ja też mam okularki z antyrefleksem szklane.ciągle gdzieś spadają ale na szczęście sie jeszcze nie uszkodziły.mam też soczewki ale do kompa używam okularów bo soczewki i komp i wieczorem już mnie oczy bolą.jednak antyrefleks daje jakąś ochronę.wymieniałam ostatnio szkła w okularach i zapłaciłam 150zł.
Ktoś ma okulary bez antyrefleksu i siedzi dużo przed kompem? Bo się zastanawiam, czy oczy się dużo szybciej męczą. Kiedyś miałam szkła bez tej powłoki,ale to było tak dawno,że jeszcze wtedy nie miałam kompa.
W przypadku okularów ważne jest stosowanie nie tylko odpowiedniej korekcji wady refrakcji, ale także soczewek okularowych z powłoką antyrefleksyjna, która eliminuje uciążliwe refleksy świetlne, typowe dla gładkich i wypolerowanych powierzchni. Dodatkowo warto stosować powłokę antyelektrostatyczną EMI- o właściwościach antystatycznych, dzięki czemu soczewka nie elektryzuje się i do minimum organiczna przyciąganie kurzu, a w przypadku używania tradycyjnych monitorów CRT- chroni przed promieniowaniem elektromagnetycznym skupianym na soczewce.
Cytat:
Powłoka antyelektrostatyczna tzw. EMI jest jedną z najmłodszych powłok uszlachetniających soczewki okularowe.
Nałożenie tej powłoki nie zmienia przejrzystości soczewki ani jej barwy, a w znacznym stopniu chroni przed szkodliwym promieniowaniem elektromagnetycznym emitowanym przez tradycyjne monitory CRT. Działanie jej jest podobne do stosowanych w nowoczesnych konstrukcjach ekranów monitorów siatek ekranujących i polega na odprowadzeniu z okolicy oczu ładunków elektrycznych. Efekt ten możliwy jest poprzez naniesienie na soczewkę nanometrowej grubości warstwy materiału o własnościach dielektrycznych (przewodzącego bardzo małe ładunki elektryczne) i uzyskaniu efektu antystatycznego.
Dzięki tej powłoce soczewka okularowa nie elektryzuje się i do minimum zostaje ograniczone przyciąganie kurzu, co jest bardzo istotne nawet jeśli używasz monitora LCD. Pamiętajmy o tym, że soczewka elektryzuje się nie tylko w związku z obecnością promieniowania elektromagnetycznego, ale również podczas zwykłego czyszczenia jej przez pocieranie szmatką.
Dodatkową zaletą powłoki antystatycznej jest łatwość czyszczenia soczewki z powstających zanieczyszczeń.
Cytat:
Powłoka antyrefleksyjna-Od jej wynalezienia minęło już ponad 40 lat. Dopiero od niedawna staje się bardzo popularna ze względu na jej walory użyteczne dla osób pracujących w okularach korekcyjnych przy komputerze.
Głównym zadaniem powłoki AR jest eliminowanie uciążliwych dla oczu refleksów świetlnych (odblasków) powstających na gładkich i wypolerowanych powierzchniach soczewki okularowej. Jak wiadomo z fizyki, światło przechodzące przez ośrodki o różnych współczynnikach załamania – w tym przypadku powietrze i materiał soczewki- odbija się jedynie częściowo. Efektem tego są właśnie refleksy świetlne (odblaski). W soczewce okularowej zjawisko to podwaja się, gdyż mamy do czynienia z dwiema powierzchniami soczewki – zewnętrzną i wewnętrzną.
Soczewki bez powłoki AR, mimo zachowania parametrów korekcji wady wzroku:
* nie dają komfortu dobrego widzenia
* tracą na przejrzystości poprzez obniżenia transmisji światła od 8 do 15%
* dają mniejszy kontrast widzenia
Na obu powierzchniach soczewki mogą powstawać złudne obrazy np. mgiełki a w przypadku osób pracujących przed komputerem odbicie ekranu na zewnętrznej oraz własnego oka na wewnętrznej powierzchni soczewki. Prowadzi to do szybszego zmęczenia oczu, ponieważ nasz mózg wyeliminuje te zakłócenia, ale dzieje się to kosztem wzmożonego wysiłku układu wzrokowego.
Powłoka AR przy wszystkich swoich zaletach ma jedną "wadę". Uzyskana dzięki niej wysoka przejrzystość soczewki powoduje, że jest na niej widoczna każda odrobina kurzu czy brudu. Można odnieść wrażenie, że "szybciej się brudzą", co jest nieprawdą. W związku z powyższym producenci łączą powłokę AR z powłokami hydrofobowymi (odpychają cząsteczki wody) oraz lipofobowymi (odpychają cząsteczki tłuszczu). Rozwiązanie to ułatwia utrzymanie soczewek w czystości.
to ja tej Emi nie mialam, bo u mnie do niej trzeba bylo doplacic 100 zł i stwierdzilam, ze bez przesady, bo pani optyk u mnie mowila, ze okulary po prostu sie mniej brudza i to nic wiecej nie daje. Z reszta nie mam juz nawet ani jednego monitora CRT w domu, wiec nie daloby mi to nic.
Ja pamietam, ze jak mama kupowala kiedys okulary do pracy to miala jakis filtr i ten antyrefleks mial inny odcien (taki fioletowo pomaranczowy).
Dziewczyny nie orientujecie się ile kosztują szkła z antyrefleksem u zwykłego optyka ?? Ostatnim razem kupowałam w VE i płaciłam 200zł . Kamil połamał mi dzisiaj okulary i będę musiała kupić nowe ,ale jak pomyślę , że znowu mam wydać 300-400zł to szlag mnie trafia
Wczoraj byłam w VE i facet powiedział , że takie szkła kosztują od 190zł za parę Podzwonię jeszcze po mniejszych optykach i popytam. Tylko zastanawiam się czy w takim małych zakładach oprawki znowu nie będą dużo droższe ? W VE widziałam ładne już za 69zł.
W takich mniejszych ładne oprawki kosztują w graniach 170-220 zł, pewnie są i tańsze, ale to takie typowo plastikowe,które akurat mi się nie podobają, ale pewnie można znależć wśród nich coś ciekawego.
ja przeważnie nie wychodzę ponad 150zł za oprawki. zazwyczaj płacę ok 120 zł. u "mojego" optyka są zawsze bardzo ładne i oryginalne, duży wybór, a jest to niewielki zakładzik. w VE nie podobały mi się ani jedne...
ja uważam że warto jest kupować w mniejszych optykach, nie sieciówkach. tam zawsze dbają o klienta, jest mnóstwo oprawek do wyboru i nikt się nie patrzy krzywo jak przymierzasz już 50tą parę, a nawet wciskają ci kolejne pod nos. mi zawsze dodatkowo pani była mi bardzo pomocna, pomagała w wyborze nie narzucając się przy okazji za bardzo.
W poniedziałek pójdę do optyka u mnie na osiedlu . Kiedyś pytałam u niej o soczewki kontaktowe i pamiętam , że miała ceny z kosmosu. Mam nadzieję , że z okularami tak nie będzie. Póki co naprostowałam swoje stare okulary i jakoś żyję . Jest jeszcze jeden mały problem . Żeby kupić nowe okulary potrzebuje na nie recepty prawda ?? W VE okulista jest na miejscu , a tak to muszę czekac miesiąc na wizytę (no chyba , że pójdę prywatnie , ale to kolejny wydatek).
W poniedziałek pójdę do optyka u mnie na osiedlu . Kiedyś pytałam u niej o soczewki kontaktowe i pamiętam , że miała ceny z kosmosu
Soczewki i płyny to i owszem,mają drogie. Kiedyś pytałam o cenę małego płynu, który kosztował w VE 22 zł,a koleś mi mówi 36 zł Chciałam powiedzieć,że go chyba pogięło,ale sobie darowałam i wyszłam.
Byłam dzisiaj u tego optyka i muszę Wam powiedzieć , że jestem mile zaskoczona. Najtańsze szkła plastikowe z antyrefleksem kosztują 100zł Oprawek duży wybór , ceny różne , ale nawet do 100 zł było w czym wybierać. No i nie muszę mieć recepty Do tego bardzo sympatyczna pani . Po wypłacie pójdę tam na spokojnie bez dzieci coś wybrać.
Czy ściereczki czyszczące okulary można prać ? Wydaje mi się, że moja już bardziej brudzi niż oczyszcza, miałam drugą zapasową ale gdzieś zapodziałam. Pomyślałam sobie, żeby wyprać, tylko nie wiem czy przypadkiem nie straci swoich właściwości...
marinka
Wiek: 20 Dołączyła: 14 Kwi 2006 Skąd: wschód
Wysłany: 2009-08-28, 12:10
Edyta_000 napisał/a:
Czy ściereczki czyszczące okulary można prać ? Wydaje mi się, że moja już bardziej brudzi niż oczyszcza, miałam drugą zapasową ale gdzieś zapodziałam. Pomyślałam sobie, żeby wyprać, tylko nie wiem czy przypadkiem nie straci swoich właściwości...
na opakowaniu od mojej było napisane, że można w wodzie z mydłem i że nie traci swoich właściwości
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum