Jak dbać o sylwetkę latem? Co robić, żeby schudnąć?
•Czy latem obowiązują szczególne zasady w odchudzaniu?
°Bez względu na porę roku są one podobne, a sprowadzają się do ograniczenia kaloryczności posiłków przy jednoczesnym zaspokojeniu zapotrzebowania organizmu na witaminy i składniki mineralne, krórych bogatym źródłem są świeże owoce i warzywa. Odchudzając się, należy zwracać uwagę, aby dieta zawierała jak najmniej tłuszczu i cukrów prostych. Przestrzega się nadmierne spożywanie owoców. Zerwane prosto z drzewa bądź krzaka, wyjątkowo smakują, ale zawierają cukier prosty, którego nadmiar metabolizowany jest w organiźmie do tkanki tłuszczowej. W trosce o smukłość sylwetki należy w diecie uwzględnić więcej warzyw, ograniczając owoce.
Trzeba także zrezygnować z podjadania słodkości, którymi niekiedy usiłujemy zastąpić normalny, wartościowy posiłek.
Słodycze na ogół zawierają nie tylko cukier prosty, ale i tłuszcz. A jeden gram tłuszczu ma aż 9 kcal, czyli najwięcej ze wszystkich składników energetycznych. Gdy pozwolimy sobie zjeść batona i nawet zmiejszymy wartość energetyczną dziennej diety o ilość kalorii, którą on zawiera, musimy pamiętać, że nasza dieta już nie będzie taka, jak być powinna.
Spożywając ziemniaki czy produkty zbożowe, dostarczymy organizmowi wartościowych składników odżywczych, błonnika, skrobii, magnezu, a tych w batonie nie ma. Prawidłowa dieta, także odchudzająca, nie może być asortymentowo ograniczona. Powinny w niej znaleźć się różnorodne produkty, zarówno zbożowe, mleczne, jak również mięso, ryby oraz dużo warzyw i w umiarkowanych ilościach owoce. Jednak wybierajmy te produkty, które zawierają jak najmniej tłuszczu i cukier.
•Latem mamy większe pragnienie - co zatem pić?
°Wodę mineralną, naturalną, a nie smakową. Zachęcam też do picia różnych herbat i herbatek. Jeśli mają uzupełniać utraconą podczas upałów ilość płynów w ogranizmie, powinny być to słabe napary i bez cukru. Odradza się natomiast picie wszelkich napojów słodzonych - coli, soków czy nektarów owocowych.
•Znacznie łatwiej zadbać o sylwetkę będąc w domu, ale latem wyjeżdżamy na urlopy- jak to robić, na przykład na wczasach, gdy nie mamy wpływu na rodzaj i zawartość podanych posiłków?
°Na ogół są jakieś możliwości wyboru. Chociażby między mięsem smażonym a gotowanym, to ostatecznie mniej tuczy. Gdy jest w nim tłuszcz- odkrójmy go i zostawmy. Także zanadto nie przejadajmy się- owszem, surówkę czy gotowane jarzyny z mięsem (bez sosu) zjedzmy do końca, kartofli, makaronu czy kaszy- ilości umiarkowane. Nie dojadajmy- a to po długim spacerze smażonej rybki, a to frytek czy apetycznie wyglądającego ciasteczka.
•Wspomniano o długim spacerze. W czasie urlopu jest więcej okazji do aktywności fizycznej. Jaki jej rodzaj jest szczególnie wskazany dla osób z nadwagą?
°Każdy, długie spacery, jazda na rowerze, pływanie, wiosłowanie, gra w piłkę, gimnastyka. Ważne, aby dużo poruszać się na świeżym powietrzu. Dla osób z nadwagą wskazana jest jednak aktywność umiarkowana, równomiernie rozłożona w czasie, mniejszy wysiłek, który trwa możliwie długo.
•A jak radzić sobie z przygotowaniem najmniej tuczących posiłków, wypoczywając pod namiotem?
°Wówczas nieco trudniej pokryć zapotrzeboanie na różnorodne składniki- dieta zwykle jest dość monotonna, bo szkoda nam czasu na przygotowanie pracochłonnych posiłków. Ale bez specjalnego wysiłku można na kuchence turystycznej upitrasić drugie danie- kaszę bądź ryż w torebkach albo makaron, których w nie za dużych ilościach jak najbardziej w diecie odchudzającej jest wskazany, do niego jajko albo kawałek mięsa z domowego weka oraz surówka z warzyw.
•Gdy urlop spędzamy za granicą, trudno oprzeć nam się przysmakom miejscowej kuchni. Kuszą, ale niestety także tuczą. Czy powinniśmy rezygnować z tych przyjemności?
°Nie ma potrzeby, zwłaszcza, że nasze urlopowe pobyty zagraniczne trwają na ogół krótko. Jeśli mamy możliwoś spróbowania nowych potraw, nie odmawiajmy sobie- do diety powrócimy po powrocie do domu!
Puhh... ale się zmęczyłam przepisywaniem Outsiderka
_________________ Zaakceptuj siebie, a potem resztę świata.
marinka
Wiek: 21 Dołączyła: 14 Kwi 2006 Skąd: wschód
Wysłany: 2007-06-19, 21:05
outsiderka napisał/a:
Słodycze na ogół zawierają nie tylko cukier prosty, ale i tłuszcz. A jeden gram tłuszczu ma aż 9 kcal, czyli najwięcej ze wszystkich składników energetycznych. Gdy pozwolimy sobie zjeść batona i nawet zmiejszymy wartość energetyczną dziennej diety o ilość kalorii, którą on zawiera, musimy pamiętać, że nasza dieta już nie będzie taka, jak być powinna.
Dla chcącego nic trudnego Ja szczerze mówiąc, jak pomyślę o tym ile batoniki mają kalorii, a ile warzyw mogłabym zjeść o tej samej wartości, to mi się batonika odechciewa
_________________ Zaakceptuj siebie, a potem resztę świata.
marinka, święte słowa
outsiderka, bardzo ciekawy artykuł. Ja muszę zgubć pare kilo przed wrześniem. Chce wszystkich w pierwszy dzień szkoły zaszkować swoim wyglądem
marinka
Wiek: 21 Dołączyła: 14 Kwi 2006 Skąd: wschód
Wysłany: 2007-06-19, 21:18
NeynA napisał/a:
Chce wszystkich w pierwszy dzień szkoły zaszkować swoim wyglądem
zawsze można w drugą stronę
[ Dodano: 2007-06-19, 21:18 ]
outsiderka napisał/a:
Ja szczerze mówiąc, jak pomyślę o tym ile batoniki mają kalorii, a ile warzyw mogłabym zjeść o tej samej wartości, to mi się batonika odechciewa
W życiu nie zrezygnuję z przyjemności , dwie paczki dużych czipsów dzisiaj wchłonełam .
Ale np. wodę tylko piję . W upały . Żadnych smakowaych . Zywkła woda .
Cały czas jestem w ruchu
Chętnie oddam Ci parę swoich kilogramów
Ja za to mam ostatnio taki apetyt, że z kuchni bym najchętniej nie wychodziła. Staram się zapychać owocami i warzywami, ale słodycze też się zdarzają i do w dużych ilościach
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum