Na tym zdjęciu ten kolor czerwony wyszedł oczojebkowy i świecący, ale tak naprawde jest bardziej stonowany i się nie błyszczy aż tak.
Najbardziej mnie boli fakt, że Dodunia ma takie :|
_________________ I tear through the walls for you... It's you, only you, no other ...
ale ja wolę zakryte buty, bo nie lubię patrzeć na stopy- ani na swoje, ani na cudze
moim zdaniem seksowne sandalki albo klapki na obcasie to jest dopiero szal jak ktos ma ladne stopy i paznokcie . Mi kiedys pewien koles we Wloszech powiedzial, ze bardzo mu sie podobaja moje stopy i lakier na paznokciach Ale mial fetysz
moim zdaniem seksowne sandalki albo klapki na obcasie to jest dopiero szal jak ktos ma ladne stopy i paznokcie
No i właśnie o to chodzi, że mnie już się uraz zrobił- jak się napatrzę na te zaniedbane stopy, to rzygać mi się chce i potem już żadnych nie mam ochoty oglądać. Swoich nigdy nie lubiłam pokazywać, więc na wesele kupiłam sobie zakryte buty, chociaż mam dobre sandałki z poprzedniego roku z wesela- ale nie ubiorę i już.
lea88 napisał/a:
Ale mial fetysz
Hehe, no W ogóle faceci są otwarci na takie sprawy- ich to nie obrzyda, że pięty są szorstkie, albo lakier odpryśnięty - i tak dotkną stopy, albo ją skomentują. Ja to głowę do góry zadzieram, żeby na stopy nie patrzeć, szczególnie na męskie.
No i właśnie o to chodzi, że mnie już się uraz zrobił- jak się napatrzę na te zaniedbane stopy, to rzygać mi się chce i potem już żadnych nie mam ochoty oglądać. Swoich nigdy nie lubiłam pokazywać, więc na wesele kupiłam sobie zakryte buty, chociaż mam dobre sandałki z poprzedniego roku z wesela- ale nie ubiorę i już.
Póki co moją największą ,,stopową"zmorą są pięty, nie mogę dorwać jakiegoś dobrego pumeksu albo czegos w tym rodzaju.Ale co jak co, w lato w adisach chodzić nie będę,mam japonki.
outsiderka napisał/a:
na stopy nie patrzeć, szczególnie na męskie.
ojjjj taaak...nie przypominam sobie zadbanych męskich stóp. No chyba że u niemowlaka
Zgadzam się , mało które adidasy mi się podobają , ale to są rewelacyjne.
bejbe napisał/a:
adriana7, te czerwone strasznie sexi
Sam sex
Co do tarki , to ja sobie ostatnio kupiłam w Rossmannie za jakieś 5 zł taka metalową. Myślę, że jest bardziej higieniczna i trwalsza od takiej z papierem ściernym.
ja stosowałam taką tarkę z Rossmanna + zestaw do pielegnacji stóp Eveline i efekty były piorunujące - satynowe, ładne stópki. Niestety - muszę przed tym przestrzec - jak wskoczyłam w martensy, nie mogłam chodzić przez tą obtartą do miękkiego skór e, kuśtykałam, każdy krok ból sprawiał, do tego dużo bardziej niż normalnie obcierały mnie każde buty, właśnie przez tą cieńszą skórę... dałam sobie teraz spokój i nie przesadzam
_________________ jeśli za długo spoglądasz w otchłań, otchłań wejrzy także w ciebie.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum