Mam pytanie czy te soczewki to jakies podroby albo dziadostwo? bo znalazlam je wlasnie na allegro, a czytalam ze cos mowilyscie, zeby nie brac tych z chinskimi napisami.
marinka
Wiek: 20 Dołączyła: 14 Kwi 2006 Skąd: wschód
Wysłany: 2008-10-26, 10:46
właśnie spojrzałam, i z VE mam z chińskimi napisami...
Kupiłam sobie w końcu te soczewki. Noszę je drugi dzień i jakoś dziwnie się czuję Cały czas czuję te soczewki w oczach (szczególnie ich dolną krawędź) , wkurza mnie to. Z daleka widzę dobrze, z bliska czasami nie najlepiej. Poza tym pieką mnie delikatnie oczy i czasami mam wrażenie jakby ktoś mi dmuchał w oczy Mam nadzieję , że to kwestia przyzwyczajenia.
marinka
Wiek: 20 Dołączyła: 14 Kwi 2006 Skąd: wschód
Tak, mam nadzieję , że to dobrze robię Jak krawędź soczewki lekko wygina się do zewnątrz to jest źle , prawda ??? Jak jest równa miseczka to jest ok ?? A jakbym założyła źle , to jak się wtedy widzi ??
marinka
Wiek: 20 Dołączyła: 14 Kwi 2006 Skąd: wschód
Wysłany: 2008-11-13, 19:04
tzn. ja zawsze czytam jakby 'od zewnątrz' na soczewce 123-> tak spr, czy jest ok.
widzi się, ale bardzo przeszkadza.
Cleo80, to czuć w oku,jak założyłaś soczewkę na drogą stronę. Jeżeli Cię coś uwiera,to przemyj soczewkę płynem i spróbuj założyć na drugą stronę. Jeżeli to nie pomoże,to może znaczyć,że masz źle dobrane soczewki.
Cleo80, to czuć w oku,jak założyłaś soczewkę na drogą stronę. Jeżeli Cię coś uwiera,to przemyj soczewkę płynem i spróbuj założyć na drugą stronę. Jeżeli to nie pomoże,to może znaczyć,że masz źle dobrane soczewki.
Tak też zrobię następnym razem, spróbuję włożyć na odwrót. Chociaż wydaje mi sie , że dobrze je zakładam. Najbardziej dziwi mnie to, że rano zakładam soczewki i w ciągu całego dnia raz widzę dobrze a raz źle Gdybym miała je źle założone chyba cały czas widziałabym źle ??? Poza tym dzieje się dokładnie to samo , co gdy 8 lat temu nosiłam soczewki Myślę, że powinnam nosić inne soczewki niż te standardowe Może mam za duże oczy Okulistka nie miała sprzętu, żeby dokładnie mi pomierzyć oczy , ale "na oko" stwierdziła , że chyba mam je normalnej wielkości.
czy i jakie soczewki jednodniowe oplaca sie kupic na allegro na sztuki? i czy sa takie ze na pewno nie bede miec zalzawionych oczu za 1. uzyciem bo to na studniowki
marinka
Wiek: 20 Dołączyła: 14 Kwi 2006 Skąd: wschód
Wysłany: 2008-12-01, 18:56
ewka71 napisał/a:
i czy sa takie ze na pewno nie bede miec zalzawionych oczu za 1. uzyciem
nie ma nigdy gwarancji lepiej ponosić jedną parę przez dzień, żeby zobaczyć, jak zareagują oczy. poszukaj wśród optyków miejsca, gdzie da się kupić soczewki na sztuki (to niezgodne z prawem i niewiele tak robi, ale ja w Lublinie znalazłam, to Tobie we Wrocławiu na pewno też się uda ).
Ej wiecie co, zauważyłam, że coraz gorzej widzę w dali A przecież jestem dalekowidzem!
Jednak godziny przed książkami i kompem robią swoje.
Pójdę chyba po nowym roku na badanie wzroku, a tak się śmiałam z siostry, że nie poznaje ludzi na ulicy
_________________ Zaakceptuj siebie, a potem resztę świata.
outsi- mam nadzieje, ze nie poleci ci ta wada bardziej i ze faktycznie jest to spodowane komputerem itp, ale masz dopiero 15 lat, wtedy ujawniaja sie rozne wady wzroku(mi sie dopiero wtedy ujawnila krotkowzrocznosc)
lea88, nawet mnie nie strasz, już za dużo przeszłam (dwie operacje na ze.za, masa rehabilitacji ortooptycznych, itp.). Ja miałam ze.za to u mnie jakby genetycznie jest dalekowzroczność.
ale mnie wkur*ia ta ikonka , nie mozna tego jakos zmienic? nawet pisac normalnie nie mozna, bo sie jakis durny stworek wyswietla, ktory z zezem nie ma nic wspolnego
_________________ Zaakceptuj siebie, a potem resztę świata.
lea88, dzięki... Mam nadzieje, ze to mi sie nie pogorszy. Ale i tak interweniowac musze, to jest pewne.
Tylko kurcze jak tu rezygnowac z kompa czy ksiazek? Z tego pierwszego moglabym czesciowo, ale by bylo ciezko.
Powiem Ci, ze moja siostra brala rozne suplementy, z apteki, polecane przez okuliste i to nic jej nie dalo...
_________________ Zaakceptuj siebie, a potem resztę świata.
mi też leci wada wzroku co prawda o 0,25 w ciągu 2 lat, ale i tak. wolałabym żeby stała w miejscu. a z supli brałam jakieś tabletki z wyciągiem z borówki chyba, ale zjadłam tylko opakowanie, więc efektów nie było. myślę, że to trzeba czekać kilka miesięcy, żeby zoabczyc czy coś daje
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum