No ale zazwyczaj szanujace sie firmy nie daja takich anorektyczek strasznych do reklam i pokazow mody. Z reszta ja kupuje w wiekszosci polskie staniki i tam na opakowanich nigdy nie widzialam jeszcze anorektyczki, a czasem zdarzaja sie tez bardziej "postawne" kobiety Fajnie ze zmieniaja trendy
Oglądałyście "Trinny i Susannah rozbierają Wielką Brytanię" ? Aż się naśmiałam, jak zobaczyłam tę babkę z OLBRZYMIM biustem, która nie nosiła stanika
Btw. czytam na niektórych forach tematy o małych biustach, że wszyscy tak narzekają i jakaś laska pisze, że ma mały biust, a jej wymiary to 70 cm pod biustem i 83-85 w biuście. Sama nie wiem, czemu połowa społeczeństwa uważa, że ma mały biust, choć wcale tak nie jest...
_________________ Zaakceptuj siebie, a potem resztę świata.
Aż się naśmiałam, jak zobaczyłam tę babkę z OLBRZYMIM biustem, która nie nosiła stanika
Już to widziałam wcześniej. Byłam w szoku jak ona zdjęła bluzkę. Pomyślałam "o fuuuuuu,że też sama mogła sie tak skrzywdzić".
Co kto woli,ale kto powiedział,że tylko duże piersi są fajne. Małe też jest piękne i tyle dźwigać nie trzeba Też nie rozumiem tej obsesji na punkcie dużego biustu,bo dbać trzeba o niego bardziej i stanik trudniej kupić.
Już to widziałam wcześniej. Byłam w szoku jak ona zdjęła bluzkę. Pomyślałam "o fuuuuuu,że też sama mogła sie tak skrzywdzić".
Masakra normalnie. Zwisy do pępka dosłownie, ciekawe jak wyglądała w ciuchach.
bejbe napisał/a:
Co kto woli,ale kto powiedział,że tylko duże piersi są fajne. Małe też jest piękne i tyle dźwigać nie trzeba Też nie rozumiem tej obsesji na punkcie dużego biustu,bo dbać trzeba o niego bardziej i stanik trudniej kupić.
Najlepsze jest to, że wiele dziewczyn sobie wmawia, że ma mały biust> patrz przykład wyżej. Przecież 13-15cm to duża różnica, ale wszystkie cierpią na syndrom małego biustu i potem z B powiększają do DD
_________________ Zaakceptuj siebie, a potem resztę świata.
I potem takie chudzinki muszą to dźwigać,a poza tym wyglądają nieproporcjonalnie. Co innego,jak ktoś ma naturalnie spore piersi,bo to inne historia.
Ja nie mam dużego biustu,ale dla mnie ok,bo pasuje do mojej budowy i wszystko jest proporcjonalne i na swoim miejscu.
sztuczne są lepsze bo przynajmniej stoją na sztorc a nie lecą w dół.
do czasu. Po jakims czasie skora rozciaga sie i tak samo tarci sprezystosc. Silikon potem oddziela sie tak jakby od reszty i widac, ze ma sie wkladki - okropnie to wyglada. Nie wiem czy zawsze tak sie dzieje, ale na pewno czesto tak.
dokladnie o czym takiem mowie. Tylko ja ogladam kiedys film o laskach palyboya i tam praiwe kazda miala cos takiego (nie tylko 40letnia Pamela po paru operacjach). Potem kazda dziewczyna mowila, ze zaluje operacji Nie dziwie sie.
outsiderka napisał/a:
Btw. czytam na niektórych forach tematy o małych biustach, że wszyscy tak narzekają i jakaś laska pisze, że ma mały biust, a jej wymiary to 70 cm pod biustem i 83-85 w biuście. Sama nie wiem, czemu połowa społeczeństwa uważa, że ma mały biust, choć wcale tak nie jest...
Ja bym sie w ogole tymi centymentrami nie sugerowala przy ocenianiu biustu (no chyba ze przy wyborze samego stanika). Niekiedy maly biust, ale jedrny, ksztaltny moze sie wydawac duzo wiekszy niz ten inny faktycznie rozmiarowo wiekszy.
Jak patrze tez czasem na modelki, ktore maja niby takie same wymiary w biuscie jak ja, a piersi nie maja prawie wcale (wydaje mi sie akurat, ze w ich przypadku po prostu wymiary sie sciemnione).
Najlepsze ze ja mam biust C (i tak mi sie nie podoba bo jest bezksztaltny, ale w staniku spoko ), a od wielu facetow w zyciu slyszalam "podoba mi sie twoja figura i taki maly biust"... To mial byc chyba komplement.. Co jak co, ale zastanawiam sie czy przypadkiem Ci kolesie nie widzieli tylko w zyciu cyckow z pornosow
Nie dziwie sie, ze panny moga miec w takiej sytuacji kompleksy..
dokladnie o czym takiem mowie. Tylko ja ogladam kiedys film o laskach palyboya i tam praiwe kazda miala cos takiego (nie tylko 40letnia Pamela po paru operacjach). Potem kazda dziewczyna mowila, ze zaluje operacji Nie dziwie sie.
dokladnie. sztuczne piersi na poczatku moga wygladac ladnie, a pozniej zaczynaja zyc wlasnym zyciem tak jak np u niektorych pań tu http://i36.tinypic.com/314pbwo.jpg
ja sie ostatnio przestraszylam jak zobaczylam na nk kolezanke ktorej nie widzialam od czasow matury jakie sobie nowe "piłki" strzelila chudzinka a rozmiar biustu C albo d
Kurcze, a ja juz myślałam, że bede miałam wreszcie porządny stanik Zamówiłam z allegro 60 E, ale jak dostarł do mnie, to byl za duży, więc miało być 60 DD. A dzisiaj dostaje @, że niestety na razie jest problem, więc zwrócono mi kase.
A może tak miało być, bo kasa mi jest teraz potrzebna, a schudło mi się a co za tym idzie biust tez poleciał
_________________ I tear through the walls for you... It's you, only you, no other ...
Ja też dołączyłam do grona uświadomionych, w sumie już jakiś czas temu, bo poszłam do brafitterki. Przyjemność kosztowała mnie 289zł (w promocji, ale biustonosz jest świetny) i chyba dopiero wtedy zrozumiałam, że dobranie biustonosza to sprawa fundamentalna- biust zupełnie inaczej wtedy wygląda. Teraz już kupuję trochę tańsze biustonosze (tak do 200zł maksymalnie). Nie mam tyle forsy, żeby wydawać po 3 stówy co jakiś czas, nawet jeden wyżuliłam od mojego chłopaka na urodziny i nie mogę się doczekać, aż przyjedzie do mnie z UK
_________________ Zaakceptuj siebie, a potem resztę świata.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum