Zdarzają się chłodne wieczory, wyjazdy i wtedy najlepsza jest ciepła i ładna bluza
Nosicie? Czy uważacie to może za typowo męski element garderoby, mało kobiecy?
Mnie od dłuższego czasu korci, żeby kupić ze 2 ładne bluzy. Najbardziej podobają mi się te z Abercrombie and Fitch (te z futerkiem... ).
Fajne są jeszcze kangurki z kapturem. I z krótkim rękawem. Szukam właśnie takiej z krótkim rękawem i kangurki z materiału... pluszowego (nie wiem jak go opisać). I nigdzie nie znalazłam
Dla mnie warunek musi być jeden: bluza nie może być za duża, żeby nie wyglądać jak blokers
_________________ Zaakceptuj siebie, a potem resztę świata.
Mnie się takie bluzy jak opisałaś bardzo podobają , tylko nie wiem , czy wypada mi w takim czymś chodzić po ulicy , bo jestem chyba już na to trochę za stara Miałam kilka takich bluz, ale chodziłam w nich tylko po mieszkaniu. Mam też jedną taką welurową , w której zdarza mi się gdzieś wyjść , ale ona taka nie do końca bluzowata jest.
aniusia
Wiek: 21 Dołączyła: 22 Sie 2006 Skąd: Wrocław
Wysłany: 2009-07-26, 09:02
ja mam kilka bluz, z czego jedną welurową, ale ja jakoś nieciekawie w nich wyglądam... na mnie wyglądają mało kobieco(bo ja ogólnie bardziej dziewczęca jestem niz kobieca:P ), ale na niektórych kobietach ładnie wyglądają.
te bluzy z futerkiem z A. and F. to mi się nie podobają, tzn ja bym ich nie ubrała... bo ja jestem mega szczupła i wyglądałabym w nich jak w kożuchu ;| jestem tego pewna;p
także ja wole sweterki, choć w nich też najpiękniej nie wyglądam... ;p eh wniosków nie pisze bo wiece;p
ja do niedawna nosiłam same bluzy, ale w ciągu ostatniego roku postanowiłam się przestawić na sweterki typu cardigan itp mam w swojej szafie jeszcze parę bluz, jedną z Abercrombie noszę czasem zamiast kurtki wiosenno-jesiennej, bo jest od niej o wiele cieplejsza do szkoły chodziłam jeszcze czasem w bluzach ale zaczęłam powoli jakoś się oddalać od sportowego stylu. Teraz niestety jestem w Irlandii gdzie bez ciepłej bluzy z kapturem ani rusz
Mnie od dłuższego czasu korci, żeby kupić ze 2 ładne bluzy. Najbardziej podobają mi się te z Abercrombie and Fitch (te z futerkiem... ).
Chciałam taką,ale na allegro podobno nie ma oryginalnych
Ja lubię bluzy nosić,ale teraz mam ze dwie i nie niszę ich codziennie. Jedną szarą z kapturem, zwykłą i już starą i drugą w kolorze ciemnego turkusu adidasa,którą dostałam na urodziny.
ja mam mało, ale bardzo lubię nosić, o wiele bardziej niż jakieś sweterki. mam nawet 1taką duuużą męską z Jigga ;p
ostatnio wdziałam na allegro taką smieszną z pomponami i uszami misia na kapturze słodka
marinka
Wiek: 20 Dołączyła: 14 Kwi 2006 Skąd: wschód
Wysłany: 2009-07-26, 14:29
ewka71 napisał/a:
ostatnio wdziałam na allegro taką smieszną z pomponami i uszami misia na kapturze słodka
koleżanka ma taką,tylko że z króliczymi uszami słodka
bluz mam ok10 ale to dlatego, że jeszcze do pierwszej klasy lo śmigałam w takich codziennie... ale nie ma co, w rozpinanych sweterkach wygląda się bardziej kobieco...
Ja bardzo lubie bluzy, kiedyś nosiłam duże, teraz już mniejsze nieco. Z kapturem to wprost kocham, i mam takich z 3/4. Nie uważam, żeby były mało kobiece, zalezy oczywiscie jakie. Mam jedną, wielką CK, to ona średnio kobieca jest. Za to reszta, typowo kobiece - welurowe, dopasowane, kangurki, najczęsciej z kapturem. Kocham je i łapie sie na kolekcjonowaniu.
_________________ I tear through the walls for you... It's you, only you, no other ...
ale nie ma co, w rozpinanych sweterkach wygląda się bardziej kobieco...
Ja tam się tym nie przejmuję, nawet jak chodzę ubrana mało kobieco to mam mocno wytuszowane rzęsy, kobiecy krój spodni i dłuższe włosy;) zresztą mam czas na bycie kobiecą po 30stce:D
ostatnio bardzo spodobała mi się u takiej laski szara bluza Nike air, ale już jej pewnie nie ma w kolekcji...
bejbe napisał/a:
Chciałam taką,ale na allegro podobno nie ma oryginalnych
no co Ty?;/ to kijowo, bo cena to raczej wysoka.
_________________ Zaakceptuj siebie, a potem resztę świata.
No właśnie na jakimś forum czytałam,że na allegro nie ma oryginalnych. Ceny są dość różne,a foty najczęściej z katalogu. Ja tak kupiłam kurtkę tej firmy ze 3 lata temu. Na pewno oryginalna to ona nie jest, a kosztowała 260 zł chyba.
Ja uwielbiam bluzy i mam kilka w szafie. Dwie kangurki z Abercrombie & Fitch, jedną z trolla, jedną z pull&bear, jedną z diverse'a i to chyba wszystko... Od jakiegoś czasu staram się ubierać nie tyle bardziej elegancko co bardziej kobieco, bo do tej pory latałam ubrana jak blokers albo po prostu jak chłopak. Skończyłam 20 lat, odbiło mi i stwierdziłam, że zostaję w tyle za rówieśnikami. No bo dziwnie się czuję jak widzę, że każda dziewczyna w moim wieku zmienia się, zmienia styl ubierania, makijaże a ja od podstawówki dżinsy, dresy, bluzy...
Te bluzy z fyterkiem z abercrombie wydają się być fajne, ale ja uznałabym ją za trochę nieprakltyczną. Pod kurtkę na zimę się jej nie ubierze, jedynie jako samą bluzę a więc na chlodną już jesień albo koniec zimy...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum