Dokładnie, tym bardziej za 2zł to brałam pomimo malutkiej dziurki przy metce na karku
Polowałam na cekinową marynarkę, ale była o 2 rozmiary za duża i za droga żeby się amatorsko spróbować pobawić w zwężanie czy coś, a kiedy nadszedł dzień "wszystko po 3zł" to ktoś mi ją momentalnie sprzątnął sprzed nosa
_________________ Because heaven sends and heaven takes
kolejne 2 pary jeansów i ponownie Reserved, wreszcie chyba znalazłam sklep z idealnymi spodniami dla mnie i problem z głowy - moje ukochane spodnie już się wyeksploatowały w każdym egzemplarzu więc byłam zmuszona uzupełnić szafę
Ja ostatnio mam zakupowe szaleństwo,wymieniam swoją szaro-czarną garderobę na kolory:) Kupiłam dwie spódnice,jedną różową,drugą w koralowym kolorze, niebieskie spodnie,niebieską koszulę,koralowo-beżową koszulę,jasnoróżową marynarkę, szaro-różowo-niebieski sweterek,pomarańczowe baleriny, beżowe pantofle na obcasie i torebkę w kolorze camel i jasne jeansy. Się uzbierało tego trochę
To ja tez się pochwale. Wczoraj na ciuchach kupiłam beżową tunikę z koronką z tyłu, czarną spódniczkę z kokardką, czerwony i szary sweterek rozpinany, bezową narzutkę z koronką na plecach, szara i niebieską jedwabną bluzkę koszulową, różową i beżową podkoszulkę, granatową marynarkę i beżową marynarkę z krótkim rękawem. Wydałam kupę kasy, ale i tak z 3-4 razy mnie niż w sklepie. Wszystko jest praktycznie nowe i bardzo eleganckie .
A jakoś na jesień. Jak się uda to w sierpniu, jak nie to później. Zależy to od tego jak szykbo uzbieramy pieniądze na obiad po. Na szczęście z samym cywilnym nie ma problemu, żeby zaklepywać wszystko rok albo dwa wstecz
lea, ja jakoś nei zaglądam bo sh w Warszawie, bo mam wrażenie, że ceny mają kosmiczne jak na używane ubrania... Czy mi się tylko wydaje?
tenebra, ogolnie w duzych miastach lumpeksy sa strasznie drogie. Ja w ogole juz przestalam zagladac do takich miejsc, bo zaczal mnie ten zapach wkurzac
_________________ Zaakceptuj siebie, a potem resztę świata.
A jakoś na jesień. Jak się uda to w sierpniu, jak nie to później. Zależy to od tego jak szykbo uzbieramy pieniądze na obiad po. Na szczęście z samym cywilnym nie ma problemu, żeby zaklepywać wszystko rok albo dwa wstecz
lea, ja jakoś nei zaglądam bo sh w Warszawie, bo mam wrażenie, że ceny mają kosmiczne jak na używane ubrania... Czy mi się tylko wydaje?
to zależy. Oczywiście bywa drogo, szczególnie w centrum.Ja chodzę po osiedlowych sklepikach i jest w miarę tanio. Na bazarach tez jest ok.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum