
Skąd: Stargard
Wysłany: 2008-04-11, 12:31   

outsiderka napisał/a:
ziemniakow w obiedzie?

Ziemniaki są mało zdrowe i mają dużo węgli. Ważne przy diecie jest też, żeby jeść posiłki bogate w witaminy, błonnik i białko, a za to mało węglowodanów (pomijając śniadanie oczywiście, bo w nim węgle jak najbardziej)
 
 
outsiderka 


Wiek: 15
Dołączyła: 31 Lip 2006
Skąd: Połczyn-Zdr.
Wysłany: 2008-04-11, 12:37   

NeynA napisał/a:
Ziemniaki są mało zdrowe i mają dużo węgli.

Ziemniaki bez sosu nie są aż tak bardzo kaloryczne nawet. Poza tym w zależności jak się je przygotowuje, mają dużo potasu.

NeynA napisał/a:
a za to mało węglowodanów (pomijając śniadanie oczywiście, bo w nim węgle jak najbardziej)

Ja się nie podpinam pod to, bo węglowodany sa nam niezbedne do funkcjonowania. dziela sie jedynie na te zdrowe (zlozone) i mniej zdrowe (proste). zreszta nie wyobrazam sobie zjesc jogurt w szkole zmiast kanapki.

warzywa i owoce to tez weglowodany
_________________
-> http://palenie.esculap.pl/bierne.htm !!!!
 
 
NeynA 


Wiek: 15
Dołączyła: 12 Wrz 2006
Skąd: Stargard
Wysłany: 2008-04-11, 14:33   

Węglowodany, owszem są nam potrzebne do funkcjonowania, ale powinno się ich jadać w dużych ilościach w godzinach późno popołudniowych i wieczornych. Mowię tutaj o węglowodanach typu chleb, makaron.
Zamiast ziemniaków powinno się jadać kasze i ryż (naturalny, nie biały). Są dużo bardziej wartościowe.
Co do jedzenia w szkole to ja zazwyczaj jadam wase albo wafle ryżowe, a gdy mam więcej lekcji do późna to biorę sobie jogurt do picia.
 
 
outsiderka 


Wiek: 15
Dołączyła: 31 Lip 2006
Skąd: Połczyn-Zdr.
Wysłany: 2008-04-11, 14:39   

NeynA napisał/a:
Węglowodany, owszem są nam potrzebne do funkcjonowania, ale powinno się ich jadać w dużych ilościach w godzinach późno popołudniowych i wieczornych. Mowię tutaj o węglowodanach typu chleb, makaron.

To wiem :P

NeynA napisał/a:
Co do jedzenia w szkole to ja zazwyczaj jadam wase albo wafle ryżowe,

Ja bym się tym nie najadła. Już dwie godziny po śniadaniu jestem głodna :lol:

NeynA napisał/a:
Zamiast ziemniaków powinno się jadać kasze i ryż (naturalny, nie biały). Są dużo bardziej wartościowe.

Racja, są, ale nie można mówić, że ziemniaki są niezdrowe, bo to nie jest prawdą. Nawet w jakiejś diecie 1500kcal były dopuszczalne dwa ziemniaki (dla dorosłych), a w diecie dla nastolatek nikt nie układa obiadów typu mięso i surówka.
_________________
-> http://palenie.esculap.pl/bierne.htm !!!!
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Support forum phpbb by phpBB Assistant
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
kosmetyki uroda Opisy na gg Gry, programy za Darmo