No właśnie.. są w aptekach.. i podejrzewam, że w sklepach ziołowych.. no i widziałam go też w drogerii internetowej >Esentia<
wakaba
Wiek: 21 Dołączyła: 14 Mar 2004 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2006-09-01, 22:17
Ja kupiłam sobie dwa lata temu żel do twarzy La Roche Posay i rzeczywiście - absolutna rewelacja: cera czyściutka jak u niemowlaczka, a kremów jakiś specjalnych nie stosowałam. Spróbuję z Iwostinem, dzięki wielkie
Ehh czy ja jestem na ten effaclar k odporna? Uzywam kremiku razem z tonikiem i nie widze zadowalajacych efektow:( Na poczatku wyskoczylo mi kilka "wulkanow" a pozniej cisza. Zero pogorszenia, nie wyskakuja mi juz tak czesto krosty(mialam takie duze boloaceguzy) ale i tak cera jest tlusta i maxi zanieczyszczona..:( co o tym myslicie? Aha jestem w polowie tybki. ( blizej konca:) a moze lepiej sprobowac Lysanel Active SVR ? czy byc cierpliwa? zadziala jeszcze??
**Motka** moze poczekaj jeszcze??krem nie musi działać od razu,i pamiętaj że effaclar k to najlabszy kwas skonczysz tubke,a jak nie bedzie poprawy to kupisz cos innego...takie jest moje zdanie pozdrawiam
jakas dobra duszyczka mi odposała:) dzieki:) tak tez zapewne zrobie. Jakas godz temu napalilam sie juz na Lysanel Active SVR , ale ochlonelem i na szczescie nie kupilam. Jestem kapana w goracej wodzie- na efekty trzeba poczekac. mam nadzieje ze beda
Mi od pierwszego urzycia przez 2tyg dokladnie, wychodzila nowa krosta. Przez 1tydz to codziennie nowa. Pozniej co ok 2-3dni. A teraz spokuj... Ale to chyba dobrze bo skora sie oczyszcza
[ Dodano: 2006-11-21, 22:30 ]
kupilam Lysanel Active SVR ,jak nakladam to piecze. Uzywak juz ok tydzien. Wysypu brak, natomiast po effaclarze byl?? wiec nie wiem,,, Wiedze pewna poprawe, mniej zanieczyszczen i cera pojasniala. Aha drobne luszczenie na brodzie...nic poza tym:))
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum