Ja generalnie za kawą nie przepadam. Czasami na uczelni wypiję jakieś cappuccino z automatu albo w domu Nescafe 3 w 1 i to raczej ,bo mam ochotę,a nie dlatego,żeby sie pobudzić,bo czymś takim nie da rady. Mnie pobudzić jest w stanie tylko mocna kawa,ale po takiej mi niedobrze,więc nie pijam.
a co sądzicie o kawach sprzedawanych na stacjach bp, statoil itp.
na statoil nie piłam ale na bp w wild bean cafe mają bardzo dobrą, według mnie porównywalna do kaw jakie można dostać w coffeheaven czy voyage, ponoć dobre mają też hot dogi i grilowane kanapki ale jeszcze nie próbowałam
A piłyście kawy z McDonald's? Mnie się zdarzyło parę razy- nie wiem jaka jest proporcja przyrządzania caffe latte, ale w Mac'u jest więcej mleka niż kawy.
Mnie się jakiś czas temu smak chyba zmienił. Capuccino już piłam od dawien dawna, ale kawę polubiłam niedawno- ale rozpuszczalną z mlekiem, takiej fusiastej to chyba nie tknę.
_________________ Zaakceptuj siebie, a potem resztę świata.
aniusia
Wiek: 22 Dołączyła: 22 Sie 2006 Skąd: Wrocław
Wysłany: 2009-05-31, 20:11
a ja lubię Caro to jest chyba zbożowa rozpuszczalna czy jakoś tak. capuccino kiedyś piłam, ale odkąd zamiast pocukrować to posoliłam ją to nie lubię jej
a kawy czarnej to też nie lubię, pewnie dlatego, że ja zawsze za mało posłodzę i jest taka gorzka bleee(bo ja słodzę kawę tak jak herbatę )
ja uwielbiam moche. Czy to ze starbucksa, czy z coffehaven, czy ze statoila (mam na przecziwko szkoły to raz na jakis czas wpadam w trakcie nudnych lekcji )
Nie piję za często kawy a jeśli już to kupuję na wagę w takim małym sklepiku. Są tam różne smaki do wyboru. Zawsze piję z mlekiem, nie mogę wypić samej, bo później żołądek boli
Ja też ją lubię
Ostatnio piję tylko jedną kawę dziennie i to w dodatku rozpuszczalną. Jak za dużo piję to mnie takie migreny dopadają, że wytrzymać się nie da. Bardzo lubię rozpuszczalną kawę z Lidla , taką w podłużnym prostokątnym słoiku .
Ja przez jakiś czas piłam kawę codziennie, bo miałam niskie ciśnienie strasznie i zasypiałam na stojąco. Teraz nie piję wcale,ale od czasu do czasu nie odmówię jakiego cappuccino z pianką dobrego
Jest temat o herbatach, to zróbmy i o kawie. Czy pijecie, jesli tak to jaką - rozpuszczalską czy parzoną. Zwykłą czy jakąs aromatyzowaną?
Hej, jak lubicie kawke z mleczkiem, to polecam napoj sojowy alpro soya, o smaku waniliowym, duzo smaczniejsza jest taka kawusia niz z mlekiem krowim prawde mowiac, a przy okazji mozna sobie przemycic do organizmu troszke witamin i bialka roslinnego o wysokiem wartosciowosci . polecam w imieniu alpro soya
Rano: może być rozpuszczalna, żeby dzień zacząć łagodnie.
Druga kawa może być zalewana-naturalna, aromatyczna, pachnąca.
Lub może być z ekspresu świeżo zmielona - naturalna, aromatyczna, pachnąca.
Jeśli najdzie ochota napić się kawy późnym popołudniem, to raczej to kawa łagodna z mlekiem.
Wieczorem, to tylko ciepłe mleko i przytulanka.
Ja ostatnio jak już piję,to robię sobie cappucino,do tego dolewam trochę gorącego mleka z rozpuszczoną w nim białą czekoladą, mieszam,a na koniec wrzucam kilka pianek marshmallow.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum