to zależy na jaką impreze jak byłam młodsza to czasem mini ale kiedy zdałam sobie sprawe ze mam krzywe nogi juz tego nie robie sobotnia noc to czarne rurki + szpilki albo balerinki ( w zależności od humoru) biala bokserka, albo jakis fajny top, zwykły pasek, a piatkowe rendez-vous to adidaski do tego sportowa tunika albo jakas koszulka zwykła, of course spodnie
marinka, Ja po first to za młoda jestem, a po second to mnie nie bawi takie coś Wolę iść na koncert poszaleć, a też się mogę ze znajomymi spotkać Najbardziej w tych wszystkich imprezach, "nockach" irytuje mnie to, że tam wszyscy piją Wiem, dziwna jestem
_________________ Zaakceptuj siebie, a potem resztę świata.
ja tez nie uczeszczam.. czasem na domowki.. ale na disco nie...
Nonkaa [Usunięty]
Wysłany: 2007-04-29, 12:22
ja tez tylko na domówki. raz byłam w Soho w jakis klubie Londynskim (nie wiem jakim cudem mnie wogóle wpuścili) w nadziei ze jakieś gwiazdy zobacze haha niedosć ze ciemno tam jak w dupie, ogłuchnać idzie to jeszcze co drugi koles to diler
marinka
Wiek: 21 Dołączyła: 14 Kwi 2006 Skąd: wschód
Wysłany: 2007-04-29, 12:26
outsiderka napisał/a:
marinka, Ja po first to za młoda jestem, a po second to mnie nie bawi takie coś Wolę iść na koncert poszaleć, a też się mogę ze znajomymi spotkać Najbardziej w tych wszystkich imprezach, "nockach" irytuje mnie to, że tam wszyscy piją Wiem, dziwna jestem
no to ja też jestem dziwna:P nie wiem, ale czuję się ponad dające się obściskiwać lalki w kusych topach i ostrym makijażu, które piją tylko po to, żeby nie wypaść źle przed kolesiami... wiem wiem, są też bardziej "kulturalne" imprezy, ale raczej nie dla mojego wieku wśród znajomych;)
Ja tez nie chodze na imprezy bo tam tylko chlaja a nie sie bawia;/ od czasu do czasu chodze na jakies domowki, zazwyczaj nakladam jakies fajne spodnie, top i juz jestem gotowa. A tak ogolnie to wole wyjsc z chlopakiem czy kolezankami to kuluralnego pubu wypic jedno piwko pograc w bilarda albo maszyny i czas mam milo spedzony w Normalnym towarzystwie a nie pic tylko po to by nastepnego dnia miec kaca;/
marinka
Wiek: 21 Dołączyła: 14 Kwi 2006 Skąd: wschód
Wysłany: 2007-04-29, 12:43
outsiderka napisał/a:
marinka, niestety takich pustelni jest coraz więcej Dobrze, że normalni ludzie też są xD
Outsiderka
sporo osób z mojej szkoły, albo z podstawówki, którzy poszli do gorszego gim, po prostu się staczają... piją ciągle, palą, chodzą ubrane jak *** (zachowują się podobnie) i chociaż kiedyś byli normalne, to teraz pójdą pewnie do najgorszych szkół, nie mają szans na dalszą naukę i zostaną wśród bloków z przydziału...
ja nienawidzę muzyki puszczanej w klubach oo ludzie , wieś wieś i jeszcze raz wieś .
Domowki czasem lubię no to ubieram się jak na codzień nic szczególnego
ale ja chodzę raz na jakiś czas na takie imprezy ( na sylwka do cioci w wieku 50 lat przynajmniej bajmu sobie z nią posłucham a nie techna Cebółów itd )
przede wszystkim jeansy przeważnie ciemne z różnymi ozdobami i świecidełkami (ale też bez przesady). Do tego fajna bluzka, zazwyczaj bez rękawów co bym się nie musiała krępować przez mokre ślady pod pachami aczkolwiek mam też kilka typowo imprezowych tiszertów i pasuje je wypróbować. Na ostatniej imprezie, w ten czwartek, miałam na sobie fajny top bez ramiączek, na gumce (ze sklepu Stradivarius za 15zł) ale musiałam wziąć ze sobą zapas silikonowych szeleczek, bo przewidywałam (z resztą słusznie) że jedna przełożona przez szyję nie przetrwa całej imprezy
nom ostatnio z qmpelą zrobiłyśmy imprezę tematyczną na lata 80 i było nieziemsko
ja wyznaję zasadę, że nawet najdenniejszą imprezę da się rozkręcić, po prostu trzeba chcieć a jak się ma dobre towarzystwo to jest ,
domówki terz są spox
najczęściej na imprezy chodzę ubrana na czarno obojętnie czy spodnie czy kiecka czy cokolwiek innego zawsze musi być czarne
tylko w nielicznych przypadkach miałam na sobie ciuchy innego koloru niż czarny
do tego jakieś fajne dodatki i let's the party started
_________________ Je suis tres extraordinairee
aneta101
Wiek: 22 Dołączyła: 02 Mar 2007 Skąd: L.A.
Wysłany: 2007-04-29, 15:52
ja ubieram jakis fajny top, jeansy,szpilki, kolczyki i jakis fajny swiecacy pasek to chyba tyle
Ja na imprezki nie chodzę Chyba, że szkolne, dowówki u psiapsiół albo jakiś gril z chłopakiem i paczką Nie chodzę na dyskoteki, ponieważ jestem jeszcze bardzo młoda a oprócz tego na takich imprezach jest zazwyczaj alkohol i tego typu rzeczy a ja czegoś takiego nie toleruję
Nom ale jeśli wybieram się na szkolną dyskotekę czy też jakąś domówkę to zazwyczaj ubieram jakąś elegancką bluzeczkę na ramiączkach, jeansy lub miniówkę
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum