Hmm wyskoczylo mi takie duze zimno na ustach yh... strasznie mnie piecze.. boli nawet ust otworzyc nie umiem:( robi mi sie tak prawie co miesiąc.. eh..
wiecie od czego to sie robi?? ja narzei traktuje to maścią cynkową i zoviraxem ale od 4 dni sie z tym mecze i nie pomaga:( macie jakeis sprawdzone sposobyy?
no ja placilam 18 zl .jest ich 15
naklejasz na zimno i on sie trzyma ok 8 godzin,jak sie odklei to naklejach kolejny,na osuszona skore ust,zebys nie wpadla na pomysl zeby na masc jakas to nakleic.
one szybko wyciagaja ta cala rope i przez to szybciej sie goi.ja sie zimna pozbylam w ciagu 4 dni a bylo calkiem duze.
Ja polecam Carmex ale to raczej zapobiegawczo...chociaż być może a raczej pewnie też coś pomaga już po fakcie gdy mamy zimno. Miałam tendencje do tej 'przypadłości' a odkąd używam Carmex od 1,5 roku nie miałam ani razu
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum