zamszowe odpadają, chyba że zima będzie sucha i niemal bezśnieżna tak jak rok temu... w przeciwnym wypadku zamszaki będą przemakać i nici z zimowych butów
Ja mam kilka par zimowych butów , chyba z 2 pary dobrych wysokich kozaków 3 pary bokserów ale ich nie noszę bo na wf trzeba zmieniać a jestem leń i nie mamy szatnii ani szafek więc bym musiała je nosić w siateczce dlatego adidaski
Ja mam swoje trapery już dobrych parę lat, chociaż przez ostatnie dwa sezony chodziłam raczej w kozakach i chodziłabym nadal, gdyby moja mama nie oświeciła mnie, że są już dawno nie modne. W tym roku nie kupuje żadnych kozaczków bo liczę na to , że dzisiaj mama odda mi swoje, które są jej za wąskie (bardzo mi przykro z tego powodu ) i w których była tylko kilka razy. Są to porządne kozaczki za obcasiku , których sama bym sobie nie kupiła (ze względu na cenę).
Ja kupiłam ostatnio takie oficerkokowbojki na obacasie w ccc i mam jeszcze oficerki z zeszłego roku tyle że rozwaliłam w nich zamek... W ccc jest teraz dużo fajnych butów myśle że każdy znajdzie coś dla siebie
Potwierdzam, też mi się bardzo podobały buty w CCC Tylko, że generalnie dla mnie były tylko ładne, jak dla mnie to butom z CCC brakuje dobrego materiału i wykonania.
_________________ Zaakceptuj siebie, a potem resztę świata.
bo tam cena-czyni-cuda, a o butach nike itp tego powiedzieć nie można.
o ccc powiem barachło . Kiedyś miałam jedną parę po miesiącu mi się rozwaliły , a kupiłam sobie adidasa takie same to rok w nich pochodziłam . Wiesz tego samego ksztaltu te muszle czy jak to tam się nazywa - może też dlatego że wiedziałam ile kosztowały to bardziej dbałam
ja mam 4 pary zimowych buzikow i nie kupuje w tym sezonie zadnych bo szkoda mi kasy, a przydaloby sie zedrzec tamte ;p apropo CCC nigdy w zyciu juz wiecej nie kupie tam butow
o ccc powiem barachło . Kiedyś miałam jedną parę po miesiącu mi się rozwaliły , a kupiłam sobie adidasa takie same to rok w nich pochodziłam
To prawda tańsze buty z ccc są niestety marnej jakości. Mój mąż jedne buty już reklamował chyba z 2 razy i w końcu zwrócili mu za nie pieniądze, jedne buty Mai też zwracałam. Mój tata natomiast kupił buty na zimę , w których zimą nie można chodzić , bo przemakają podeszwy i co gorsza nie uznali mu reklamacji i teraz mu leżą (chociaż tanie nie były). Dobre mają te droższe buty np. Lasocki.
ja buty zawsze kupuje na bazarze lub na giełdzie i zawsze jestem zadowolona a płace góra 100 na za kozaki a 50 za pólbuty
U mnie nawet na bazarze za buty trudno dac ponizej 150-200 zl !!! Poza tym ostatnio rzadko kiedy w ogole dostepne buty mi sie podobaja. Moja mama kupila sobie w tamtym roku w Ambrze piekne kozaczki (takie do pol lydki) zamszowe za 120 zl, a ja takie ze sztucznego zamszu dlugie za 89 zl!!! Ale byly tylko w jednej Ambrze w calej Warszawie, potem wiecej juz takich nie widzialam. Te ktore sa teraz sa strasznie brzydkie. Jeszcze najbardziej rozsmiesza mnie to, ze kozaki zakonczone sa z zewnatrz futrem, a wewnatrz sa cienki jak nie wiem:/ Ja musze miec grube kozaki na grubej podeszwie na wielkie mrozy
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum