ej powiedzcie mi ile sioe goi slad po kolczyku w brwi i czy calkowicie sie goi??
Only Me [Usunięty]
Wysłany: 2006-12-29, 19:38
Dobra to ja sie wypowiem Otoz ja od roku czasu mam kolczyk w brwi i mysle ze moge tutaj pomoc
A więc tak... Po pierwsze jeśli chcesz zrobic kolczyk musisz znaleźć dobre studio i upewnic sie o kwalifikacje osoby ktora miala by Ci tę brew przebić. Ja robilam u dziewczyny ktora miala liczne dyplomy za piercing i jestem bardzo zadowlona z rezultatu. Przechodząc do sedna samego przekłucia: otóż brwi NIE PRZEBIJA SIE PISTOLETEM! Pistoletem mozna przebic tylko uszy bądź jakies inna czesci ciala. Brew przebija sie tylko igłą. Samo przebicie jest bardzo krótkie i prawie bezbolesne. Kiedy ja poszlam do studio, pani kazala mi polozyc sie na fotelu (zabieg robi sie na leżąco), posmarowala mi brew, narysowala kropki i potem delikatnie przebiła brew igłą. Na prawde nic nie bolało i nie masz sie czego bać. Po przebiciu założyła kolczyk i zakleiła delikatnie plasterkiem żeby świeża ranka przypadkiem nie uległa zabrudzeniu bądź obruszeniu (opuchlizna, świeże przebicie itd.). Taki plasterek nosi sie jakies 12-24 godzin, potem możesz go już sciągnąć. Sam kolczyk zazwyczaj jest zrobiony ze stali chirurgicznej, są też kolczyki tytanowe. Ja bym Ci radziła tytanowe, ale to już do wyboru w samym studio No i cena także jest uwarunkowana od studio. Ja zaplacilam za przebicie 80 zł, a są studia w ktocyh placi sie nawet 100-120 zl
Takze podsumuwując, pamietaj, ze brew przebija sie iglą, to prawie nic nie boli, zabieg trwa doslownie jakies 2 minutki, kolczyk jest najszczesciej ze stali chirurgicznej albo tez z tytanu
Aaaa! jeszcze jedno. Jak juz przebijesz brew to radzę Ci kupic w aptece maść ktora przyśpiesza gojenie się ranki. Ja nie pamietam juz dokladnie nazwy tej masci bo ja dawno temu wyrzucilam, ale w studio Ci powiedzą
[ Dodano: 2006-12-29, 19:40 ]
_perversione_ napisał/a:
ej powiedzcie mi ile sioe goi slad po kolczyku w brwi i czy calkowicie sie goi??
Ale masz na myśli po wyjęciu kolczyka czy ranka po przebiciu brwi? Bo jesli po przebiciu, to goi sioe jakies 2 tygodnie i nie ma sladu
Pistoletem mozna przebic tylko uszy bądź jakies inna czesci ciala.
COOO??!! NIEE!! Pistoletem TYLKO uszy ! Bo to tylko do tego słuzy!
Only Me napisał/a:
Jak juz przebijesz brew to radzę Ci kupic w aptece maść ktora przyśpiesza gojenie się ranki.
Nie wiem jak to działa (ale chyba tak sie robi zawsze) ze maścia sie nie smaruje najpierw tylko przemywa sie sola fiz. 2 razy dziennie i dopiero po przemyciu masc Tribiotyk (czy jakos tak) smarowac i to do 7-8 dni po przebiciu.Nooo..i traz pamietac by ograniczyc na jakis czas kontakt przebitego miejscia z wodą i przed dotknieciem (czego lepiej nie robic) trza umyc dokladnie rece.
ano i trzeba uwazac ogolnie na to jak przebijaja bo jak przebija za plytko to kolczyk moze migrowac i spotkalam sie z masa osob ktorym po prostu koles wyszedl zostawiajac cuuudna blizne:]
po przebiziu sol fizjologiczna. a tribiotyk tylko wtedy kiedy sie babrze ale nie ma juz otwartej swiezej rany.
Only Me [Usunięty]
Wysłany: 2006-12-29, 20:14
sniezka napisał/a:
Only Me napisał/a:
Pistoletem mozna przebic tylko uszy bądź jakies inna czesci ciala.
COOO??!! NIEE!! Pistoletem TYLKO uszy ! Bo to tylko do tego słuzy!
Only Me napisał/a:
Jak juz przebijesz brew to radzę Ci kupic w aptece maść ktora przyśpiesza gojenie się ranki.
Nie wiem jak to działa (ale chyba tak sie robi zawsze) ze maścia sie nie smaruje najpierw tylko przemywa sie sola fiz. 2 razy dziennie i dopiero po przemyciu masc Tribiotyk (czy jakos tak) smarowac i to do 7-8 dni po przebiciu.Nooo..i traz pamietac by ograniczyc na jakis czas kontakt przebitego miejscia z wodą i przed dotknieciem (czego lepiej nie robic) trza umyc dokladnie rece.
Mi w studio powiedziala babka ze Tribioticiem mam smarowac az mi sie zagoi, nie ma na to limitu A co do pistoletu to napisalam ze byc moze inne czesci ciala bo nie wiem czy cos sie jeszcze przebija poza uszami, ale skoro nic poza uszami to git Bede pamietac
No i wlasnie... nie dotykac miejsca przebicia rękoma a juz w ogole brudnymi rękoma.
Mam kolczyka od pięciu dni... czyli wszystko jest jeszcze świeże, dopiero zaczęłam etap gojenia się rany. Przekucie osobiście mnie nie bolało, zanim zaskoczyłam kosmetyczka zakładała mi już kolczyka.Czyli nie taki diabeł straszny jak go malują
Jak na razie jest wszystko ok, zaraz po przekuciu wkoło kolczyka nabrało się trochę krwi, ale po oczyszczeniu nie było żadnego śladu, oprócz tego miałam malutki siniak, który zaraz na drugi dzień zniknął, na szczęście żadnej opuchlizny nie było...
Oczyszczam ranę 3 razy dziennie solą fizjologiczną. kosmetyczka mówiła, że mam woda utleniona wystarczy. Jednak zanim postanowiłam przekuć sobie brew czytałam dużo na ten temat i słyszałam rożne zdania na temat wody utlenionej więc postawiłam na sól fizjologiczną, która jest łagodniejsza a działa na tej samej zasadzie co woda (dobra jest również szałwia i rumianek, jeśli występuję opuchlizna)
co mogę jeszcze napisać... jak na razie wszystko jest w porządku i oby tak dalej, nie zapeszam hehe
Jakby ktoś miał jakieś pytania itp. to pisać, chętnie udzielę informacji
Pozdrawiam
w jaki sposób wybierałaś miejsce, które jest pewne? bo ja nie mam znajomych, którzy przekłuwali sobie brew i nie mogę wypytać. a boję się że trafię w ręce kogoś niekompetentnego i trafi mi na nerw i będzie z deczka lipa.
ile takie coś kosztuje (wiem że to jest różnie ale tak orientacyjnie) ?
czy nie przeszkadza ci teraz w okresie gojenia w takich codziennych czynnościach typu mycie twarzy, makijaż czy spanie?
No więc
u mnie jest tylko jeden salon, w którym wykonują body piercing więc nie miałam za bardzo jak wybrać hehe. Oczywiście zanim podjęłam decyzję poszłam tam osobiście i wypytałam o wszystko tak dla pewności. Jeżeli masz do wyboru wiele salonów radziłabym dowiedzieć się coś na jego temat, wypytać itp. Jako klient masz również prawo prosić o pokazanie certyfikatu, który umożliwia osobie przekłuwającej wykonywanie swojej pracy.Wtedy masz pewność, że trafiłaś w dobre ręce;)
Co do ceny, za samo przekucie zapłaciłam 49 zł, kolczyk wyniósł mnie 16 zł. To wszystko zależy od salonu, w niektórych kolczyk można nabyć na miejscu więc nie musisz kupować go sama.
Kolczyk w ogóle mi nie przeszkadza, oczywiście muszę być ostrożna itp. ale to kwestia przyzwyczajenia. Normalnie myję twarz , w końcu woda nie szkodzi;) Jeśli używam jakiegoś kosmetyku do zmywania makijażu, robię to płatkami kosmetycznymi, co do pudrowania się, w pierwszym okresie gojenia radziłabym się z tym wstrzymać. Jeżeli jednak zależy Ci na tym to po prostu nie nakładaj pudru naokoło kolczyka. Co do spania, to zależy czy wiercisz się w nocy czy nie hehe;) Parę razy zahaczyłam kołdrą lub ręką o kolczyk, ale nic się nie stało. W końcu w nocy tak się zdarza. Teraz po niecałym miesiącu śpię na lewej stronie, na której mam kolczyka i wszystko gra;) Oczywiście nadal warto być ostrożnym.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum