Czy któraś z Was była na zabiegu laserowego wybielania zębów?? To na prawde działa? Są efekty? Zastanawiam sie ostatnio nad tym, ale nie chciałabym żałować wydanych, niemałych pieniędzy. No i w moim przypadku żółty odcień zębów wiąże się chyba po prostu z taką ich naturą, bo nie pale i nie pije kawy, wiec przebarwienia powstale od nich nie wchodzą w grę... No i nie wiem tym bardziej, czy taki zabieg da mi to czego od niego oczekuje.
_________________ Because heaven sends and heaven takes
Ja się troszkę interesowałam tym, bo mam zamiar w przyszłości sobie to zrobić. Po laserowym ponoć są efekty, ale boli. Wydaje mi się, że wszystko zalezy od kości i od wrażliwości zębów. Jednym pomaga już Biała Perła, a innym dopiero laserowe, czy te nakładki z żelem. Jeśli masz jakieś wypełnienia, w szczególności z przodu, to po wybielaniu czeka Cie kolejna wizyta - wymiana plomb. Bo zęby kolor zmienią, a one nie.
Najlepiej iść i popytac o dentystów, bo każdy jest inny, a przez neta to cięzko doradzać. Tutaj liczy się Twoje zdrowie no i pieniądze (niemałe). Ja tez się baardzo sugerowałam tym, że większośc wyje z bólu jak nosi aparat - u mnie jest inaczej. Dlatego najlepiej iśc i dopytać.
_________________ I tear through the walls for you... It's you, only you, no other ...
w JOYu jest artykuł o wybielaniu zębów. Widać, że daje efekty. U osób niepalących i ogólnie takich, które nie lubią używek, to efekt wybielania utrzymuje się nawet do 2 lat.
Jak będę duża i bogata, to też planuję taki zabieg Podobnie jak operację nosa i botox w późniejszym wieku.
_________________ Zaakceptuj siebie, a potem resztę świata.
Z tymi plombami to też czytałam, ale na szczęście mam je tylko na tylnich zębach Teraz sie bardzo intensywnie nad tym zastanawiam bo znalazłam w cenniku DENMEDU że wybielają oba łuki za tysiaka. Oferują jakieś nowoczesne wybielanie o nazwie Beyond, oczywiście piszą, że jest on , bezbolesny, szybki, bezpieczny i o niebo lepszy niż inne metody, blablabla, ale ogólnie jest to raczej porządna klinika... . Tylko tam w "najczęściej zadawanych pytaniach" wyczytałam, ze w zależności od indywidualnych czynników fizjologicznych, diety i higieny jamy ustnej od kilku miesięcy do kilku lat. Nie chciałabym, żeby po np.3 miesiącach przepadł cały efekt, no ale tego nawet dentysta nie będzie umiał mi przewidzieć, niestety.
outsiderka napisał/a:
Jak będę duża i bogata, to też planuję taki zabieg Podobnie jak operację nosa i botox w późniejszym wieku.
O tak, ja już zbieram na operację zmniejszenia nosa , 7 tysiaków za to chcą wiec troche musze jeszcze dozbierać hehe a o botoxie to też pomyślimy za jakiś czas
_________________ Because heaven sends and heaven takes
Też słyszałam o tym Beyond, że efekty świetne, ale że boli. Jakby to było bezbolesne, to kurde kase skłądam od dzisiaj i jak mi tylko kaganiec zdejmą, to ide!
Tez czytałam o tym, że przez jakiś czas od wybielania trzeba stosowac tzw białą diete. Ale skoro kawy nie pijesz, nie palisz to nie powinno być tak źle. Ja widze po gumkach od aparatu jak się kolor zmienia od kawy :|
Moja koleżanka sobie wybielała przy pomocy nakładek i żelu. Efekt ma fajny, bo bielutkie, choc ona twierdzi, że chce jeszcze (tego juz nie potrafie sobie wyobrazić). Ale cały czas pamiętam jak mówi - że w nocy to ból taki, jakby ktoś młotem po zębach tłukł.
_________________ I tear through the walls for you... It's you, only you, no other ...
w nocy to ból taki, jakby ktoś młotem po zębach tłukł.
O rany, aż tak O.o?? Jeeej O_O
A jedno mnie zastanawia jeszcze, bo:
"Pierwsze 48 godzin po zabiegu nazywane sa 'białymi godzinami'. Należy zaprzestać palenia papierosów, picia kawy, herbaty, coli, czerwonego wina i innych "kolorowych" napojów oraz spożywania pokarmów".
Czyli miałabym nie jeść nic przez 48 godzin xD? Nie twierdze, że to niemożliwe, ale raczej trudne
_________________ Because heaven sends and heaven takes
O tak, ja już zbieram na operację zmniejszenia nosa , 7 tysiaków za to chcą wiec troche musze jeszcze dozbierać hehe a o botoxie to też pomyślimy za jakiś czas
Hehe
Ja to akurat samą chrząstkę, więc na chwilę obecną wyniosłoby mnie to jakieś 2-3 tysiące. Nie mam garbka, itp. Mam krzywą przegrodę nosową, ale nos drożny. Za to chrząstkę okropnąąąą.
Agnes napisał/a:
i innych "kolorowych" napojów
Ciekawe co się kryje pod tą nazwą? Chyba nie chodzi o jakieś kolorowe napoje gazowane itp.?
_________________ Zaakceptuj siebie, a potem resztę świata.
Ja to akurat samą chrząstkę, więc na chwilę obecną wyniosłoby mnie to jakieś 2-3 tysiące
o szczęściaro ja bym tylko chciała miec troche mniejszy, a za to juz chcą 7 patoli! kształtu nie chciałabym zmieniac, wiec przydałaby mi sie jakas złota rybka do spelnienia życzenia
outsiderka napisał/a:
Ciekawe co się kryje pod tą nazwą? Chyba nie chodzi o jakieś kolorowe napoje gazowane itp.?
cwani są, nie ?
Ja to bym chciała zobaczyc uśmiech osoby która zrobiła sobie te laserowe wybielanie, tak na żywo, bo niby tyle ludzi w Polsce to teraz robi, ale jakoś nigdy nie spotkałam nikogo takiego...
_________________ Because heaven sends and heaven takes
o szczęściaro ja bym tylko chciała miec troche mniejszy, a za to juz chcą 7 patoli! kształtu nie chciałabym zmieniac, wiec przydałaby mi sie jakas złota
rybka do spelnienia życzenia
Hehe, no to czy szczęściara, to kwestia sporna Ja tam szczęśliwa z posiadania TAKIEGO nosa jak mój, nie jestem Ale jeszcze trochę się przemęczę.
_________________ Zaakceptuj siebie, a potem resztę świata.
Jeśc możesz, ale np białe serki itd itp. Nic kolorowego typu potrawy z curry, buraki, borówki itp . Od chleba i serka białego czy zółtego nie odbarwią się zęby.
_________________ I tear through the walls for you... It's you, only you, no other ...
Kurcze naczytałam sie na różnych forach, że wybielanie laserowe może sprawić, że zęby staną sie bardzo wrażliwe Tego byśmy nie chcieli... . Kurcze sama już nie wiem, bardzo chciala bym sobie wybielić, ale nie chciała bym sie nabawić jakiś problemów niepotrzebne. Najgorsze, że nigdy nie wiadomo jak zęby zareagują na taką zabawe
_________________ Because heaven sends and heaven takes
Właśnie siedzę z paskami Whitestrips na zębach. Pierwsza aplikacja, jak na razie spoko. Mam w gębie chusteczkę higieniczną, bo ślinianki za bardzo mi pracują i się pasek na dole zaczął odklejać
Za tydzień dam znać jak mi poszło
[ Dodano: 2009-10-31, 16:07 ]
ok, trochę czasu minęło odkąd skończyłam używać paski.
Ogólnie rzecz biorąc faktycznie wybieliły mi zęby, aczkolwiek spodziewałam się większego efektu... Jest może lepiej od efektu jaki bym uzyskała stosując pastę 3d White Luxe, ale...
Jak robiłam paski to miałam dość żółtawe zębiska, od kawałka czasu nie używałam pasty wybielającej tylko jakieś inne, więc widać sporą różnicę między przed i po, ale no fajerwerków nie ma. Może jakbym zastosowała teraz drugie opakowanie uzyskałabym taki efekt jaki bym chciała - niestety na razie kasy brak. Postaram się kupić jeszcze raz w niedługim czasie.
Ja do wybielania zębów używałam białej perły i polecam, bo efekt jest fantastyczny. Teraz mi troszeczkę, tak tyci tyci, zęby się przyciemniły, ale nadal są białe. Bo po skończeniu kuracji to były normalnie śnieżnobiałe Każdy mi gadał, jakie to ja mam białe zęby, a ja sobie je kurna żelem wybieliłam
_________________ Zaakceptuj siebie, a potem resztę świata.
Outsiderka, ty używasz tych plastikowych wkładek co sa w zestawie czy masz jakiś zamiennik? bo właśnie czytałam opinie, że te są strasznie niewygodne i że np. żel może wypływać z nakładki na dolnych zębach przez co się gorzej wybielają... ?
Używałam tych wkładek i da się je przeżyć Tylko trzeba dobrze je uformować. Troszkę tego żelu wypływa, ale naprawdę niewiele. Z czasem nabiera się wprawy w takim zakładaniu, żeby nic nie wyciekało Po 3-4 dniach już dochodzi się do wprawy
No i ja nosiłam tak 1h dziennie, a nie jak zalecają pół godziny. niektórzy to ostro przeginają, śpią w tych nakładkach! Mnie raz się zdarzyło zasnąć, to 2 dni nie mogłam jeść i jak powietrze wpadnie przez buzię, to zęby bolą.
_________________ Zaakceptuj siebie, a potem resztę świata.
Nie ryzykowałabym z tą solą, porysuje szkliwo i tyle z tego będzie. Ja skusiłam się na wybielające paski do zębów Whitestrips od Blend-a-med i na prawdę widać różnicę. Polecam!
Przetestowałam paski wybielające Crest Whitestrips Supreme, sprowadzone z USA i cóż...nic a nic mi nie pomogły, zero efektu. Do tego niewygodne w użyciu, odklejają się i zsuwają Ślinotok był, ale bez przesady. Smak - nijaki, to nie było dla mnie problemem.
Teraz stosuję żel wybielający - Biała Perła z fluorem, wczoraj dopiero pierwszy raz użyłam więc póki co wypowiem się tylko na temat wygody ich użycia - masakra. Aplikatory wcale nie dają się tak łatwo kształtować i dopasować do zębów. Już mniejsza o to, troche prób i jakoś to będzie, poza tym można obciąć zbędne fragmenty. Ale trzymanie tego w buzi skutkuje olbrzymim ślinotokiem. Dla mnie jest godzina męki, bo obu na raz trzymać jak na moje się nie da...albo góra albo dól na jeden raz, każdy po pół godziny. Jakby nie było aplikatory są duże i w zasadzie co 3minuty chodziłam do łazienki wypluć wszystko z buzi, (a szczędząc wam obleśnych opisów było tego sporo), bo wole tego nie połykać z tym żelem. Smak? Omijam językiem jak mogę, bo dość nieprzyjemny, ale też nie jakaś straszna oblecha. Tylko tak nieprzyjemnie mrowi jak się dotknie językiem lub wyleje się gdzieś na dziąsło.
Nie wiem czy na moich zębach to będzie dawało jakikolwiek efekt, ale trzymam się wersji, że kiedyś odłożę na laserowe wybielanie
_________________ Because heaven sends and heaven takes
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum