marinka
Wiek: 20 Dołączyła: 14 Kwi 2006 Skąd: wschód
Wysłany: 2008-02-02, 15:19
Reichea napisał/a:
dlatego ja już w zeszłym roku poszłam po rozum do głowy i kupiłam porządne okulary przeciwsłoneczne z filtrem za 150 zł. Wolę mieć jedne porządne, po których wiem że nie oślepnę, nic mi się nie odkształca ani nie narażam oczu na promieniowanie UV. A że widać, że są dużo porządniejsze to starczą mi na pewno na dłużej niż jeden sezon.
nawet nie muszą tyle kosztować, ja kupiłam jakoś pod koniec sierpnia na przecenie -70% w vision express za 45 chyba:)
Ja zapłaciłam za same szkła, plastikowe z antyrefleksem 100zł, właśnie też brałam do siedzienia przy kompie i tak się teraz zastanawiam: jaką mam pewność, ze oni tam "wsadzą" filtry A może zapłacę aż tyle a tak naprawdę będą to zwykłe szkła
Ja zapłaciłam za same szkła, plastikowe z antyrefleksem 100zł
Ja za swoje płaciłam 200 i drugie tyle za oprawki Ale uważam , że antyrefleks to bardzo dobry wynalazek. Moje pierwsze okulary miałam bez niego i naprawdę widać różnicę. Szczególnie gdy wychodzę z domu wieczorem i wszystkie latarnie są zapalone. Światło tak się nie odbija od okularów.
Aha tego to nie wiedziałam w sumie to nigdy okularów nie miałam więc się tym nie interesowałam.
Ja musiałam mieć z filtrem bo to jakaś ochrona jest przed komputerem.
Cleo80 Faktycznie dużo zapłaciłaś, ale to pewnie dlatego że mieszkasz w dużym mieście, ceny też są większe.
Znajoma mojej koleżanki, która mieszka w Warszawie zapłaciła podobno cos ok. 1000zł za nowe okularki.
Edyta_000 napisał/a:
Znajoma mojej koleżanki, która mieszka w Warszawie zapłaciła podobno cos ok. 1000zł za nowe okularki.
nie no lol, to ona chyba jakies srebrne oprawki sobie kupowala;p
Nie koniecznie- w Vission Express sa u nas takie ceny. Oni chyba strasznie musza oszukiwac klientow- na oprawkach szczegolnie. Ja zrobilam sobie szkla u zwyklego optyka 2 razy taniej niz tam. Moja kolezanka dala tam 600 zl za bardzo przecietne okulary i jeszcze mowila, ze do dlatego ze ma pocieniane szkla i antyrefleksy. A jak ja zobaczylam pierwszy raz to chcialam zapytac, jaka ma wade, ze ma takie mega grube okulary (wcale nei ma takiej duzej w rzeczywistosci) .
Ludzi kusza te promocje, ale kazdy madrzejszy czlowiek pojdzie do osiedlowego optyka, a nie do VE itp. Teraz tez musze sobie wyrobic okulary, bo stare oprawki maja juz z 7 lat . W ogole zszokowalo mnie to, ze babka poweidziala u optyka, ze nie chce plastikowych szkiel, bo jej w VE takie dali i sie rozwastwily na brzegach , a mi sie do nigdy nie zdazylo jeszcze!
Czasami specjalistyczna szkła są drogie,dlatego okulary tyle kosztują. A w VE maja zawyżone ceny i oprawek i szkieł,więc wcale aż tak bardzo nie opłaca sie tam kupować okularów. Poza tym jeszcze nigdy nie widziałam tam fajnych(czyt. takich,które by mi sie spodobały) oprawek. Pamiętam,że chyba z 6 lat temu kupiłam tam okulary za ponad 400 zł z oprawkami w sumie zwykłymi,bez szału i plastikowymi szkłami,bez antyreflektsu.
Kupuję tam jedynie płyny do soczewek i soczewki,bo akurat to maja tańsze niż u zwykłych,mniejszych optyków. Kiedyś się przeraziłam jakie ździerstwo jest,bo w takim osiedlowym optyku zapytałam,ile kosztuje mały płyn Opti Free,to koleś mi zaśpiewał cenę 36 zł( w VE kosztuje 22 zł) byłam w konkretnym szoku.
Kupuję tam jedynie płyny do soczewek i soczewki,bo akurat to maja tańsze niż u zwykłych,mniejszych optyków. Kiedyś się przeraziłam jakie ździerstwo jest,bo w takim osiedlowym optyku zapytałam,ile kosztuje mały płyn Opti Free,to koleś mi zaśpiewał cenę 36 zł( w VE kosztuje 22 zł) byłam w konkretnym szoku.
To fakt soczewki maja chyba najtansze (poza allegro).
Mnie rozwalilo najbardziej to, ze klamia, ze pocieniaja szkla- moja kolezanka miala takie przy wadzie -8 jak tak dziewczyna (ktora ma chyba z -4 max). Rozumiem, ze szkla moga byc jakies wybajerzone, ale bez przesady..
Czasami specjalistyczna szkła są drogie,dlatego okulary tyle kosztują.
Zgadzam się . Szkło szkłu nie równe. Ja zawsze płacę za szkła dosyć sporo , ale bez problemu noszę je przez kilka lat i nic się z nimi nie dzieje. Mój kolega natomiast kupił sobie tanie szkła i wycierając je szmatką , strasznie mu się porysowały (na szmatce musiał być piasek, choć wcale go nie było widać). No i szkła miał do wymiany. Moje okulary czasami walają się po stole , meblach , dzieci je wymiętolą i nic się nie dzieje. Tylko raz kupowałam okulary u zwykłego optyka i pamiętam, że nie dość , że wybór był marny to na dodatek wcale tanio nie zapłaciłam. Wszystkie pozostałe okulary kupowałam już w większych sieciach (l'optique, VE) i nie narzekam. Gdy kupowałam te ostatnie naprawdę dużo wzorów oprawek mi się podobało, nawet takie do 80 zł. Doszłam jednak do wniosku , że jeżeli jest to zakup co najmniej na 3-4 lata to wybrałam te droższe. Gdybym jednak nie miała kasy , bez problemu znalazłabym coś ładnego i taniego.
Ja mam wlasnie okulary (szkla 4 lata), a oprawki ok. 7-8 i wszystko jest z nimi ok. A zaplacilam za nie niewiele ponad 200 zl.. Wlasnei pierwsze slysze o tym, zeby komus sie cos sie dzialo ze szklami. Porysowac to sie niestety moga kazde (nawet takie za Bog wie ile), bo to niestety natura plastikowych szkiel. Trzeba je umiejetnie uzywac i dbac o nie. Moje ciagle leza na zewnatrz, czesto spadaja i jakos nic sie z nimi nie dzieje.
Tak psioczyłam na okulary a teraz nie mogę się bez nich obejśc Do komputera, projektów, Tv i jazdy autem jestem z nimi nierozłączna
Na dodatek siorka cały czas się zachwyca jak to pięknie w okularach wyglądam
dziewczyny, ktore szkla sa lepsze-plastikowe czy zwykle szklane? czy to w przypadku antyrefleksow nie ma znaczenia? jutro ide wybrac sobie okulary bo sie okazalo ze mam astygmatyzm
Ja mam plastiki i jestem z nich zadowolona. Lekkie, nie stłuką się (chyba ze 3 czy 4 razy zrobiłam jakiś myk, że zahaczyłam ręka o oprawki, okulary poleciały 5 metrów do przodu i nic sie z nimi nie stało ^^)
Szkło jest tańsze ale cięższe, są bardziej odporne na zarysowania ale mogą się potłuc
Plastikowe są droższe ale lżejsze (większy komfort jeśli ktoś ma większą wadę i tym samym grubsze szkła!!), są podatne na zarysowania (chyba że pokryje sie specjalną powłoką ale to znowu daje większą cenę)
Antyrefleks stosuje się na oba rodzaje szkieł, więc wybór pod tym względem nie ma znaczenia... zależy to od twojej "kieszeni"
Szkło jest za ciężki i za grube. Plastiki faktycznie się rysują,dlatego trzeba uważać,jak się jak kładzie gdzieś i czym się je czyści,ale są lżejsze. Miałam już kilka par okularów i chyba raz miałam tylko szkło,do okularów do chodzenia po domu. Plastikowe nie są teraz drogie,więc bez sensu kupować szklane.
Nom, ale to zależy jakie kto nosi szkła. Ja mam chyba połówki i mam szklane i nie są ciężkie ani grube.
Nie potłukły mi się też, chociaż codziennie mi gdzieś upadają, ale ja noszę tylko po domu, więc wiadomo, że nikt mi nie zarąbie np. w okulary.
_________________ Zaakceptuj siebie, a potem resztę świata.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum