Lekki nawilżający krem do pielęgnacji twarzy i szyi. Zawiera wyciąg z orzecha włoskiego o działaniu brązującym oraz dodatkowo bogaty w mikroelementy wyciąg z bursztynu, witaminę E i prowitaminę B5 (D-Panthenol). Nadaje skórze delikatny odcień opalenizny bez narażania jej na szkodliwe działanie promieni słonecznych. Wpływa kojąco na skórę i zapobiega pojawianiu się oznak zmęczenia. Przywraca równowagę systemu odpornościowego skóry oraz chroni ją przed niekorzystnym wpływem środowiska. Neutralizuje wpływ wolnych rodników odpowiedzialnych za starzenie się skóry i opóźnia powstawanie zmarszczek. Odżywia, regeneruje naskórek i łagodzi podrażnienia.
Wskazania:
polecany do każdego rodzaju cery potrzebującej odprężenia
[ Dodano: 2005-01-19, 16:20 ]
Z tego wszystkiego zapomnialam ocenic
Mam takowy kremik, ale jakos go nie uzywam
-latwo o smugi
-bardzo tlusty
-opornie sie wchlania
-brzydki zapach na skorze
-nie nadaje sie na dzien , raczej na noc, bo buzia sie swieci niemilosiernie
tak samo jak nie znoszę balsamu z tej serii-nie lubię tego kremu.Jest tłusty,ciężko się wchłania,robi smugi(pomimo wcześniejszego przygotowania skóry poprez wygładzenie peelingiem i nawilżenie),zatyka pory,paskudny zapach,a efekt brązujący jest nieładny.To moje zdanie
co do kremu brązującego sopot to o ile bardzo lubię balsam z tej serii, to kremu nie znoszę- za tłusty, zostawia na twarzy bardzo gruby film, dlatego aby przybrązowić buźkę używam od czasu do czasu balsamu sopot. kremu nie polecam
ja zmieszalam krem sopot(balsam) ze zwyklym balsamem i o wiele lepiej..bo po zwyklym posmarowaniu mialam smugi i na dloniach pozostalosci chociaz ze zmywalam dokladnie rece
W moim przypadku po użyciu cera ładnie brązowieje, nie ma smug a nakładam go jak kazdy inny krem, bez szczególnej uwagi.Zgadzam się, ze jest za tłusty.Innych wad nie spostrzegłam.
jak dla mnie ten krem to rewelka, tez u mnie nie pozostawia smug i nie sadze zeby byl za tlusty, jak dla mnie jest w sam raz
Moesha [Usunięty]
Wysłany: 2006-03-14, 21:18
Aga BJ napisał/a:
tak samo jak nie znoszę balsamu z tej serii-nie lubię tego kremu.Jest tłusty,ciężko się wchłania,robi smugi(pomimo wcześniejszego przygotowania skóry poprez wygładzenie peelingiem i nawilżenie),zatyka pory,paskudny zapach,a efekt brązujący jest nieładny.To moje zdanie
ja dosc dlugo szukalam dobrego brazujacego do twarzy. teraz mam dove i jestem jak na razie najbardziej zadowolona. ladnie pachnie, nawilza i stosunkowo szybko sie wchlania. a smug nie ma jak sie starannie nalozy. wiec zdaje sie, ze moglabym go polecic, nawet dziewczynom o jasnej karnacji, takiej jak moja.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum