Zdecydowana większosc jest cudowna .Tylko niektóre letnie stroje nie przypadały mi do gustu, bo są trochę przesłodzone, ale reszta jest genialna<zwłaszcza płaszczyki >
no plaszczyki ladnie sie prezentuja..
pewnie ten kto sprzedaje to na allegro niezle na tym zarabia, ma taki niby monopol.. a te rzeczy tak naprawde moga grosze kosztowac... gdzies w ogole przeczytalam tam napis "china" wiec juz niewiadomo czy to w ogole z japonii jest czy z chin a koles mowi ze z japonii... a jak z chin to raczej slabiutka walute tam maja (chyba?) i koles moze krocie na tym zarabiac... szcegolnie ze wystawia po jednej rzeczy z rozmiaru na licytacje..
Ja bym chętnie coś kupiła,ale tylko wtedy,jakbym zobaczyła real foto. Już raz się nacięłam(jak kupowałam na allegro kurtkę)na takie zdjęcie z katalogu i już dziękuję,drugi raz nie chcę.
Boskie sa te ubranka <zakochany> Jak ja bym chciała takie miec.... Niektóre przypominają moje sukienczyny z przedszkola ale ta czarna z falbankami i kropeczkami - cudo, płaszczykli też. Jesli któas się skusi i kupi, albo zobaczy je na żywo, to poprosze o zdanie relacji.
_________________ I tear through the walls for you... It's you, only you, no other ...
teasty napisał/a:
mały off topic- zauważyłyście, że ta modelka nigdy nie robi pełnego uśmiechu? tzn. nie pokazuje ząbków.
a co w tym dziwnego?
Tak zwrocilam uwage, bo czytalam gdzies czy uslyszalam, ze japonki wlasnie nie usmiechaja sie, bo maja zolte zeby (i bylam ciekawa czy tak rzeczywiscie jest).
teasty napisał/a:
mały off topic- zauważyłyście, że ta modelka nigdy nie robi pełnego uśmiechu? tzn. nie pokazuje ząbków.
a co w tym dziwnego?
Tak zwrocilam uwage, bo czytalam gdzies czy uslyszalam, ze japonki wlasnie nie usmiechaja sie, bo maja zolte zeby (i bylam ciekawa czy tak rzeczywiscie jest).
hmmm... ja tez tak robie, ale nie z powodu zebow, tylko po prostu nie potrafie inaczej ....
Wiecie co , tem turkusowy płaszczyk na allegro idzie już za 170 zł a gdy wcześniej pytałam sprzedającą czy można go kupić "od ręki" cena "kup teraz" wyniosła by 140 Idzie lepiej niż się sprzedająca spodziewała .
codo mody nastolatków to prosze oni sie tak na codzien przewaznie nie ubierają, tylko w weekendy, idą do Shibuy'i poprzebierani za mangowe postacie lub za co tylko im sie zachce i tak paradują sobie dla uciechy HARAJUKU
osobiscie to uwazam ze to jest swietne ale cześć z nich przegina, poobwieszają się wszystkim co mają...
a co do panien z białymi ustami i oczami, spalonymi po solarze i z tlenionymi wlosami to to już odzielna bajka, nie wiem co jest celem samym w sobie, bo większosc z nich wcale nie wygląda ładnie, a wręcz...jakby niedomyte a hery to mają tak zniszczone że o jaa...
sama juz sie pogubiłam jak to się nazywa bo widze nazwy jamamba, ganguro i mase innych
Przyznam, że strasznie ciekawie się ubierają i wogole, ale razi mnie ten masakryczny make-up i troche mi się kojarzą z takimi jak to u nas wiecie...różowe puste, wytapetowane na full panieneczki, które to myślą jakie to one cool są
Fantazje i odwage to one mają, trzeba im przynać Kilka zdjęc z filmiku trzeciego spodobało mi się
One mogą się tak przebierać, bo społeczeństwo jest inne, jest tolerancja. A u nas wyjdzie się z kolorem włosów innym, niz ustawa przewiduje i juz wielkie halo...
A takie pytanie mam, czemu one są takie na buzi ciemne? To osobna solara, czy jakiś make up ? Na moim monitorze to wyglądąlo na kolor szary
_________________ I tear through the walls for you... It's you, only you, no other ...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum