Fajna, chociaz te ze strony poprzedniej mi sie bardziej chyba podobaja. ALe jak pomysle to nie wiem gdzie bym w nich chodzila. Pewnie bylby na max 3 wyjscia i potem przelezalyby w szafie
Ja mam baleriny-lakierki z Daichmanna ponad rok i się trzymają. Lekko na czubkach zdarł się lakier (ale to chyba nomalne ). Tak to jestem bardzo z nich zadowolona. A cena nie była wyższa niż 50zł.
DeMonico fajne te buty, i pamiętaj, że nawet jeśli ci się rozlecą możesz złożyć reklamacje, które w większości rozpatrzane są pozytywnie.
NeynAw sumie prawda, od czego jest możliwość reklamacji lea88 mi adidasy z Deichmanna popękały na podeszwach po pół roku intensywnego noszenia dlatego mam wątpliwości...
hmm, przejadę się w wolnym czasie do Deichmanna i zobaczę, jak wyglądają na żywo, jak leżą. jak narazie mi się strasznie podobają, chociaż nie przepadam za balerinami
tzn mi podeszwa nie pekla, tylko ten plastik na gorze (w miejscu gdzie jest klamerka) i potem dziwnie to wygaldalo. A nosilam tylko kilka razy. Chyba ze sa miekkie to wtedy nie popekaja i beda wygodne
ea88 mi adidasy z Deichmanna popękały na podeszwach po pół roku intensywnego noszenia dlatego mam wątpliwości...
No ja bym sie więcej po adidasach za 60-80 zł więcej nie spodziewała. Bardzo intensywnego użytkowania to i buty za 300-400 zł mogą nie wytrzymać dłużej niż rok.
Akurat ja adidasy zawsze kupuje za ok 80 zl i wytrzymuja bardzo dlugo (co prawda nie w Deichmannie), w porownaniu z oryginalam. Za to inne buty kupuje juz drozej, bo wole skorzane, a nie plastikowe, w ktorych noga sie poci i ktore pekaja.
Ja najbardziej lubie (przynajmnej lubilam) adidasy z Croppa- duzo ladniejsze niz z Deichmana, wygodniejsze i trwalsze. Kiedys przynajmniej byly fajne- mam 3 pary. Od roku jednak nie odzwiedzam tego sklepu bo moim zdaniem asortyment strasznie tam sie pogorszyl, wiec nie wiem jak wyglada tam teraz sytuacja z butami.
Ja co prawda z Deichmanna butów już dawno nie kupuję, ale też nie miałam nigdy adidasów drożsych niż 100 zł i przy intensywnym użytkowaniu miałam je 2 lata. A kupowałam różnych firm, najczęściem McArthur. Bardzo wygodne i tanie buty mają.
_________________ Zaakceptuj siebie, a potem resztę świata.
też raczej nie daję za buty więcej niż 100zł, ale kiedyś kupiłam sobie Najki męskie czarne za 180zł bodajże (a żeby mieć na rower) i wytrzymały obóz wędrowny, na którym większość ganiała w traperach z talkiem i innymi cudami. niestety na co dzień nie noszę, bo jak pisałam, jest to model typowo męski
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum