Podobają mi się bokserki, i to bardzo (męskie też ) W sumie jakąś specjalną fanką string (ów ) nie jestem, ale może to i dobrze, że już nie są trendy Na razie i tak powędrują na dno szafy, jak to ujęto w artykule , bo zima idzie
_________________ I tear through the walls for you... It's you, only you, no other ...
A ja się z Wami nie zgodzę .Owszem męczenie się w niewygodnej bieliźnie z powodu faceta to absurd nigdy bym tego nie zrobiła,ale ja uwielbiam strigi.W przeciwieństwie do przeczytanego artykułu o wiele wygodniej mi własnie w stringach niż w zwykłych majteczkach czy bokserkach.Kiedy włożę tradycyjne majtki (nawet takie malutkie) to mam wrażenie że mi się zsuwają,albo "odbijają" się w obcisłych spodniach.Poza tym,niewiem czuję się jak w pampersie Być może to tylko przyzwyczajenie,ale chyba nie będę tego zmieniać.
No...to nie wygląda estetycznie.Ale to już zależy od sposobu noszenia stringów...Każdy rodzaj bielizny może wystawać spod spodni gdy się tylko chce, ja równiez tego nienawidzę .
Ja się zgodzie z Kamilą. Lubie stringi i są dla mnie wygodniejsze niż zwykłe majtki. Gdyby nie okres wogóle nie chodziłabym w "dużych bawełnianych gaciach"
Ja się zgodzie z Kamilą. Lubie stringi i są dla mnie wygodniejsze niż zwykłe majtki. Gdyby nie okres wogóle nie chodziłabym w "dużych bawełnianych gaciach"
Ja Malinka noszę stringi nawet w czasie okresu... I to nie tylko do tamponów. Są o wiele bardziej komfortowe
Zosiek napisał/a:
Osobiście wybieram zwykłe koronki, według mnie są dużo seksowniejsze.
Moim zdaniem nic nie zastąpi stringów . Są o wiele bardziej wygodne (przynajmniej dla mnie) i seksowniejsze niż zwykłe gatki.
Poza tym Zwykłych gatek nie można zakładać do wszytskich spodni (zwłaszcza do białych z cienkiego materiału) bo brzydko się odbijają (chyba rozumiecie o co chodzi).
Stringi sa spoko:) lepsze niz babcine gaciorki:) a tak serio to czasem tez lubie takie inne majteczki koronkowe ladnie wyciete ale stringi sa fajne bo sie nie odznaczaja w obcislych spodniach:)
Sweet_Nuka nieraz zakładam właśnie normalne cienkie podpaski i zwyczajnie przyklejam je do stringów .Trzymają się one o wiele lepiej niż na zwyczajnych figach bo nie przesuwają się, nie odklejają...Poprostu są wtedy bliżej ciała i dlatego jest bardziej komfortowo .
_________________ Buziaczki dla Ciebie kafelka0
Sweet_Nuka [Usunięty]
Wysłany: 2005-10-31, 10:13
Ok, nie wiem, w sumie nie rozumiem jak na sznurku moga sie trzymac podpaski lepiej niz na szerszym pasku, ale ok I tak nie lubie stringow
Nieraz pozory mylą, ja to wypróbowałam i wiem,że tak jest. A każdy chyba sam decyduje o rodzaju bielizny jaką nosi.Ja nic nikomu nie narzucam,tylko wypowiadam swoje zdanie .
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum