Ja chodzę do sauny 1-2 razy w tygodniu jak jestem na basenie. Są tam 2 sauny sucha (siedzę w niej około 20 minut) i parowa (około 10 minut). Skóra jest rzeczywiście gładziutka, jakby oczyszczona no i fajnie się pogrzać tym bardziej w taką pogodę. Zastanawiam się jednak czy sauna dobrze wpływa na cellulit, no bo z jednej strony organizm oczyszcza się z toksyn, skóra robi się jakby delikatniejsza, ale z drugiej strony wysokie temperatury są niby pożywką dla cellulitu (np. gorące kąpiele są przecież nie wskazane). Nie zauważyłam na razie u siebie żadnych zmian związanych z wizytami w saunie mój cellulit jest jaki był, ani się nie powiększył, ani też skóra nie ujędrniła się jakoś nadzwyczajnie. Może wiecie czy sauna ma na to jakiś wpływ?
no napisalam wyzej przeciez ze sauna nie spowoduje zmniejszenia cellulitu bo tluszczyk uwielbia ciepla temperature i ladnie sie w niej wiaze.sauna dziala tylko na wyplukiwanie toksyn z organizmu.
po samej saunie nie zauwazysz zmiany w ilosci cellulitu niestety bo on sie nie zmniejszy.
mozesz cwiczeniami ujedrnic skore zeby ten cellulit nie byl taki widoczny alechcac nie chcac cellulitu sie nigdy nie pozbedziemy jak juz sie go dostalo to juz sie go ma...mozna wyglad skory poprawic..nic wiecej niestety chyba ze chirurgia plastyczna;)
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum