hehe
niewiele rzeczy pasuje tak naprawdę do mojego stylu, a ta jest idealna szkoda tylko, że może już jej nie być - wiem na pewno, ze była w maju... a teraz nie mam pieniędzy
jeszcze taka, z Solar mi się podoba, tylko ponoć na żywo jest mniej czerwona
_________________ jeśli za długo spoglądasz w otchłań, otchłań wejrzy także w ciebie.
ideałem byłaby skórzana torba z butiku, ale na to mnie jeszcze nie stać, natomiast torby, skórzanej, czy nie, z bazaru już nie kupię.
Już mi się nie chce przedzierać przez to źle wykończone festyniarstwo, żeby znaleźć coś, co się rozwala po dwóch miesiącach chodzenia na uczelnię (vel moja nieodżałowana wiśniowa torba z plastiku za 70zł).
Te, które wkleiłam, kosztują odpowiednio 99 i 179zł, ale lepiej dla nich, żeby były solidne, jak już którąś kupię, choć zawsze to ekoskóra...
nie oszczędzam na skórze w butach więc na torbach muszę.
_________________ jeśli za długo spoglądasz w otchłań, otchłań wejrzy także w ciebie.
Możliwe , bo mam taką jedną białą z bazaru i normalnie porwała mi sie kosztowała śmieszne pieniądze bo 20 złoty , teraz spróbuję z firmówką się zaprzyjaźnić i zobaczymy. Jak wyjdzie na to samo to oczywiście że na bazarku zagoszczę
bazar raz - totalne zeszmacenie torby i urwany pasek na ramię;
bazar dwa - obrzydliwe wytarcie nibyzamszu na świecąco i odrapany lakier z okuć;
bazar trzy - zapłaciłam 70zł (skandal!) za przedziurawiony po jakimś czasie plastik, urwany zamek, odklejoną podszewkę i naderwane zatrzaski.
a ch** im w d***.
poza tym, żeby coś ładnego znaleźć to się trzeba wygimnastykować, bo niestety z większości bazarów bije taką oklepaną tandetą, że to aż boli.
_________________ jeśli za długo spoglądasz w otchłań, otchłań wejrzy także w ciebie.
A może Scully w szmateksie byś coś fajnego i porządnego znalazła?
Ja ostatnio kupiłam sobie tam torebkę , co prawda małą i czarną (bo taką akurat potrzebowałam na pogrzeb) za jakieś grosze. A wygląda jak nówka :
Przypomniałyście mi, że muszę kupić większą, wytrzymałą torbę na uczelnie Pewnie ponosze ją kilka miesięcy i będzie do wyrzucenia. Teraz prawie wszystko robią na odpiernicz.
Swego czasu chciałam kupić torbę Diverse (ktoś wcześniej zamieszczał ich zdjęcia) ale nie wiem czy opłaca się wydawać tyle pieniążków.
Edyta_000 napisał/a:
Swego czasu chciałam kupić torbę Diverse (ktoś wcześniej zamieszczał ich zdjęcia) ale nie wiem czy opłaca się wydawać tyle pieniążków.
mam jedną Diverse, średniej wielkości- trzyma się 3 lata,ale ja tam wielkich ciężarów nie miałam
ja od wiekow jestem fanka toreb Diverse. swietnie mi sie trzymaja i sa pakowne no i przede wszystkim uniwersalne bo moja jedna duza (prostokatny klasyk brazowo-zielony) sluzy mi i na ksiazki do szkoly, i na jakiekolwiek wyjscie.
od wiekow jestem fanka toreb Diverse. swietnie mi sie trzymaja i sa pakowne no i przede wszystkim uniwersalne bo moja jedna duza (prostokatny klasyk brazowo-zielony) sluzy mi i na ksiazki do szkoly, i na jakiekolwiek wyjscie.
_________________
praktyczne są i to bardzo,ale to raczej styl typowo sportowy. wolę skórzane
Pewnie ponosze ją kilka miesięcy i będzie do wyrzucenia. Teraz prawie wszystko robią na odpiernicz.
Jakie sądy...:P Jak będziesz nosić słonia, to się rozwali. Ile ja już kg przenosiłam i ile km przebieżyłam ze swoją torbą i jest w stanie nienaruszonym...
Torebki z Davida Jonesa nie niszczą się tak szybko, a niektóre z nich są bardzo ładne Ostatnio dostałam bzika na punkcie tych wielkich toreb, poprostu je uwielbiam mimo tego,że trudno jest w nich cokolwiek znaleźć Znajomi się ze mnie śmieją,że sama zmieściłabym się do takiej torby
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum