ja bym ubrała sobie jaskrawy seledyn do tego czarną miniówke i czarne kozaczki i zielony sweter sama mam oczojebne rózowe rekawiczki i szalik i kazdy sie na ulicy lampi
[ Dodano: 2007-11-13, 11:17 ]
swoja dorga to fajnie by wyglądały takie rajstopki pod spodnie z dziurami zeby było widac te rajstopki
Te na drugim zdjęciu jak dla mnie trochę za jaskrawe, gdyby były w bardziej stonowanych kolorach to ok. Jakiś brąz czy granat były by fajne. Ale dla nastolatek te kolorowe może i fajnie by wygladały, poza tymi ostatnimi zielonymi Ja nie chciałabym byc widoczna z kilometra
Ja bym chętnie kupiła takie kolorowe,tylko u mnie w sklepach ciężko znaleźć kolorowe,ale grusze trochę:/ Z chęcią bym kupiła czerwone i fioletowe,żeby je nosić do krótkich spodenek i kozaków
Ja już sobie obmyśliłam!
Ubrałabym czerwony golf, czarne spodnie przed kolano i czerwone rajstopy.... i do tego czerwone cieńkie koralinki Taaaak... muszę sobie sprawić czerwone rajtuzki
[ Dodano: 2007-11-13, 13:02 ]
OO! A jeszcze lepiej fioletowy golfik i fioletowe rajstopy
Wiek: 21 Dołączyła: 29 Mar 2006 Skąd: Sosnowiec xD
Wysłany: 2007-11-13, 15:07
ogladalam pokazy mody ( juz nie pamietam projektanta) i właśnie modelki mialy na sobie np. czerwone rajstopy, czarną spodniczke albo spodnie ( do kolan), na to czarna luzniejsza bluzke i pod spodem wystawal kawałek bluzki w kolorze rajstop
swietnie to wyladalo..
ogladalam pokazy mody ( juz nie pamietam projektanta) i właśnie modelki mialy na sobie np. czerwone rajstopy, czarną spodniczke albo spodnie ( do kolan), na to czarna luzniejsza bluzke i pod spodem wystawal kawałek bluzki w kolorze rajstop
swietnie to wyladalo..
Ja się tak do pracy ubierałam czerwone rajstopy, czarne kozaki, czarna spodniczka, czarny golf z czerwoną gwiazdą. Albo czerwona bluza, zalezy I zostałam nazwana bocianem
_________________ I tear through the walls for you... It's you, only you, no other ...
Mi się strasznie podobają kolore rajstopy. Moja mama sobie w zeszłym roku pokupywała w hurtowni "okazja" kolore, grubbsz, rajstopy za 2zł. Farciara. (te hurtownie są w paryu miastachw zachodnio-pomorskim jakby ktoś chciał tam się kiedyś wybrać )
o ranyy ja bym nie miała odwagi ubrać takich rajstop wogule nie lubie nosić rajtek bo mnie denrwują bo zjeżdzają ja wole ciemne spokojne kolorki ponurakiem jestem hah
Te pierwsze 2 zdjęcia to już są lepsze kolory, ja jednak wolę brązowe rajstopy ewentualnie czarne, w zimie nie chodzę w spodnicach, chyba że w domu, to mi niepotrzebne takie kolorowe. Zapewne ładnie wyglądaloby połączenie, czerwone rajstopy, czerwona bluzka + czarna spodnica Oczywiśce w grę wchodzą tylko stonowane kolory, takie jak podała Paulette, bo reszta to beznadziejna
ja mam takie zielone jak na drugim zdjęciu drugie od lewej i dodatkowo w symetryczne wzory...są po prostu śliczne...noszę do nich czarną spódniczkę, sashki i zielony sweterek...wygląda fikuśnie i zalotnie, czyli tak jak lubie
_________________ *bez muzyki życie nie miało by sensu*
ja sobie kupilam jakis czas temu takie smieszne fioletowe z "Givenchy" ale zakladam je tylko pod takie sliwkowe sztruksowe spodenki. W jakichs innych po prostu czulabym sie jak pajacyk nie przepadam za takimi kolorowymi, a czerwone mialam jak bylam mala to sama sie z siebie smialam ze wygladam jak bocian
Wiek: 27 Dołączyła: 28 Paź 2006 Skąd: Piwne miasto
Wysłany: 2007-11-15, 13:10
Kolorowe rajstopy na manekinie...nie na mnie. Nie podoba mi się ta moda i tyle. No i jeszcze trzeba mieć śliczne nóżki i umieć dobrać rajstopy do stroju
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum